„Wyjątkowo ohydne, plugawe słowa ze strony pana Stanowskiego […] nie chcę tych słów powtarzać, bo one budzą moje obrzydzenie” - powiedział Andrzej Domański na antenie TVP w likwidacji, odnosząc się do słów Krzysztofa Stanowskiego, który zwyzywał urzędniczkę KAS. Kobieta nałożyła mandat na właściciela pizzerii w wysokości 2,5 tys. zł.
Krzysztof Stanowski na antenie Kanału Zero nie przebierał w słowach, oceniając zachowanie urzędniczki, która nałożyła mandat za pizzę z krewetkami, na którą przedsiębiorca nałożył nieodpowiednią stawkę podatku VAT.
Ty babo głupia, wredna. Babsko obrzydliwe. Czy Ty myślisz, że my Cię zatrudniliśmy w państwie, żebyś chodziła i kminiła, jaką pizzę porąbana zamówić, żeby stawka VAT-u nie była oczywista, żebyś normalnemu przedsiębiorcy dała mandat 2,5 tys. zł. Przecież Ciebie, to powinni trzymać na rynku rozebraną, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik
— mówił Stanowski.
Czytaj także
Jak się okazało później, po tej wypowiedzi Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku skierował zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez założyciela Kanału Zero wraz z wnioskiem o objęcie czynu ściganiem z urzędu.
„Wyjątkowo ohydne, plugawe”
Andrzej Domański został zapytany o słowa Stanowskiego podczas rozmowy na antenie TVP w likwidacji.
Wyjątkowo ohydne, plugawe słowa ze strony pana Stanowskiego […] nie chcę tych słów powtarzać, bo one budzą moje obrzydzenie
— powiedział.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762467-domanski-rzucil-sie-na-stanowskiego-ohydne-plugawe
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.