„Magdalena Szczygieł-Mitrus, radna z klubu prezydenta Krzysztofa Żuka, w miesiąc po odejściu z Polski 2050 i wstąpieniu do Centrum Polska dostała stołek w radzie nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Do tego grona powołał ją Narodowy Fundusz, który podlega minister klimatu – szefowej stowarzyszenia Centrum Polska” - ujawnił portal jawnylublin.pl. Wokół artykułu autorstwa Krzysztofa Wiejaka rozpętała się ożywiona dyskusja, która jednak poszła w bardzo dzwiną stronę. Włączył się w nią premier Donald Tusk i skończyło się na uderzeniu w… Wirtualną Polskę.
To nie pierwszy razy, gdy portal jawnylublin.pl pisze o Szczygieł-Mitrus. Tym razem opisano, jak radna po przejściu z byłej partii Szymona Hołowni do klubu parlamentarnego Centrum, otrzymała nową fuchę. Została ona członkiem rady nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie z rekomendacji zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który z kolei powołuje minister klimatu i środowiska, czyli prezes stowarzyszenia Centrum Polska - Paulina Henning-Kloska. Szczygieł-Mitrus zastąpiła w radzie nadzorczej działacza Polski 2050 Lucjana Orgasińskiego.
Dziennikarz WP Paweł Buczkowski zamieścił na platformie X tekst opublikowany na portalu jawnylublin.pl. To od jego wpisu wszystko się zaczęło.
Wiecie co się dzieje, jak się przechodzi z Polski 2050 do Centrum? Otwierają się nowe życiowe możliwości
— zakpił Paweł Buczkowski.
Na wpis Buczkowskiego zareagował dziennikarz WP Szymon Jadczak, któremu odparł premier Donald Tusk. I zaczęła się awantura.
Czym się różni PO od PiS?
— zapytał Jadczak.
Nie finansujemy WP ze środków Funduszu Sprawiedliwości
— odparł Tusk.
Słów Tuska bez odpowiedzi nie pozostawili dziennikarze Wirtualnej Polski, którzy poczuli się dotknięcy wpisem premiera.
Maski opadły. Nie ma już wątpliwości, kto jest „intelektualnym” zapleczem Tuska. Przypomnijmy: premiera tego kraju
— napisał Piotr Mieśnik z Wirtualnej Polski.
Przypomniało mi się, jak Donald Tusk zaprosił Szymona Jadczaka i mnie na kawę. Mówił, że najzagorzalsza bojówka KO szkodzi sprawie, że on bardzo ceni naszą pracę i że wie, iż zadaniem dziennikarzy jest pilnować polityków. Dodał też, że prosi, by nasze spotkanie zostało między nami. Dwa dni później na wiecu KO powiedział, że się z nami spotkał i że mamy zbieżne postrzeganie rzeczywistości
— napisał dziennikarz Patryk Słowik, kiedyś związany z Wirtualną Polską.
Wy niczego nie finansujecie z Funduszu Sprawiedliwości, bo nie daliście rady przeprowadzić i rozstrzygnąć konkursów. Nawet centrów pomocy pokrzywdzonym i telefonów pomocy dla dzieci
— zauważył mec. Bartosz Lewandowski.
Wydajecie 3 mld zł na czystą wodę w TVP w likwidacji, a nie na onkologię tak jak obiecaliście
— przypomniał Marcin Możdżonek.
Widzę że powolutku Premier wraca do ustawień fabrycznych. Dziś powiela giertychowska propagandę, jakoby Wirtualna Polska (za wykrywanie afer Platformy) była pisowskim medium. A już niedługo zaczną się inne formy szykan
— przewiduje Adam Czarnecki.
Za to finansujecie z pieniędzy podatników tysiące gazetek samorządowych ze swoją propagandą. Ale w Krakowie nawet to wam nie pomogło
— zwrócił uwagę Sławomir Tyszka.
Ten post pana Premiera będzie przyczynkiem do kolejnego awansu Polski w niemieckich rankingach wolności prasy
— napisał Marcin Wątrobiński.
Nie musicie, niektóre z mediów angażują się po stronie Pana Premiera opcji politycznej gratisowo. Swoją drogą premier 37-milionowego kraju z docinkami wobec dziennikarza na Twitterze – jakoś trudno sobie wyobrazić szefa rządu innego państwa w takiej sytuacji
— napisała dziennikarka „Rz” Estera Flieger.
kk/jawnylublin.pl/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761532-tusk-na-wojnie-z-wp-a-zaczelo-sie-od-afery-w-lublinie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.