Sprawa proponowanego przez rząd projektu ustawy, na mocy którego państwo (czyli wszyscy podatnicy), miałoby wziąć na siebie kwestię dopłacania do emerytur artystów, wywołała lawinę krytyki w sieci. Chodzi nie tylko o środki, które trafią do samych artystów, ale także o pieniądze, które mają powstać do dwóch nowych gremiów, które na mocy ustawy miałyby być powołane - Rady Programowej i Komisji Opiniującej. Przeanalizowaliśmy to, kto miałby zasiadać w tych instytucjach, czym się zajmować i ile za to zarobić.
Zgodnie z projektem ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny, artyści, których miesięczne przychody w ciągu ostatnich trzech lat nie były wyższe od 125 proc. minimalnego wynagrodzenia (ok. 68 tys. zł brutto rocznie) mieliby dostawać od państwa dopłatę do składek ZUS do poziomu minimalnego wynagrodzenia. Zgodnie z szacunkami minister kultury Marty Cienkowskiej, rocznie może kosztować to budżet państwa od 320 do 380 mln zł.
Najbardziej bulwersujące wydaje się jednak to, iż gdyby projekt wszedł w życie, to zyskaliby na tym nie tylko najbardziej ubodzy artyści, ale także osoby zasiadające w specjalnie powołanych do zajmowania się tą sprawą gremiów. Wszak w tej sytuacji ktoś musi ocenić, kto artystą jest, a kto nim nie jest, co może u wielu Czytelników budzić skojarzenia z czasami PRL-u. Zgodnie z ustawą, w tej roli mają się pojawić 15-osobowa Rada Programowo-Naukowa do spraw Osób Wykonujących Zawód Artystyczny (w skrócie Rada Programowa) oraz 155 osobowa Komisja Opiniująca do spraw Zabezpieczenia Socjalnego Osób Wykonujących Zawód (Komisja Opiniująca).
Zgodnie z art. 6 proponowanej ustawy, do zadań Rady Programowej ma należeć m.in. „diagnozowanie potrzeb kwalifikacyjno-zawodowych osób wykonujących zawód artystyczny oraz wydawanie w tym zakresie rekomendacji”. To oznacza - mówiąc wprost - opracowanie wytycznych, jak administracyjnie wyznaczać, czy ktoś artystą jest, czy też nim nie jest.
Ludzie wyznaczeni przez ministrów w Radzie Programowej
A kto miałby zasiadać w tej Radzie? O tym mówi art. 7 ustawy.
W skład Rady Programowej Minister powołuje 15 członków, w tym jednego przedstawiciela Ministra oraz po jednym przedstawicielu wskazanym przez: 1) ministra właściwego do spraw gospodarki; 2) ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania; 3) ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego i nauki; 4) ministra właściwego do spraw pracy
— czytamy w projekcie ustawy. Kadencja Rady miałaby trwać 4 lata.
Bardzo interesująca jest lista kwalifikacji, jakie musi spełniać osoba zasiadająca w Radzie Programowej.
Członkiem Rady Programowej może być osoba spełniająca łącznie następujące kryteria: 1) posiada wiedzę o zawodach artystycznych lub wiedzę o ich wykonywaniu; 2) korzysta z pełni praw publicznych; 3) nie była skazana prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe; 4) jej stan zdrowia umożliwia sprawowanie funkcji członka Rady Programowej
— podkreślono w projekcie. W praktyce zatem to oznacza, że w Radzie może znaleźć się praktycznie dowolna osoba wyznaczona przez danego ministra. Co to oznacza „posiada wiedzę o zawodach artystycznych lub wiedzę o ich wykonywaniu”? W praktyce może być za taką uznana osoba, która na przykład zadeklaruje, że często ogląda filmy i chodzi do teatru.
Jakie wynagrodzenie za swoją pracę mieliby otrzymywać członkowie Rady? Wyjątkowo wysokie. Za jedno posiedzenie nie może „przekroczyć 50 % minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalonego i ogłoszonego na podstawie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę”. Jak to się przekłada na konkret? Obecnie minimalne wynagrodzenie to 4806 zł brutto, zatem członkowie Rady Programowej mogą otrzymywać za zaledwie jedno posiedzenie maksymalnie po aż 2403 zł brutto!
155 członków Komisji Opiniującej
To jednak nie wszystko ministerstwo chciałoby na potrzeby wdrożenia swojego projekty powołać również 155 osób do Komisji Opiniującej, oczywiście także otrzymującej wynagrodzenie za swoją pracę. Ma ona m.in. wydawać opinię w sprawie przyznania statusu artysty zawodowego.
Kto miałby zasiadać w tym gremium? To precyzuje art. 11 projektu, cytujemy go poniżej w całości.
Art. 11. 1. Minister w skład Komisji Opiniującej powołuje: 1) 120 członków wybranych spośród kandydatów wskazanych przez organizacje zrzeszające osoby wykonujące zawody artystyczne w dziedzinach kultury określonych w art. 3 ust. 2; 2) 10 członków wybranych spośród kandydatów wskazanych przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi; 3) 10 członków spośród kandydatów zgłoszonych przez organizacje związkowe reprezentatywne w rozumieniu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego; 4) 5 członków reprezentujących Ministra; 5) 5 członków wskazanych przez ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego; 6) 5 członków wskazanych przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
— zaznaczono w ustawie. Kadencja tego gremium również trwa 4 lata.
Co ciekawe, wymagania wobec osoby zasiadającej w Komisji Opiniującej, podobnie jak w Radzie Programowej, umożliwiają wyznaczenie do niej niemal każdej niekaralnej osoby. Zresztą wystarczy przeczytać poniższe art. 12 ustawy.
Art. 12. Członkiem Komisji Opiniującej może być osoba spełniająca łącznie następujące kryteria: 1) korzysta z pełni praw publicznych; 2) posiada wiedzę lub doświadczenie zawodowe związane z wykonywaniem zawodu artystycznego lub w zakresie zabezpieczenia społecznego; 3) nie była skazana prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe; 4) jej stan zdrowia umożliwia sprawowanie funkcji członka Komisji Opiniującej
— podkreślono w projekcie.
Wynagrodzenie członków Komisji
Członkowie Komisji Opiniującej mieliby za każdą swoją opinię zarabiać do 5% minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Jak widać, już sama treść proponowanej ustawy jest taka, że umożliwia ministrom rządu Donalda Tuska umieszczanie w Radzie Programowej i Komisji Opiniująca praktycznie dowolnie wybranych przez siebie osób. Ludzi, którzy mieliby być wynagradzani z budżetu państwa.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761348-nasza-analiza-wiemy-kto-ma-zasiadac-w-radzie-ws-artystow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.