Konflikt między rządem a Trybunałem Konstytucyjnym nabiera tempa. Prezes TK Bogdan Święczkowski domaga się od szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jana Grabca publicznego „wycofania się ze skandalicznych słów”. W przeciwnym razie zapowiada kroki prawne, w tym pozew o ochronę dóbr osobistych oraz zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zniesławienia.
Skandaliczne słowa ministra pod adresem prezesa TK
Jan Grabiec w TVP Info w likwidacji nazwał Bogdana Święczkowskiego „przestępcą”. Szef KPRM przekonywał, że prezes Trybunału Konstytucyjnego narusza przepisy i powinien ponieść za to odpowiedzialność.
Polityk Koalicji Obywatelskiej stwierdził, że rozliczenie działań prezesa TK jest jedynie kwestią czasu. Zarzucił mu również blokowanie funkcjonowania konstytucyjnego organu państwa oraz niedopuszczanie do wykonywania obowiązków przez osoby wybrane do Trybunału.
Trybunał odpowiada: będą kroki prawne
Na reakcję ze strony Trybunału Konstytucyjnego nie trzeba było długo czekać. W opublikowanym w serwisie X oświadczeniu poinformowano, że Bogdan Święczkowski oczekuje od Jana Grabca publicznych przeprosin i wycofania wypowiedzianych słów.
Prezes TK Pan Bogdan Święczkowski wzywa Pana Jana Grabca do publicznych przeprosin i wycofania się ze skandalicznych słów pod jego adresem. W przeciwnym razie Prezes TK wystąpi z pozwem o ochronę dóbr osobistych i złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zniesławienia”
— przekazał Trybunał.
W tle spór o nowych sędziów
Konflikt dotyczy również statusu części osób wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. W piśmie skierowanym na początku czerwca do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Bogdan Święczkowski podtrzymał stanowisko, że nie utrudnia objęcia urzędu czterem osobom wybranym przez parlament w marcu.
Prezes TK zaznaczył, że osoby te nie uzyskały skutecznie statusu sędziów Trybunału.
Ślubowanie „wobec”, ale bez prezydenta
13 marca Sejm wybrał sześciu nowych sędziów TK. Dwoje z nich – Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek – złożyło ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim 1 kwietnia i objęło swoje stanowiska.
Pozostała czwórka, czyli Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski i Marcin Dziurda złożyli „ślubowanie” w Sejmie, deklarując, że czynią to „wobec prezydenta”. W rzeczywistości jednak prezydenta tam nie było.
Jak zaznaczył Bogdana Święczkowskiego taka forma nie spełnia wymogów konstytucyjnych. Prezes TK podkreślił, że nie doszło do skutecznego ślubowania przed głową państwa.
SC/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762423-swieczkowski-nie-pusci-plazem-slow-grabca-stawia-ultimatum
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.