Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty najwidoczniej nie może pogodzić się z sukcesem prezydenta Karola Nawrockiego i jego obozu, któremu udało się załatwić dodatkowych amerykańskich żołnierzy w Polsce. Lider Lewicy próbował umniejszać temu wydarzeniu i przekonywał, że nie wiadomo, co właściwie ustalono. „Jeżeli nie wie, co załatwił i nie wie, czy tych żołnierzy będzie 9 000, czy 5 000, to wydaje mi się, że takie buńczuczne deklaracje są funtem kłaków podszyte” - powiedział.
Włodzimierz Czarzasty w ostatnim czasie konsekwentnie prowadzi politykę nastawioną na konfrontację z USA. Regularnie atakuje on prezydenta Donalda Trumpa i jego administrację, podważając sojusz polsko-amerykański.
Atak Czarzastego
Teraz podczas konferencji prasowej sugerował, że nie wiadomo, co właściwie załatwił Pałac Prezydencki ws. amerykańskich żołnierzy.
Dobra deklaracja, nikt nie wie, co ona oznacza, dlatego że dzisiaj minister Przydacz w imieniu pana Nawrockiego poinformował, że on nie wie, czy to 4 tysiące plus 5 tysięcy, czy to są 4 tysiące plus tysiąc. Dobrze, że to idzie, wydaje się, w dobrą stronę, ale poczekałbym jeszcze na jakieś takie decyzje, które będą jasno mówiły, co za tymi słowami pana prezydenta Trumpa stoi, bo wydaje mi się, że chyba nie wiemy tego dokładnie
— stwierdził.
Dobrze by było, gdyby wiedział, co załatwił, bo jeżeli nie wie, co załatwił i nie wie, czy tych żołnierzy będzie 9 000, czy 5 000, to wydaje mi się, że takie buńczuczne deklaracje są funtem kłaków podszyte
— mówił.
Każda strona, zarówno rządowa, jak i pałac prezydencki, jak i parlament powinien grać w tej sprawie bardzo uczciwie do jednej bramki. W związku z tym stoję po stronie Kosiniaka. Wiem, co Kosiniak zrobił. Wysłał dwóch wiceministrów. Wiem, jakie rozmowy prowadził. Myślę, że każdy w tej sprawie powinien wszystko zrobić, żeby Polska była bezpieczna. I wydaje mi się, że to jest rozsądne stanowisko
— przekonywał.
Decyzja prezydenta USA
Przypominamy, że prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych pięć tysięcy żołnierzy z uwagi na zwycięstwo wyborcze prezydenta Karola Nawrockiego i „relację z nim”.
Jak widać po słowach Włodzimierza Czarzastego, sprawa ta musiała mocno zaboleć stronę rządzącą, która podejmowała wysiłki dyplomatyczne, aby dogadać się ze Stanami Zjednoczonymi ws. żołnierzy, ale ostatecznie skuteczniejszy okazał się Pałac Prezydencki.
Czytaj także
Adrian Siwek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760930-czarzasty-zly-po-sukcesie-prezydenta-po-stronie-kosiniaka
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.