Ostre słowa polityka PiS o Ukraińcach. "Naród dużo uboższy..."TYLKO U NAS. Dlaczego stawiają na kult UPA? Ostre słowa polityka PiS o Ukraińcach. "Naród dużo uboższy kulturowo"

Poseł PiS Jan Dziedziczak na antenie Telewizji wPolsce24 wprost przyznał, że jego zdaniem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski specjalnie prowokuje Polskę, gloryfikując UPA. "Ukraińcy, naród ukraiński to naród dużo uboższy, jeśli chodzi o kulturę, uwarunkowania historyczne, bohaterów. My mamy 1000 lat państwowości, tożsamości narodowej, mamy wspaniałych bohaterów, nieskazitelnych, mamy wielkich twórców kultury. Ukraińcy tego nie mają" - mówił Dziedziczak.
Poseł PiS Jan Dziedziczak na antenie Telewizji wPolsce24 wprost przyznał, że jego zdaniem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski specjalnie prowokuje Polskę, gloryfikując UPA. „Ukraińcy, naród ukraiński to naród dużo uboższy, jeśli chodzi o kulturę, uwarunkowania historyczne, bohaterów. My mamy 1000 lat państwowości, tożsamości narodowej, mamy wspaniałych bohaterów, nieskazitelnych, mamy wielkich twórców kultury. Ukraińcy tego nie mają” - mówił Dziedziczak.
Jan Dziedziczak został zapytany w programie „Na Linii Ognia” (Telewizja wPolsce24) o to, czy „prezydent Ukrainy specjalnie prowokuje Polskę, gloryfikując morderców UPA?”.
Moim zdaniem tak. To był taki gest pokazania ze strony Ukraińców, że wszystko możemy
— poseł PiS.
Polityk PiS przyznał, że Wołodymyr Zełenski nie zasługuje obecnie na posiadanie jakiegokolwiek polskiego odznaczenia.
Nie zasługuje, jestem bardzo wdzięczny prezydentowi Nawrockiemu za wreszcie reakcję zdecydowana ze strony państwa polskiego
— mówił Dziedziczak.
„Wybrali jak nagorzej”
Ukraińcy, naród ukraiński to naród dużo uboższy, jeśli chodzi o kulturę, uwarunkowania historyczne, bohaterów. My mamy 1000 lat państwowości, tożsamości narodowej, mamy wspaniałych bohaterów, nieskazitelnych, mamy wielkich twórców kultury. Ukraińcy tego nie mają. To jest naród najdelikatniej mówiąc dużo uboższy, jeśli chodzi o te elementy. Próbują za wszelką cenę sobie takich bohaterów znaleźć. Wybrali jak nagorzej, bo wybrali ludzi, którzy mają krew niewinnych osób, kobiet, dzieci, na rękach, którzy dopuszczali się zbrodni ludobójstwa. Uważam to za ogromny błąd
— dodał.
Drugi błąd to jest to, że jeśli oni chcą budować relacje z Polską, Zachodem, to nie powinni stawiać na nazistów z UPA, bo to jest gwarancja, że tych dobrych relacji z Polską nie będzie
— podkreślił.
Czytaj także
tkwl/Telewizja wPolsce24
