„Wystąpiłem z pismem do burmistrza z prośbą o przyznanie prawa do parkowania na miejscach dla inwalidów uzasadniając, żem były działacz antykomunistyczny i odznaczony wysokimi orderami państwowymi, a teraz ledwie zipię. Otrzymałem odmowną odpowiedź” - napisał prof. Romuald Szeremietiew na Facebooku. Były szef MON poinformował również, że wyszedł dopiero ze szpitala, dodał, iż: „Ordynator wręczając mi wypis powiedział ma pan komplet chorób, a ich początek to więzienie PRL - parę lat w celi zagrzybionej”.
Prof. Romuald Szeremietiew jest jednym z bohaterów niepodległościowych w PRL. Jest współzałożycielem Konfederacji Polski Niepodległej. Za swoją niezłomną postawę w czasach komunizmu został osadzony w zakładzie karnym w Barczewie – miało to miejsce w 1984 roku.
Prof. Szeremietiewa trzymano w pruskim budynku z XIX wieku, gdzie podłoga nie posiadała żadnej izolacji. Za toaletę miał jedynie pusty kubeł. Zimą była tak niska temperatura, że woda zamarzała, zaś latem panował olbrzymi smród. Władze komunistyczne poddawały osadzonych licznym represjom. Wśród nich znajdowało się: wiązanie w kaftan bezpieczeństwa, zaklejanie ust. Za niesubordynację groziło zamknięcie w klaustrofobicznej izolatce, gdzie bardzo trudno było złapać oddech (szybko kończył się tlen).
Naprawdę to było upiorne doświadczenie, jak człowiek się dusi
— mówił prof. Szeremietiew w rozmowie z IPN.
„Otrzymałem odmowną odpowiedź”
Były p.o. ministra obrony narodowej opublikował na Facebooku wpis, w którym poinformował o szeregu chorób, z jakimi musi się zmagać.
Trochę mnie nie było tj. byłem, tylko z dala od domu, w szpitalu. Dziś wróciłem. Ordynator wręczając mi wypis powiedział ma pan komplet chorób, a ich początek to więzienie PRL - parę lat w celi zagrzybionej. Muszę łykać dziennie garść tabletek i posługiwać się laską bowiem chodzę z trudem (miałem złamany kręgosłup)..
— napisał.
Wystąpiłem z pismem do burmistrza z prośbą o przyznanie prawa do parkowania na miejscach dla inwalidów uzasadniając, żem były działacz antykomunistyczny i odznaczony wysokimi orderami państwowymi, a teraz ledwie zipię. Otrzymałem odmowną odpowiedź. A wydawało mi się w naiwności, że należy mi się odrobina szacunku z racji tego co w życiu robiłem i dlatego miałem czelność wystąpić o to ułatwienie. Wesołe jest życie podwarszawskiego zasłużonego chyba staruszka!
— dodał.
xyz/Facebook
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762479-dramat-prof-szeremietiewa-otrzymalem-odmowna-odpowiedz
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.