Roman Giertych wystosował apel, by ktoś z rodziny zaaresztowanego Leszka Kraskowskiego zgłosił się do jego kancelarii. Zadeklarował, że na swój koszt znajdzie dziennikarzowi adwokata. Poseł KO zaznaczył przy tym, że „nikt nigdy nie atakował go zażarciej i bezwzględniej niż red. Kraskowski”, ale polityk postanowił mu po chrześcijańsku przebaczyć. Wpis Giertycha spotkał się z ripostą Piotra Gursztyna, który wytknął mecenasowi obłudę. Znany dziennikarz i historyk m.in. przytoczył niemieckie powiedzenie „Juristen boese Christen”, co znaczy „prawnicy to źli chrześcijanie”.
Dlaczego dziennikarz został aresztowany?
Sprawa Leszka Kraskowskiego, który pisał o związkach Giertycha ze sprawą Polnordu, a kilka dni temu został zaaresztowany na 3 miesiące, budzi oburzenie wśród dziennikarzy bez względu na linię redakcyjną, jaką reprezentują.
Czytaj także
Prokuratura zarzuca redaktorowi groźby karalne i związane z bronią palną. Sam dziennikarz był zaskoczony postawą policji i przedstawił zupełnie inną wersję zdarzeń. Jak pisał na X przed zatrzymaniem, to on był ofiarą gróźb ze strony mężczyzny z nożem, który żądał, by dziennikarz „odp…olił się od Pińskiego i Giertycha”. Według Kraskowskiego policja nic w tej sprawie nie zrobiła.
Według dziennikarza Wiktora Świetlika „aresztowanie Leszka Kraskowskiego wygląda na formę zbrodni sądowej”.
Ewidentnie zrobiono to po to, by dokonać zemsty, bądź bronić bliskiego współpracownika i powiernika Donalda Tuska, czyli Romana Giertycha
— zaznaczył red. Świetlik.
Deklaracja Giertycha
Dziś Roman Giertych swoiście zareagował na głosy oburzenia.
Mam prośbę do osób, które znają rodzinę Leszka Kraskowskiego. Jeżeli ktoś z rodziny zechciałby się zgłosić do mojej kancelarii to zobowiązuję się znaleźć mu adwokata, który mógłby poprowadzić mu dobrze sprawę. Na mój koszt
— zadeklarował prawnik i polityk KO.
Jednocześnie podkreślił on, że krytyka wobec prokuratury i sądy za postępowanie wobec dziennikarza jest „ze strony mediów są jawnie niesprawiedliwa”.
Zaznaczę, że osobiście uważam, iż przy opisywanych przez prokuraturę okolicznościach sprawy, ani prokuratura ani sąd nie mieli na tym etapie innego wyboru jak zastosowanie aresztu i ataki na nich ze strony mediów są jawnie niesprawiedliwe
— napisał.
Potem uderzył już w tony miłosierdzia.
Jednak nie oznacza to, iż areszt musi trwać dłużej niż jest to niezbędne i że nie powinna mu być dostarczona pomoc, której w oczywisty sposób on potrzebuje. Być może są okoliczności, które mogłyby uczynić zażalenie na areszt skutecznym.
— pisał Giertych na X. Jednocześnie polityk podkreślił konflikt, jaki dzieli go z aresztowanym dziennikarzem, a działania redaktora nazwał „zażartymi i bezwzględnymi atakami”. Jednak w kolejnych zdaniach mecenas zdaniu skupił się już na swojej chrześcijańskiej naturze.
Nikt nigdy nie atakował mnie zażarciej i bezwzględniej niż red. Kraskowski. Ale bycie chrześcijaninem oznacza, że codziennie powtarzamy: „przebacz nam nasze winy jako i my przebaczamy” . I skoro on mnie najbardziej atakował, to najbardziej ma prawo do przebaczenia. Wiara nie może być pusta. Musi się czymś wyrażać. I nawet jeśli większość uzna mój gest za cyniczną grę albo nawet jeśli red. Kraskowski nie zgodzi się przyjąć ofiarowanej pomocy, to nie zwalnia mnie to z obowiązku aby spróbować
— opowiadał.
W obecnych okolicznościach aresztowany nie potrzebuje niczego bardziej niż dobrego adwokata. Jeżeli jego rodzina zgodzi się zgłosić do mnie to go znajdę, opłacę i przypilnuję, aby w tej sprawie udzielił najlepszej możliwej pomocy
— deklarował poseł KO.
„Krąg w piekle dla obłudników”
Do zapewnień Romana Giertycha odniósł się Piotr Gursztyn. Dzienniakarz przewidywał karę dla prawnika.
Dla obłudników, hipokrytów, a zwłaszcza cynicznych prawników jest szczególny krąg w piekle.
— napisał Gursztyn.
Juristen boese Christen
— dodał ironiczne wobec prawników niemieckie powiedzenie.
Czytaj także
SC/X/wPolityce.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762386-giertych-ma-pomoc-kraskowskiemu-krag-w-piekle-dla-hipokrytow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.