14 czerwca 2007 roku w pobliżu Muzeum Auschwitz-Birkenau, gdzie miał powstać Kopiec Pamięci i Pojednania, zostały wmurowane Akt Erekcyjny i kamień węgielny. Inicjatorem projektu był profesor Józef Szajna, artysta, były więzień Auschwitz i Buchenwaldu. Inicjatywę wspierał sam papież Benedykt XVI. Kopca nie ma do dziś, a teraz okazuje się, że z miejsca, gdzie miał powstać, usunięto kamień węgielny i osiem słupów z upomnieniem w ośmiu językach o treści: „Pokój na Ziemi”. Prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut jest związany z Koalicją Obywatelską, a wedle naszych ustaleń decyzję o zablokowaniu inwestycji podjął sam premier Donald Tusk.
Józef Szajna, artysta, były więzień Auschwitz i Buchenwaldu, tak w 2007 roku uzasadniał swoją inicjatywę:
Sądziłem, że w wieku XX nastąpiła kulminacja, żeli wojna światowa była ostatnia. Gdy okazało się jednak, że trzecie tysiąclecie, mimo tych doświadczeń rozpoczyna się wojną, poczułem się współwinny. Pomyślałem, że to tylko dlatego, że za mało walczyłem o pokój? Może za mało wpływamy na ludzi, którzy tworzą różne systemy polityczne i ekonomiczne, którym nie zależy na pokoju, a na walce? W związku z tym zaproponowałem, aby wznosić Kopiec Pamięci Ofiar Ludobójstwa i Pojednania Ludzi na Świecie.
We wspomnianym 2007 r. wmurowano kamień węgielny, ustawiono też osiem słupów z upomnieniem w ośmiu językach o treści: „Pokój na Ziemi”. W uroczystości brali udział byli więźniowe obozu Auschwitz, a także m.in. rabin z Krakowa Boaz Pash, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej biskup Tadeusz Rakoczy oraz prawosławny ksiądz mitrat Siergiej Dziewiatowski.
Wsparcie od papieża
Budowę Kopca Pamięci i Pojednania wspierał sam papież Benedykt XVI, o czym w 2013 roku w liście do prezesa zarządu Polskiej Unii Seniorów Janusza Marszałka informował arcybiskup Angelo Becciu, ówczesny Substytut ds. Ogólnych w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej.
Ojciec Święty wspiera swoją modlitwą wszystkich, którzy z zaangażowaniem zabiegają o realizację projektu, będącego odpowiedzią na prośby i starania wielu byłych więźniów obozów koncentracyjnych i gułagów. Wyraża uznanie dla inicjatorów tego szczególnego Dzieła: prof. Józefa Szajny, który pod koniec XX wieku zaprezentował wizję Kopca, dr Janusza Młynarskiego, który uratował życie wielu współwięźniom, naocznego świadka bohaterstwa św. Maksymiliana Kolbego, śp. Henryka Łagodzkiego, pierwszego prezesa Zarządu Polskiej Unii Seniorów, który w swoim testamencie pragnął, by „współpracujący ze sobą Mieszkańcy Oświęcimia, Miasta Pokoju, ludzie różnych Kościołów i Religii, Organizacji, Urzędów i Instytucji, przedstawiciele mediów i osoby prywatne, otwierali drogi do tego, by od światowej katastrofy KL. Auschwitz-Birkenau, symbolu upadku człowieczeństwa, stał się Oświęcim dla Polski, Europy i całego świata prawdziwym miejscem skutecznych działań na rzecz pokoju”
— pisał wówczas abp. Becciu.
Zablokowanie inwestycji
Mimo to inwestycja przez wiele lat stała w miejscu, a teraz okazuje się, że najpewniej w ogóle zostanie zatrzymana - usunięto kamień węgielny i wspomniane osiem słupów z upomnieniem. Wedle naszych informacji taką decyzję miał podjąć sam Donald Tusk.
Pytania do Urzędu Miasta Oświęcim
Portal wPolityce.pl wysłał do Urzędu Miasta Oświęcim pytania o to, dlaczego usunięto kamień węgielny i osiem słupów z upomnieniem z terenu, gdzie miał powstać Kopiec, a także o to, jaki miasto ma plan na tę działkę, skoro zrezygnowało z inicjatywy budowy na niej Kopca Pamięci i Pojednania. W momencie publikacji tego tekstu nie uzyskaliśmy jeszcze odpowiedzi.
tkwl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761710-skandal-w-oswiecimiu-papiez-wspieral-tusk-zablokowal
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.