W podcaście „W związku ze śledztwem” Mariusz Gierszewski z Radia ZET i Dominika Długosz z „Newsweeka” przekazali, że poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Romanowski nie przebywa, jak dotychczas myślała opinia publiczna w Polsce w Stanach Zjednoczonych. A gdzie ma być?
Według informatorów dziennikarzy Romanowski po wyjeździe z Węgier dwa razy był w Serbii i raz w Chorwacji, a jego tropem mają podążać policyjni łowcy cieni.
Źródła dziennikarzy przekonywały, że służby są bliskie schwytania posła.
Wyciek informacji
Informację te wywołały konsternację. Trudno bowiem zrozumieć, jak to jest możliwe, że takie informacje ze służb otrzymują dziennikarze.
Chciałbym wierzyć, że żyjemy w państwie na tyle poważnym, że służby nie informują dziennikarzy, że „namierzyliśmy i prawie go mamy”. Wprawdzie jestem laikiem, ale wydaje mi się, że takie komunikaty byłyby mało profesjonalne
— wskazał Krzysztof Stanowski, twórca Kanału Zero.
To nie ma sensu
W sens polowania na Romanowskiego powątpiewają nawet najwięksi zwolennicy obecnego rządu.
Owszem, można Romanowskiego „namierzyć” i zapewne to już dawno się stało. Ale dopóki poseł PiS nie ma skutecznie uchylonego azylu politycznego i posiada ważny paszport genewski, nie można go „złapać”
— zauważył Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej”.
Ustalenia naszych mediów
Wcześniej, jak informowaliśmy z ustaleń portalu wPolityce.pl i telewizji wPolsce24 wynikało, że Marcin Romanowski przebywa w USA wspólnie z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą.
Czytaj także
Adrian Siwek/X/Radio Zet/Newsweek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761232-gdzie-przebywa-romanowski-zdumiewajacy-wyciek-ze-sluzb
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.