Wynik krakowskiego referendum (w dodatku wynik wiążący!) pokazuje Koalicji Obywatelskiej, że pycha kroczy przed upadkiem, ale też - że niektóre treści publikowane w sieci starzeją się bardzo źle. „Dzisiaj Kraków potrzebuje takiego gospodarza - spokojnego, konsekwentnego, przyzwoitego. I Aleksander Miszalski jest dokładnie takim człowiekiem” - mówił premier Donald Tusk przed wyborami samorządowymi w 2024 r., przedstawiając Miszalskiego jako „przyjaciela” i „bliskiego współpracownika”. Internauci przypominają też słynne nagranie z dachu.
Wczoraj Krakowianie zdecydowali, że nie chcą, aby ważny polityk lokalnej KO Aleksander Miszalski nadal był prezydentem ich miasta. Miszalski, który krótko przed referendum apelował do mieszkańców, aby nie wzięli w nim udziału (w przypadku tego specyficznego narzędzia demokracji, o tym, czy jest wiążące, decyduje frekwencja i w przypadku Krakowa nie wystarczyła, aby odwołać Radę Miasta), zaczął żegnać się ze stołkiem jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnych wyników. A te jedynie potwierdziły, że Kraków niebawem wybierze nowego prezydenta.
Czytaj także
Rekomendacja Tuska i Miszalski na dachu
O ile wczoraj komentatorzy przypominali w mediach społecznościowych, w kontekście wypowiedzi, w których Miszalski próbował zniechęcać Krakowian do udziału w referendum, wpisy, w których odwołany prezydent wzywał do głosowania w wyborach 15 października 2023 r. i przedstawiał udział w tym święcie demokracji jako „obywatelski przywilej”, o tyle dziś przypominane są inne wpisy i nagrania, które zestarzały się bardzo źle.
Takie jak spot, w którym Donald Tusk przed wyborami samorządowymi w 2024 r. doradzał mieszkańcom Krakowa, aby zagłosowali na jego „przyjaciela i bliskiego współpracownika”:
Z serii źle się zestarzało: „Ośmielam się rekomendować wam mojego przyjaciela, Aleksandra Miszalskiego, to kwintesencja rzetelności. Oddałbym moje miasto w ręce kogoś takiego” Ciekawe co u niego dziś
— napisał internauta „chrzanik”, który przypomniał wspomniany spot.
Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem, kim jesteś. I co cię czeka. Już wkrótce
— skomentował Jacek Milewski.
To także koniec tańców na dachu. Również i ta rolka opublikowana niegdyś w mediach społecznościowych przez Miszalskiego była wczoraj i dziś przypominana i wyśmiewana przez internautów.
Aleksander Miszalski leci ze stołka. Kraków świętuje. Pierwszy strzał w ekipę Tuska. Kluczowy nastąpi w przyszłym roku
— napisał w niedzielny wieczór Tomasz Grabarczyk, lokalny działacz Konfederacji.
MISZALSKI ODWOŁANY Z FUNKCJI PREZYDENTA KRAKOWA. 33,4 proc. FREKWENCJA
— napisał wczoraj wieczorem Jan Molski.
Powiadają, że skrzypek na dachu tango down
— pisał nieco wcześniej „Zygfryd Czaban”.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761102-miszalski-zszedl-juz-z-dachu-spoty-ktore-zle-sie-zestarzaly
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.