Współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg zapowiedział, że zapyta w interpelacji rząd o kwestie poruszone przez astronautę Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, m.in. czy Polska skutecznie wydaje środki na branżę kosmiczną i czy zagrożone są środki na ten cel z KPO.
Jak podkreślił Zandberg, Razem opowiada się w kontekście wyzwań stojących przed Polską za szybką ścieżką w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju dla projektów rozwojowych z branży kosmicznej.
W czwartek, 21 maja, media opublikowały pismo, jakie prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) Marta Wachowicz wysłała do Rady POLSA z postulatem zakazu publicznego wypowiadania się Uznańskiego-Wiśniewskiego nt. działań agencji. Wniosek ten prezes motywowała obroną strategicznych projektów państwa i walką z dezinformacją.
„Próba zakneblowania polskiego astronauty”
Do sprawy odniósł się w Gliwicach Adrian Zandberg, określając sygnały dotyczące działania POLSA jako niepokojące.
Jak zrelacjonował polityk, Uznański-Wiśniewski zapytał Agencję, czy prawdą jest, że znacząca część ministerialnych środków na jej działalność nie została wydana, że POLSA nie wystąpiła o środki na działalność merytoryczną na kolejny rok; zapytał też o zagrożenie środków z KPO ze względu na opóźnienia w Narodowym Systemie Informacji Satelitarnej. Reakcję prezes POLSA Zandberg uznał za „próbę zakneblowania polskiego astronauty”.
Więc skoro ze strony agencji kosmicznej jest chęć, żeby zakneblować Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, skoro jest oczekiwanie, że rząd każe mu, żeby się nie wypowiadał, to my jako posłowie Razem, mówię to w imieniu swoim i Macieja Koniecznego, zwrócimy się z interpelacją poselską z dokładnie tymi samymi pytaniami
— zapowiedział współprzewodniczący Razem.
Rozumiem, że dla pani prezes Polskiej Agencji Kosmicznej to niewygodne, kiedy polski astronauta mówi, jak jest. Dziś jest tak, że nasze zdolności, nasze możliwości technologiczne są takie, że przegrywamy konkurencję z firmami z Niemiec i Francji. To jest fakt, ale powinniśmy rozmawiać o tym, co robić, żeby takiego scenariusza na przyszłość uniknąć
— ocenił Zandberg.
Polski przemysł kosmiczny
Oddał głos Kacprowi Kucie z gliwickiego Razem, doktorantowi Politechniki Śląskiej w dziedzinie inżynierii mechanicznej, zajmującemu się przewodnością kontaktową między elementami satelitów. Ten podkreślił, że branża w ostatnich latach niesamowicie rozwinęła się, a polski przemysł kosmiczny ma coraz większe kompetencje: robi coraz więcej i coraz więcej wysyła na orbitę.
Ale żebyśmy byli konkurencyjni do firm z Niemiec, Francji, Holandii, które robią to 20-30 lat dłużej niż my, mają znacznie większe doświadczenie i mają kadry, które są w stanie kształcić nowe kadry, potrzebujemy otoczenia polityczno-gospodarczego, które będzie konkurowało z otoczeniem takim, jakie ma np. Holandia
— wskazał Kuta.
Jeżeli chcemy, żeby takie szanse pojawiały się w Polsce, musimy pozwolić, żeby państwo polskie w nieco łatwiejszy, mniej zbiurokratyzowany sposób dofinansowywało innowacyjne projekty. Potrzebna jest nam szybka ścieżka w NCBR i takie podejście na uczelniach, żeby kształcenie związane było z projektami, z firmami
— uściślił związany z Razem naukowiec.
Interpelacja z pytaniami Uznańskiego
Popierając te postulaty Zandberg zapowiedział, że interpelacja z pytaniami Uznańskiego-Wiśniewskiego trafi do Sejmu w poniedziałek, 25 maja.
Komentarz ws. programu IRIS2
11 maja br. podczas specjalnego posiedzenia Rady POLSA nt. finansowania sektora kosmicznego i instrumentów wsparcia dla przemysłu, nauki i startupów astronauta miał - według prezes Wachowicz - „zakwestionować zaangażowanie Polskiej Agencji Kosmicznej w realizację programu IRIS2 poprzez stwierdzenie, iż projekt »nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji«”.
Reagując w mediach społecznościowych Uznański-Wiśniewski zastrzegł, że jego komentarz ws. programu IRIS2 został wyjęty z kontekstu i źle przedstawiony.
Moja wypowiedź dotyczyła tego, że większość środków przeznaczonych na program IRIS2 trafi do firm spoza Polski, gdzie głównymi beneficjentami będą firmy z Niemiec i Francji, z powodu braku wystarczających możliwości technologicznych polskich firm w budowie satelitów telekomunikacyjnych
— podkreślił.
Dodał, że podczas wspomnianego posiedzenia Rady POLSA zadał prezes Wachowicz „szereg pytań dot. braku działań Agencji w 2025 i 2026 r.”, realizacji programów edukacyjnych w ramach polskiej misji kosmicznej oraz rozwoju Narodowego Systemu Informacji Satelitarnej. W ocenie astronauty „brak merytorycznych odpowiedzi prezes POLSA na te pytania budzi poważny niepokój”.
Zgodnie z informacją agencji IRIS2 jest programem ustanowionym na poziomie Unii Europejskiej, z udziałem wszystkich państw członkowskich, który zapewnia m.in. Polsce dostęp do suwerennej, zaszyfrowanej łączności satelitarnej dla administracji rządowej, sił zbrojnych i infrastruktury krytycznej oraz możliwość budowy własnych satelitów telekomunikacyjnych i infrastruktury naziemnej w ramach zadeklarowanego planu inwestycyjnego.
Czytaj także
PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761076-polsa-vs-polski-astronauta-bedzie-interpelacja
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.