„Elegancko ubrana kobieta, niesie niewielką torbę z zakupami. Uśmiecha się. Rozpoznaję i kłaniam się. Ulicą w centrum Warszawy idzie Marta Nawrocka, żona prezydenta RP. Bez żadnej obstawy. I żadnej także wokół agresji. Ani nawet poczucia zagrożenia. Zastanowiłem się, w jakim jeszcze kraju na świecie byłoby to jeszcze możliwe: żona prezydenta, bez obstawy, idzie załatwić sprawunki ulicą?” - czytamy we wpisie prof. Andrzeja Nowaka na Facebooku.
Para Prezydencka dała się przez pierwszy rok poznać, jako ludzie oddani służbie publicznej. Zarówno Karol Nawrocki jak i jego małżonka Marta są bardzo aktywni. Na pierwszym planie znajduje się oczywiście głowa państwa, która stała się głównym adwersarzem dla niepraworządnej koalicji 13 grudnia pod przywództwem Donalda Tuska.
Pierwsza Dama nie bierze udziału w sporze politycznym, zajmuje się za to szeroko rozumianą działalnością charytatywną, zdarza się także, iż pełni służbę dla Polski poza jej granicami. Poza tym Nawrocka pozostała zwykłą Polką, której nie zmieniło zostanie żoną najważniejszej osoby w państwie.
Czytaj także
„W centrum Warszawy idzie Marta Nawrocka”
Ciekawą anegdotą, która dotyczy Pierwsze Damy, podzielił się prof. Andrzej Nowak.
Przez chwilę poczułem dumę z Polski nie podzielonej. Szedłem we wtorek do Instytutu Historii PAN na Rynku Starego Miasta w Warszawie, kiedy na ulicy Miodowej dostrzegłem idącą z naprzeciwka jakoś dziwnie znajomą postać. Elegancko ubrana kobieta, niesie niewielką torbę z zakupami. Uśmiecha się. Rozpoznaję i kłaniam się. Ulicą w centrum Warszawy idzie Marta Nawrocka, żona prezydenta RP
— czytamy we wpisie na Facebooku.
Uczony porównał sytuację polskiej Pierwszej Damy do jej odpowiedniczek ze świata. Wskazał, że Nawrocka może sobie pozolić na swobodne przemieszczanie bez obstawy, podczas gdy żony innych przywódców są skazane na stałą obecnośc ochroniarzy.
Bez żadnej obstawy. I żadnej także wokół agresji. Ani nawet poczucia zagrożenia. Zastanowiłem się, w jakim jeszcze kraju na świecie byłoby to jeszcze możliwe: żona prezydenta, bez obstawy, idzie załatwić sprawunki ulicą? No, może w krajach skandynawskich, o zakorzenionej tradycji demokratycznej. Na pewno nie we Francji, gdzie prezydent jest traktowany jak Ludwik XIV, a jego żona – może prezydenta spoliczkować, ale na pewno bez potężnej obstawy policyjnej się nie rusza. Melania Trump na nowojorskiej czy waszyngtońskiej ulicy – bez tłumu agentów security? Albo w Kijowie - żona żyjącego jak car prezydenta? Wolne żarty. Nawet, obawiam się, u naszych środkowoeuropejskich sąsiadów to chyba wątpliwa sytuacja
— porównał prof. Nowak.
Jeśli u nas jest to możliwe, to świadczy chyba o tym, że nie jest jeszcze tak źle z nami?
— zakonczył.
xyz/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761844-niezwykle-spotkanie-z-nawrocka-wnikliwa-analiza-prof-nowaka
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.