W Polsce są już pierwsze samoloty bojowe F-35. Władysław Kosiniak-Kamysz najwyraźniej zapomniał, co mówił w kwietniu 2020 r. Tymczasem ten sam polityk, dziś wicepremier, w okularach przeciwsłonecznych kreuje się na Mavericka i ocenia przybycie „Husarzy” jako „wielki moment”. Posłanki kpią z ministra obrony narodowej. „Tom Cruise z Temu” - skwitowała Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji.
Na początku 2020 r. Polska zawarła kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów na pozyskanie 32 samolotów bojowych F-35, które będą znane pod nazwą „Husarz”. 22 maja do bazy lotniczej w Łasku dotarły pierwsze trzy samoloty dla polskich Sił Powietrznych.
Przybycie pierwszych F-35 do Polski to wielki moment, który zmienia zdolności operacyjne całego wojska
— ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Tom Cruise z Temu”
Dodał, że to symbol współpracy transatlantyckiej, w której Polska jest „absolutnym liderem”. Z tej okazji szef MON zamieścił też specjalne nagranie na TikToku. Wygląda na nim jak Maverick, grany przez Toma Cruise’a, z kultowego filmu „Top Gun”. Niestety… nie wywołało to oczekiwanej reakcji. Internet kipi, ale nie z podziwu, tylko ze śmiechu.
Ja: mamo, możemy mieć Top Gun? Mama: mamy Top Gun w domu. Top Gun w domu:
— napisała wymownie na platformie X Paulina Matysiak, posłanka niezrzeszona, załączając do swojego wpisu nagranie Kosiniaka-Kamysza.
Do jej wpisu nawiązała Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji.
Tom Cruise z Temu
— podkreśliła eurodeputowana.
„Odejść od zakupu F-35”
Przypomnijmy, w kwietniu 2020 r. zakup F-35 był dla Władysława Kosiniaka-Kamysza „wyrazem megalomanii” i decyzją, którą należy odłożyć.
By znaleźć środki na pomoc dla polskich pracodawców i pracowników, należy odejść od projektów, które są wyrazem megalomanii i nie są projektami pierwszej potrzeby, jak np. Centralny Port Komunikacyjny, czy zakup F-35
— mówił wówczas na antenie TVN24.
X/wPolityce/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761070-poslanki-zartuja-z-szefa-mon-tom-cruise-z-temu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.