Zbigniew Kapiński, orzekając w 2000 r. w sprawie oświadczenia lustracyjnego Lecha Wałęsy, nie miał dostępu do wszystkich dokumentów i dowodów – powiedział w poniedziałek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Podczas konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim Leśkiewicz poinformował, że prezydent Karol Nawrocki powołał Zbigniewa Kapińskiego na nowego I prezesa Sądu Najwyższego.
Czytaj także
Sprawa Wałęsy
Rzecznik prezydenta mówił, że w ostatnim czasie w przestrzeni medialnej formułowano zarzuty wobec sędziego Zbigniewa Kapińskiego dotyczące orzeczenia Sądu Apelacyjnego z sierpnia 2000 r. Sąd – w którego składzie zasiadał Kapiński - orzekł wtedy, że Wałęsa złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne, iż nie był agentem służb specjalnych PRL.
Leśkiewicz ocenił, że dziś nie ma żadnych wątpliwości, co do tego, że Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB i że – jak mówił – są na to liczne dowody. Zaznaczył, że prezydent Nawrocki również nie ma wątpliwości, co do współpracy Wałęsy z władzami komunistycznymi.
To sprawa [Lecha Wałęsy] sprzed 26 lat. Dziś, w roku 2026, nie ma żadnych wątpliwości, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem komunistycznej bezpieki o pseudonimie Bolek. Są na to liczne dowody, dziś tymi dowodami dysponujemy. W roku 2016, w lutym, prokuratorzy IPN przejęli oryginały akt potwierdzające współpracę Wałęsy z komunistycznymi organami bezpieczeństwa państwa
— mówił.
Ale wtedy, w sierpniu roku 2000, nie były znane wszystkie dokumenty wytworzone przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa
— argumentował Leśkiewicz.
Wówczas Sąd Apelacyjny nie dysponował tymi wszystkimi dokumentami, o których wiemy dzisiaj
— dodał.
Lata pracy
Podkreślił też, że Kapiński „przez te wszystkie lata, w ciągu których pełnił urząd sędziego, udowodnił, że jest godny objęcia funkcji pierwszego prezesa Sądu Najwyższego”.
Czytaj także
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761146-wyrok-nowego-i-prezesa-sn-ws-walesy-co-sadzi-o-tym-prezydent
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.