Muzeum Auschwitz po zakończeniu obchodów poinformowało, że na ich część, która odbyła się w byłym obozie Auschwitz I, nie zostali wpuszczeni przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej, którzy – jak podała placówka – „próbowali wejść do muzeum jako delegacja partyjna”.
Rzecznik muzeum Bartosz Bartyzel oświadczył, że „decyzja ta wynika z faktu, iż w ostatnim czasie członkowie tej formacji wielokrotnie publicznie głosili tezy negujące istnienie komór gazowych, które wykorzystywano w obozie do mordowania ludzi”.
Nikt z nich nie odwołał swoich słów ani za nie publicznie nie przeprosił. Szczególnie poruszyło to środowisko Ocalałych. Swoje oburzenie i niepokój dotyczące obecności tych środowisk w przestrzeni Miejsca Pamięci w Narodowym Dniu Pamięci przekazywali oni dyrekcji muzeum
— powiedział.
Jak zaznaczył, „negowanie istnienia komór gazowych to haniebne uderzenie w pamięć o wszystkich ofiarach: Żydach, Polakach, Romach, czy jeńcach sowieckich”.
To także policzek wymierzony zarówno w tych więźniów, którzy ryzykowali życiem, by dokumentować i przekazywać prawdę o niemieckich zbrodniach, jak i w Ocalałych, którzy do dziś noszą w sobie traumę swoich osobistych losów. Miejsce Pamięci nie może być przestrzenią wykorzystywaną przez osoby i środowiska relatywizujące, fałszujące lub negujące fakty dotyczące zbrodni popełnionych w obozie Auschwitz. (…) Nie jest też przestrzenią na partyjny wiec. Nie pozwolimy, by negacjonizm zapanował w dniu rocznicowych obchodów, zwłaszcza, że ich głównymi uczestnikami byli ostatni Ocalali
— podał.
„Najwyższe oburzenie” Konfederacji Korony Polskiej
Konfederacja Korony Polskiej we wpisie na platformie X także przekazała, że jej delegacja z posłem Romanem Fritzem na czele, nie została wpuszczona, co - jak twierdzi parta - „budzi najwyższe oburzenie”.
Zamiast godnie oddać hołd zamordowanym Rodakom na terenie obozu, polscy patrioci zostali zablokowani i zmuszeni do złożenia wieńców upamiętniających pod zewnętrznymi murami
— napisano.
Jak oceniono, „to niedopuszczalny brak szacunku dla pamięci o ofiarach i haniebne blokowanie Polakom możliwości czczenia własnej, bolesnej historii”.
14 czerwca 1940 roku do KL Auschwitz z więzienia w Tarnowie dotarł pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych. Wśród deportowanych byli żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, młodzież. Wojnę przeżyło 239. Pozostali zginęli w obozie lub ich dalszy los nie jest znany. W Auschwitz Niemcy uwięzili około 150 tys. Polaków. Połowa z nich tam zginęła, a wielu kolejnych po przeniesieniu do innych obozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln osób, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. Obóz Auschwitz został wyzwolony 27 stycznia 1945 roku przez Armię Czerwoną.
PAP/mly
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762643-braunowcy-niewpuszczeni-do-auschwitz
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.