Konto KRS odbite! "Uzurpatorzy zastraszali pracowników"Konto KRS odbite! "Uzurpatorzy zastraszali pracowników"

Sędzia Łukasz Piebiak, członek Krajowej Rady Sądownictwa poinformował, że administracja Rady odzyskała kontrolę nad dostępem do jej social mediów. "Do czasu powołania Prezydium to Szef Biura decyduje o tym co i kiedy jest publikowane na oficjalnym profilu Rady" - poinformował na X sędzia Piebiak.
Sędzia Łukasz Piebiak, członek Krajowej Rady Sądownictwa poinformował, że administracja Rady odzyskała kontrolę nad dostępem do jej social mediów. „Do czasu powołania Prezydium to Szef Biura decyduje o tym co i kiedy jest publikowane na oficjalnym profilu Rady” - poinformował na X sędzia Piebiak.
Przed dwoma dniami minister sprawiedliwości Waldemar Żurek i grupa 13 sędziów „klepniętych” przez Sejm głosami większości rządzącej, urządzili sobie konferencję prasową w budynku Krajowej Rady Sądownictwa. Wcześniej pod nieobecność sekretarza Rady doszło do wymuszenia dostępów do social mediów KRS-u, a w sieci pojawiło się zaproszenie na wydarzenie z udziałem Żurka. Całkowcie zignorowano fakt, że I prezes Sądu Najwyższego jeszcze nie wyznaczyła terrminu pierwszego posiedzenia Rady, a co za tym idzie nie ma jeszcze prezydium KRS, które kieruje jej działaniami.
Kontrola nad kontem KRS na X została jednak dziś przywrócona.
„Uzurpatorzy zastraszający pracowników”
13 sędziowskich członków KRS zostało wskazanych w nielegalnej procedurze głosowania w zgromadzeniach ogólnych sądów - takiej drogi wyboru nie przewiduje żadnej przepis prawa. Mimo to Sejm marcową uchwałą zdecydował większością głosów koalicji rządzącej, że „klepnie” wskazane w ten sposób nazwiska. Dwóch pozostałych członków KRS Sejm wybrał zgodnie z określoną w prawie procedurą - zostali zgłoszeni przez kluby poselskie. Są to sędziowie Łukasz Pebiak i Łukasz Zawadzki. Po odzyskaniu kontroli nad social mediami KRS przez administratorów Rady, zaprosili oni na konferencję, która ma się odbyć w poniedziałek 25 maja.
Zapraszam. Zgodnie z moją zapowiedzią porządek w KRS został przywrócony. Do czasu powołania Prezydium to Szef Biura decyduje o tym co i kiedy jest publikowane na oficjalnym profilu Rady, a nie uzurpatorzy zastraszający pracowników
— napisał w mediach społecznościowych sędzia Łuksza Piebiak, członek Krajowej Rady Sądownictwa.
