„Order Orła Białego powinien być Zełenskiemu natychmiast odebrany” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Paweł Kukiz. W jego ocenie należy także natychmiast wrócić do zapisów penalizujących w Polsce propagowanie banderyzmu. „Musimy mocno działać na brukselskich salonach, by uświadomić Ukraińcom, że nie ma zgody na jakiekolwiek rozmowy integracyjne z państwem, które czci morderców. Może Zełenski wpadnie kiedyś na pomysł nadania jakieś innej ukraińskiej dywizji imienia bohaterów pogromu lwowskiego” - ocenia nasz rozmówca.
Decyzją o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia „bohaterów UPA” Wołodymyr Zełenski uruchomił w Polsce lawinę ostrej krytyki. Poseł Paweł Kukiz przypomina, że przed tym krokiem mogły prezydenta Ukrainy powstrzymać polskie przepisy o karaniu za propagowanie banderyzmu. To dałoby ukraińskim władzom wiele do myślenia.
Moim zdaniem w dużej mierze jest to konsekwencja tego, że uchwaloną w 2018 r. ustawę o IPN autorstwa Kukiz‘15, która wprowadzała penalizację banderyzu, ostatecznie wywalił w powietrze Trybunał Konstytucyjny. To były przepisy dotyczące zbrodni popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów w latach 25-50. Trybunał uznał wtedy za niekonstytucyjne, użyte w ustawie sformułowania „ukraińscy nacjonaliści”, wskazując na ich nieostrość
— mówi poseł Paweł Kukiz. Dodaje, że przepisy, które uchylono, a które przewidywały kary za propagowanie banderyzmu i zakłamywanie Rzezi Wołyńskiej mogłyby wpływać na decyzje ukraińskich władz.
Oczywiście, że ta ustawa mogła wpłynąć na ich decyzje. Zostało w niej dokładnie określone, że jakiekolwiek osoby propagujące banderyzm czy gloryfikujące banderyzm będą w Polsce karane. Te przepisy mogłyby stanowić przyczynę odmowy wizy wjazdowej do Polski dla tych , którzy tak postępują. Na przykład samorządowców czy też polityków, którzy na terenie Ukrainy propagują Banderę. W ten sposób Wołodymyr Zełenski mógłby zostać pozbawiony nie tylko Orderu Orła Białego, ale wjazdu na terytorium Rzeczpospolitej
— stwierdził poseł koła poselskiego Demokracja Bezpośrednia.
Odebrać Zełenskiemu order
Paweł Kukiz nie ma żadnych wątpliwości co należy zrobić z przyznanym Zełnskiemu w 2023 r. Orderem Orła Białego.
Order Orła Białego powinien być Zełenskiemu natychmiast odebrany. Wielokrotnie mówiłem i zwracałem uwagę na wszystkich posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w których uczestniczyłem w obecności prezydenta i przywódców partii politycznych na jedną bardzo ważną rzecz. Cały czas pojawiała się argumentacja, że teraz nie wolno o tych sprawach mówić, bo jest wojna. Podkreślałem, że właśnie teraz trzeba o tym mówić, bo inaczej ich się do tego nie zmusi. Im dłużej im się daje wolne o tego tematu, pokazuje, jak wręcz wstydliwie Polacy ten temat traktują, mimo, że to oni powinni się wstydzić, to tym bardziej będą śmiało sobie poczynać z nami
— powiedział nasz rozmówca.
Na dodatek mamy jeszcze premiera, dla którego każde państwo może sobie tak interpretować historię jak chce. To przypomnijmy, że SS Galizien pomagało Niemcom (składała się z ukraińskich ochotników - przyp. red). Trudno zatem się dziwić, że premier Tusk nie ma szczególnych zastrzeżeń do SS Galizien
— dodaje polityk.
Warto przypomnieć w tym miejscu wizytę prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Kanadzie w 2023 r. Podczas jego przemówienia w kanadyjskim parlamencie spiker Izby Gmin Anthony Rota uhonorował 98-letniego ukraińskiego zbrodniarza Jarosława Hunkę, który podczas II wojny światowej służył w szeregach SS Galizien. Formacja ta, składająca się z ochotników, mordowała Żydów i Polaków.
Po przemówieniu Zełenskiego Rota zwrócił się do siedzącego na galerii Hunki i przedstawił go jako „ukraińsko-kanadyjskiego weterana II wojny światowej, który walczył o ukraińską niepodległość z Rosjanami”. Nazwał go „ukraińskim bohaterem, kanadyjskim bohaterem, któremu dziękujemy za jego służbę”. Zebrani nagrodzili 98-letniego weterana owacją na stojąco. Oprócz Zełenskiego na sali obecny by m.in. premier Kanady Justin Trudeau.
O wejściu do UE nie da się rozmawiać z krajem, który czci morderców
Poseł Kukiz jest przekonany, że Ukraińcom trzeba uświadomić konsekwencje, jakie płynął z gloryfikowania bandytów spod znaku OUN-UPA.
Sądzę, że trzeba tu uruchomić absolutnie wszystkie siły. Należałoby wspólnie z Izraelem, a także ze Stanami Zjednoczonymi mocno działać na brukselskich salonach, by uświadomić Ukraińcom, że nie ma zgody na jakiekolwiek rozmowy integracyjne z państwem, które czci morderców. Przypomnieć im to wszystko, bo może Zełenski wpadnie kiedyś na pomysł nadania jakieś innej ukraińskiej dywizji imienia bohaterów pogromu lwowskiego. Czyli tych, którzy mordowali Żydów masowo. SS Galizien w ogromnej mierze przyczyniła się do mordów nie tylko na Polakach, ale i na Żydach. To były dwie nacje masowo przez nich eksterminowane
— podkreślił nasz rozmówca.
W ubiegłym roku prezydent Karol Nawrocki zgłosił projekt ustawy o ściganiu i karaniu za propagowanie banderyzmu. Niestety jest on blokowany przez obecnie rządzącą koalicję 13 grudnia. Do sprawy penalizacji w Polsce banderyzmu należy wrócić i ją wprowadzić.
Oczywiście, że do tych przepisów musimy wrócić. Dla mnie to, co się stało potem z tą uchyloną ustawą o IPN w dużej mierze ostudziło mój zapał do jakiejkolwiek współpracy z PiS-em
— podsumowuje poseł Paweł Kukiz.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761563-kukiz-ostro-o-zelenskim-przypomina-ss-galizien-i-pogrom-lwowski
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.