Rząd Donalda Tuska forsuje dziś ustawę, na mocy której artyści o niskich dochodach mieliby otrzymywać dopłaty do składek ZUS. Przy tej okazji Polacy mieliby się też zrzucać na działanie 145-osobowej komisji, która de facto miałaby weryfikować, kogo można uznać za artystę i dopłacić mu do emerytury z budżetu państwa, a kto się do tego nie kwalifikuje. W PRL-u istniała już komisja od weryfikacji artystów, przeprowadzająca dla nich egzaminy weryfikacyjne - była to Państwowa Komisja Egzaminacyjna w dziedzinie teatru, muzyki i estrad. Jej przewodniczącym był… Andrzej Trzaskowski, znany jazzman, a prywatnie ojciec wiceszefa KO i prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego.
Proponowany przez rząd Donalda Tuska projekt przyznaje artystom prawo do aplikowania o mechanizm dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne do poziomu składek wynikających z minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Prawo do dopłaty do składek ZUS będzie przysługiwać artystom, którzy mają status artysty zawodowego i spełniają warunki dochodowe. Średni dochód osiągany w trzech poprzednich latach podatkowych nie będzie mógł przewyższać 125 proc. wynagrodzenia minimalnego w roku, w którym przyznano prawo do dopłaty. Nad wszystkim ma czuwać - oczywiście nie za darmo - 15-osobowa Rada Programowa powoływana na 4-letnią kadencję oraz 145-osobowa komisja opiniująca.
Środki finansujące dopłatę do składek ZUS będą pochodzić z budżetu państwa. Koszty związane z wejściem w życie projektowanej ustawy w pierwszym pełnym roku funkcjonowania systemu, a więc w 2027 roku, oszacowano na 374,86 mln zł.
Ojciec Trzaskowskiego w komisji
Działania obecnej władzy w kwestii artystów zaczynają łudząco przypominać to, co działo się w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, a konkretnie do powołanej przez Ministra Kultury i Sztuki Państwowej Komisji Egzaminacyjnej dla Artystów Estradowych. Gremium to przeprowadzało tzw. egzaminy weryfikacyjne dla artystów.
W sieci udostępniono zaświadczenie, jakie po egzaminie weryfikacyjnym dostał Marek Raduli, gitarzysta i kompozytor, znany m.in. z występów w zespołach TSA, Bajm czy Budka Suflera. Okazało się, że przewodniczącym komisji rozpatrującym jego sprawę był Andrzej Trzaskowski! Warto zaznaczyć, że taka weryfikacja - jeśli się nie miało dyplomu ukończenia szkoły artystycznej lub studiów w dziedzinie sztuki - była niezbędna, aby legalnie występować na scenie.
Wychodzi na to, że teraz władza Tuska nawiązuje do tych „tradycji”, gdyż chce utworzyć komisję, która miałaby badać, czy daną osobę można uznać za artystę kwalifikującego się do otrzymania dopłat do emerytury.
Czytaj także
tkwl/X/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761322-trzaskowski-senior-a-lex-kapela-tusk-przywraca-komune
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.