Donald Tusk odniósł się do decyzji Wołodymyra Zełenskiego i reakcji Karola Nawrockiego. Szef rządu nie stanął po stronie głowy naszego państwa, a nawet go skrytykował i praktycznie zrównał reakcję polskiego prezydenta z haniebnym postanowieniem prezydenta Ukrainy, czym wpisuje się niejako w narrację Kijowa. Odzewu w sieci Tusk wolałby chyba nie czytać. Komentatorzy przeważnie nie pozostawiają na szefie koalicji 13 grudnia suchej nitki.
„Niepokojące decyzje?”
Premier uznał za „niepokojącą” decyzję Zełenskiego o uhonorowaniu jednostek sił zbrojnych swego kraju nadaniem imienia „Bohaterów UPA”.
Prezydent Zełenski i nasi ukraińscy przyjaciele muszą być świadomi, co znaczy, z punktu widzenia każdej Polki, każdego Polaka, to ponure dziedzictwo UPA. Ta decyzja jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji
— zwrócił uwagę.
Jednak Tusk jedną miarką potraktował też Prezydenta RP, który zaproponował, by kapituła orderu Orła Białego zajęła się procedurą odebrania ukraińskiemu przywódcy najważniejszego polskiego odznaczenia. Szef koalicji 13 grudnia skrytykował symboliczny gest głowy państwa, stawiając niejako znak równości między dążeniami obu prezydentów, co najpewniej ciepło przyjmie Kijów.
Informacja, że prezydent Nawrocki reaguje na to z propozycją odebrania Orła Białego prezydentowi Zełenskiemu, przyznanego mu przez prezydenta Dudę, jest równie niepokojącym krokiem
— stwierdził Tusk.
Ja bardzo bym chciał, aby prezydenci naszych krajów mądrze dbali o to, by nasze relacje były jak najlepsze. Dla Polski i Ukrainy nasza współpraca, sojusz wobec zagrożenia rosyjskiego to jest coś bezcennego
— pisał Donald Tusk na platformie X.
Komentarze nie pozostawiły Tuskowi złudzeń
Tym samym Tusk postanowił iść pod prąd, ponieważ decyzji dotyczącej orderu Orła Białego gratulowali polskiemu prezydentowi politycy z różnych stron sceny politycznej.
Z kolei wpis premiera ganiącego Karola Nawrockiego spotkał się w zdecydowanej większości przypadków z miażdżącymi reakcjami.
Nikt tyle nie włożył w skłócenie Polaków z Polakami, co pan. A w sprawie tej jednostki nie ma pola do kłótni: prezydent Ukrainy uczcił zbrodniarzy i Polska nie może pamięci o ich ofiarach oddać w zamian za opartą na fałszu przyszłość
— zaznaczył Janusz Cieszyński, poseł PiS
Popularny komentator na X podpisujący się „1 Star” dziwił się reakcji premiera i zadawał mu kolejne pytania
A czego nie rozumie prezydent RP? Pan wspiera gloryfikację UPA?
— pisał
W podobnym tonie pisał Mariusz Gosek.
Pan mówi o szacunku Narodów do siebie? Pan, który zasiał tyle nienawiści wewnątrz Polski? Ukraina ma zrehabilitować się za banderyzm. Niemcy zapłacić reparacje za wymordowanie 6 milionów Polek i Polaków. Czego Pan nie rozumie w polskich przekazach Pana Prezydenta Nawrockiego
— komentował poseł PiS.
Prezydent Nawrocki, wnioskując o odebranie orderu „Orła Białego” prezydentowi Zełenskiemu, wykonuje właściwy ruch. Nie antyukraiński, tylko antybanderowski.
Jeśli ktoś honoruje UPA, to nie może być jednocześnie honorowany polskimi symbolami
— zauważył z kolei komentator Konrad Wernicki
Wypowiedź premiera zaskoczyła również innego użytkownika X.
Czyli tak - Prezydent Ukrainy nadaje jednostce wojskowej imię zbrodniarzy odpowiedzialnych za ludobójstwo 120 tysięcy Polaków, Prezydet Polski słusznie stwierdza, że jest to skandal, a Premier Polski pisze, że „prezydenci nie powinni się kłócić”?? Pan się dobrze czuje?
— dziwił się Adam Czarnecki.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761446-tusk-staje-po-stronie-ukraincow-miazdzace-komentarze-w-sieci
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.