Praprawnuk Adama Mickiewicza Roman Gorecki Mickiewicz oburzony działaniami władzy, która obcina finansowanie instytucji polonijnych na wschodzie. Napisał list otwarty do senatora Bogdana Borusewicza. „Z przykrością muszę stwierdzić, że Pana komisja nie działa na rzecz dobra Polonii” – stwierdził Roman Gorecki Mickiewicz.
W maju br. wybuchła burza związana z decyzjami Senatu RP dotyczącymi finansowania instytucji i mediów polonijnych. Chodzi o wyniki konkursu „Senat – Polonia 2026”, w ramach którego Izba wyższa przyznaje corocznie dziesiątki milionów złotych na wsparcie Polaków żyjących za granicą.
Potomek Mickiewicza gromi władzę
Praprawnuk największego z polskich poetów skrytykował w swoim liście wiceprzewodniczącego senackiej komisji ds. łączności z Polakami za granicą Wojciecha Ziemniaka za „ciągłe milczenie” zaś przewodniczącego tejże, Bogdana Borusewicza, za „nieprecyzyjne i biurokratyczne” wypowiedzi na łamach prasy.
Nie odpowiadają one na jedyne istotne pytanie: dlaczego - wydaje się celowo - zniszczyliście istniejące media, które przez lata sprawdzały się w praktyce?
— napisał do Borusewicza Gorecki Mickiewicz.
W przeciwieństwie do Pana, który próbuje się bronić opiniami ekspertów, biorę pełną odpowiedzialność za swoje działania i nie potrzebuję ekspertów, aby wyrobić sobie precyzyjną opinię na temat jakości pracy Pańskiej komisji. Z przykrością muszę stwierdzić, że Pana komisja nie działa na rzecz dobra Polonii
– dodał praprawnuk poety.
Ostrzegam Pana Senatora, że gdyby choć jedno polskie medium na Litwie zbankrutowało (Bmtv albo Wilnoteka), rozważę nawet pozwanie Senatu do sądu za niszczenie kultury polskiej na utraconych terenach II Rzeczypospolitej i Wielkiego Księstwa Litewskiego
– zaznaczył Gorecki Mickiewicz.
Mam nadzieję, że użyje Pan wyobraźni, aby wyjaśnić, dlaczego, pomimo otrzymywania wniosków o dofinansowanie od jesieni, Senat celowo czekał do końca marca z ogłoszeniem decyzji o niefinansowaniu niektórych mediów, szkodząc, w ten sposób, głównemu narzędziu polski ”soft power” na świecie
– spuentował praprawnuk Adama Mickiewicza.
Czytaj także
Burza po decyzjach Senatu
W maju br. wybuchła burza związana z decyzjami Senatu RP dotyczącymi finansowania instytucji i mediów polonijnych. Chodzi o wyniki konkursu „Senat – Polonia 2026”, w ramach którego Izba wyższa przyznaje corocznie dziesiątki milionów złotych na wsparcie Polaków żyjących za granicą.
Senat, który od 1990 roku pełni szczególną rolę mecenasa polityki polonijnej, przeznaczył w tym roku na ten cel ponad 70 milionów złotych. Jednak rozstrzygnięcia z marca br. wywołały falę protestów. Największe kontrowersje budzą drastyczne cięcia w dofinansowaniu polskich mediów działających na Wschodzie – na Białorusi, Ukrainie i Litwie. Media Związku Polaków na Białorusi (ZPB), w tym „Magazyn Polski” (miesięcznik z 30-letnią tradycją) i portal ZPB, mają otrzymać niemal czterokrotnie mniej środków niż w poprzednim roku. Na wszystkie polonijne media za granicą przeznaczono zaledwie 8,8 mln zł (wcześniej 11–12 mln zł). Przykładowo „Kurier Galicyjski” dostał tylko 20 tys. zł zamiast wnioskowanych 440 tys. Podobne redukcje dotknęły m.in. Wilnotekę na Litwie (cięcie o ok. 70 proc.).
Ostra krytyka
Decyzje te spotkały się z ostrą krytyką. Redakcje polonijne z Ukrainy wystosowały apel do Senatu, ostrzegając, że brak wsparcia zagrozi nie tylko polskiemu słowu, ale także bezpieczeństwu informacyjnemu mniejszości polskiej.
łw/FB/roman.gorecki.mickiewicz
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760945-prawnuk-mickiewicza-ma-dosc-wladzy-tuska-rozwaze-pozew
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.