Od dwóch miesięcy szpital powiatowy w Skarżysku-Kamiennej nie ma umowy z miejskimi wodociągami, co oznacza, że za chwile może mieć poważne kłopoty wodą. Jak informuje „Rzeczpospolita” szpital zalega wodociągom 1,36 mln zł za wodę i ścieki. Władze miasta na razie kurków nie zakręcają, ale zamierzają podnieść opłaty wszystkim mieszkańcom miasta.
O szpitalu powiatowym w Skarżysku-Kamiennej zrobiło się głośno, kiedy w kwietniu przestał leczyć chorych na stwardnienie rozsiane z uwagi na opóźnienia płatności z NFZ. To nie jedyny szpital powiatowy, z poważnymi kłopotami finansowymi, na które resort zdrowia nie tylko pozostaje obojętny, ale motywuje do zamykania niektórych oddziałów.
Szpital Skarżysku-Kamiennej jest dziś zadłużony na 140 mln zł, przy czym niezapłącone rachunki za wodę i ścieki to już 1,36 mln zł. Placówka chce się restrukturyzować, ale pytanie co na to mieszkańcy miasta. Sąd Rejonowy w Kielcach uruchomił postępowanie układowe 17 marca.
Czytaj także
Zapłacą mieszkańcy
Miejskie wodociągi nie podpisały z początkiem kwietnia umowy ze szpitalem. Choć na razie placówce nie zakręcono kurków to sytuacja jest nie tylko trudna, ale i drażliwa. Władze miasta mówią o konieczności podniesienia opłat za wodę i ścieki wszystkim mieszkańcom, żeby ratować budżet.
Gdybyśmy zakręcili kurki, to doszłoby do ewakuacji szpitala. I później byłby problem na całą Polskę, że prezydent miasta doprowadził do ewakuacji szpitala. (…) Mam wrażenie, że na tym szpitalu najbardziej zależy miastu – dodaje włodarz Skarżyska-Kamiennej. Szpital, którego podmiotem tworzącym jest powiat, zalega też ratuszowi ok. 0,5 mln zł podatków
— powiedział prezydent miasta Aleksander Bogucki.
Perspektywy na systemowe rozwiązanie problemu są obecnie nikłe, zwłaszcza po nieudanej próbie połączenia placówki ze szpitalem MSWiA w Kielcach. W efekcie, choć szpital jako podmiot leczniczy nie może ogłosić upadłości jak przedsiębiorstwo, to grozi mu proces powolnego „zwijania się” poprzez likwidację kolejnych oddziałów, aż do całkowitego wygaszenia jego działalności
— podsumowuje prezydent Skarżyska-Kamiennej.
Kierownictwo szpitala powiatowego jest zdesperowane.
Na pewno szpital będzie zabiegał o kredyt konsolidacyjny, który pozwoliłby na uregulowanie tych najbardziej pilnych zobowiązań wymagalnych. Natomiast to jest też kwestia rozmowy z ewentualnymi pożyczkodawcami, na jakich warunkach udzielenie takiego kredytu byłoby możliwe
— mówi dyrektor szpitala Małgorzata Nosowicz i nie wyklucza, że po środki finansowe szpital zwróci się do parabanków. W planach jest także połączenie z innym szpitalem.
Dzisiaj sytuacja jest na tyle trudna, że rozmawiamy z różnymi instytucjami. Analizowaliśmy opcję konsolidacji ze szpitalem MSWiA w Kielcach. Rozpatrujemy to także szerzej. Badamy możliwości konsolidacji również z innymi szpitalami, z bezpośredniego sąsiedztwa szpitala powiatowego w Skarżysku. Na tę chwilę nie zapadły żadne wiążące decyzje
— informuje „Rzeczpospolitą” dyrektorka.
Czytaj także
koal/Rzeczpospolita
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761916-szpital-w-skarzysku-kamiennej-nie-placi-juz-za-wode
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.