Szymon Gawryszczak, zawieszony w kwietniu przez radę nadzorczą członek zarządu Totalizatora Sportowego, został dzisiaj odwołany ze stanowiska - poinformowała rada nadzorcza spółki. Okazało się, że był on powiązany z „Sokiem z Buraka”, czyli hejterskim profilem na Facebooku, który znany jest z kłamliwych ataków na opozycję i forsowania najbardziej absurdalnych teorii sprzyjających rządowi.
ada Nadzorcza Totalizatora Sportowego na posiedzeniu w dniu 28 maja 2026 r. podjęła decyzję o odwołaniu z pełnienia funkcji członka Zarządu, Pana Szymona Gawryszczaka
— wskazano w komunikacie opublikowanym na stronie Totalizatora.
„Sok z Buraka
Sprawa odwołania Gawryszczaka i jego wcześniejszego zawieszenia ma związek z publikacjami w mediach. W marcu 2025 roku Wirtualna Polska podała, że Gawryszczak kontrolował spółkę Mediana, powiązaną z hejterskim, prorządowym facebookowym profilem „Sok z Buraka”, co - jak wskazała WP - naruszałoby ustawę antykorupcyjną, która zabrania członkom zarządów spółek skarbu państwa posiadania więcej niż 10 proc. udziałów w spółkach prawa handlowego.
Z kolei 16 kwietnia br. WP przekazała, że po wielomiesięcznej kontroli CBA stwierdzono „poważne nieprawidłowości” dotyczące oświadczeń majątkowych Gawryszczaka, a z przytoczonych przez WP informacji prokuratury wynikało, że 30 marca br. wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i trwa w tej sprawie postępowanie sprawdzające.
Również 16 kwietnia rada nadzorcza Totalizatora poinformowała o zawieszeniu Gawryszczaka, motywując tę decyzję „starannością i chęcią ochrony wizerunku Spółki w sytuacji publicznego postawienia zarzutów wobec członka Zarządu Spółki, w której wiarygodność i transparentność jest kluczowa”.
Tłumaczenia Gawryszczaka
W czwartek rano, przed opublikowaniem komunikatu rady nadzorczej Totalizatora o odwołaniu Gawryszczaka z zarządu, w przysłanym mailem PAP oświadczeniu poinformował on, że w „oddał się do dyspozycji” rady.
Nie robię tego, bo uważam zarzuty za zasadne. Robię to, bo moja rodzina ma prawo do spokoju, a spółka – do stabilności. Dobrego imienia będę bronił spokojnie, prawnie i wyłącznie na podstawie faktów
— zaznaczył.
Gawryszczak oświadczył, że sprawa, która doprowadziła do jego zawieszenia, dotyczy „formalnej nieścisłości” w informacji zawartej w jego oświadczeniu majątkowym, a dotyczące liczby posiadanych akcji spółki ARI.
Wykazałem je zgodnie z danymi oficjalnie publikowanymi przez emitenta do KNF – 9,24 proc., dokładnie tyle, ile wskazywały wszystkie raporty regulacyjne tej spółki od 2021 roku. CBA oparło swój wniosek na wartości 10,88 proc. Ta wartość pochodzi z raportu, który sam emitent zakwalifikował jako błąd prezentacji i oficjalnie wycofał w lutym 2021 roku – trzy lata przed złożeniem przeze mnie oświadczenia. Innymi słowy: zarzut opiera się na danych, które spółka, której te dane dotyczyły, sama uznała za nieprawdziwe. CBA nie stwierdziło żadnego konfliktu interesów
— zaznaczył Gawryszczak.
Dodał, że prokuratura przeprowadziła postępowanie sprawdzające i przekazała akta z powrotem do CBA.
Gawryszczak w zarządzie Totalizatora Sportowego był odpowiedzialny za sprzedaż, produkty i marketing oraz Tor Służewiec.
Czytaj także
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761355-gawryszczak-odwolany-z-totalizatora-chodzi-o-sok-z-buraka
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.