Decyzja prezydenta Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”, wywołała wiele krytycznych reakcji. Do sprawy odniósł się też gen. Rajmund Andrzejczak, który zwrócił uwagę na potrzebę dalszego dialogu z Ukrainą, a także na kwestię przedstawienia jasno polskich oczekiwań.
Były Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego był gościem wywiadu na portalu Wirtualnej Polski.
Musimy wiedzieć, że różnica między nami a Ukraińcami jest taka, że za nami jest tysiąc lat państwowości. I to jest coś, co rzadko sobie uświadamiamy. Tysiąc lat funkcjonowania państwa, z pewnymi przerwami, które właśnie nas tutaj inspirują. I to ma znaczenie. Natomiast Ukraina nie ma takiego punktu odniesienia. To ciągle były te Kresy, gdzie wszyscy, którzy nie przestrzegali prawa, uciekali stąd i tam zarządzali tą przestrzenią. Nie chciałbym ich usprawiedliwiać, ale ich punkty orientacyjne, do których się odwołują, w ich rozumieniu są właściwe
– powiedział gen. Andrzejczak.
Teraz pytanie jest takie: czy powinniśmy uruchamiać jakiś rodzaj konfrontacji narracyjnej, używając różnych emocji, czy też powinniśmy zejść pragmatycznie na taki poziom normalnego darwinizmu strategicznego, czyli powiedzieć: „Okej, my mamy taką ofertę dla was, ale tyle to kosztuje. Nie możecie przekraczać tych linii, bo nas to boli, bo będą koszty, bo coś się wydarzy”. Więc tego mi brakuje troszeczkę – takiego pragmatyzmu, żebyśmy te proporcje dyskusji pomiędzy wydobywaniem surowców ziem rzadkich a kwestiami wołyńskimi, jakoś sobie sparametryzowali
– dodał.
Gen. Andrzejczak przywołał też swoją rozmowę z ukraińskim generałem Załużnym.
Z generałem Załużnym rozmawiałem bardzo długo - też i prywatnie – na wiele tematów i zgodziliśmy się co do jednego: że nie da się tej historii zmienić. Ona już taka jest. Musimy znaleźć pewien rodzaj translacji na ten obecny dzień i zadać sobie pytanie, jak tą przyszłość zbudować, nie będąc niewolnikami przeszłości. To jest trudne, politycznie pewnie bolesne, emocjonalnie dla nas, Polaków, również. Trudno, żeby ktokolwiek, kto ma biało-czerwone serce, zaakceptował taki rodzaj symboliki
– mówił były Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
„Dla nas to nieakceptowalne”
Przekonywał, że w obecnej sytuacji należy znaleźć pragmatyczne rozwiązania.
Musimy znaleźć jakiś rodzaj pragmatyzmu w tym wszystkim i albo znaleźć takie argumenty, właśnie mówiące o tym, że: Słuchajcie, no włączymy was do tego systemu architektury bezpieczeństwa. (…) Ale bez tej narracji, bo to jest dla nas nieakceptowalne
– stwierdził gen. Andrzejczak.
X/wp.pl/mly
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761478-co-zrobic-z-ukraina-cenna-analiza-gen-andrzejczaka
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.