Nie cichną komentarze po podpisaniu przez Marcina Kierwińskiego rozporządzenie ws. transkrypcji małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Po decyzji szefa MSWiA entuzjazmu nie krył m.in. lewicowy europoseł Krzysztof Śmiszek. Może jeszcze, podobnie jak minister ds. równości, Katarzyna Kotula, nie myślał o prawnej kwestii rozwiązywania podobnych „małżeństw”. Całej trójce kłopot uświadamiają Prawnicy dla Polski. „Zagwarantował Pan trwałą nierozerwalność związków małżeńskich jednopłciowych” - czytamy we wpisie stowarzyszenia na X.
Podpisy Kierwińskiego i Gawkowskiego
Środowiska lewicowe i LGBT od rana świętują decyzję, którą ogłosili dziś szef MSWiA Marcin Kierwiński oraz wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Po wspólnej pracy podpisali oni „rozporządzenie ws. transkrypcji małżeństw zawartych za granicą”. Ministrowie pogratulowali sobie wzajemnie, po czym podziękowali i przyklasnęli im m.in. Anna-Maria Żukowska z Lewicy i Michał Szczerba z KO.
Euforia Śmiszka
Szczerej radości po podpisaniu tego dokumentu nie krył też lewicowy europoseł Krzysztof Śmiszek.
Mamy to!
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych będzie możliwa w każdym USC w całej Polsce!
— obwieścił, po czym zwrócił się do gmin z bardziej konserwatywnymi samorządami.
Tak, także w tych gminach gdzie jeszcze niedawno niektórzy próbowali zgrywać prawackich gierojów i zapowiadali odmowę transkrypcji. Brawo Lewica! Postępu nie da się zatrzymać!
— rozpływał się w emocjach eurodeputowany.
Kłopot z rozwodem? „Czemu mieliby się rozwodzić”
Krzysztof Śmiszek jest prawnikiem, ale w euforii nie do końca zdążył się jeszcze zastanowić nad konsekwencjami podpisów Kierwińskiego i Gawkowskiego.
Podobnie zresztą jak minister ds. równości Katarzyna Kotula, którą prowadzący z nią wywiad Marcin Zaborski z Radia Zet, zaskoczył pytaniem o ewentualne rozwody w tak zawartych małżeństwach. Pytanie zdecydowanie przerosło panią poseł z Lewicy i po kilku nieporadnych odpowiedziach, wreszcie „rozwiązała” problem.
Ale zaraz. Ale dlatego, że pan redaktor wychodzi z założenia, że wszyscy się będą rozwodzić? To nie chodzi o to, że nie ma na to pomysłu. Te małżeństwa są po prostu małżeństwami. Według polskiego prawa
— brnęła.
Czytaj także
„Trwała nierozerwalność związków małżeńskich jednopłciowych”
Mimo błyskotliwej uwagi „ministry”, nie ma zgodnego z prawem pomysłu w sprawie ewentualnego rozwodu „małżeństw” homoseksualnych.
Przypomniało o tym Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski, które wpis na platformie X skierowało do ministra Kierwińskiego.
Rzecz jasna wie Pan, że nieszczęsne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczy transkrypcji aktów małżeństwa co do jego zawarcia?
— przypomnieli najpierw Prawnicy dla Polski. A potem uświadomili inny fakt, dotkliwy nie tylko ze względów prawnych.
Volens nolens zagwarantował Pan trwałą nierozerwalność związków małżeńskich jednopłciowych - ww. beznadziejne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dotyczy rozwodów
— czytamy we wpisie stowarzyszenia.
Decyzja NSA
Przypomnijmy, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w marcu o transkrypcji do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu „małżeństwa” dwóch obywateli polskich, zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Sąd nakazał urzędowi stanu cywilnego dokonanie wpisu.
W ubiegłym tygodniu w Warszawie ich akt małżeństwa został – jako pierwszy akt tzw. małżeństwa jednopłciowego w Polsce – przeniesiony do rejestru w drodze transkrypcji.
Czytaj także
SC/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760913-blamaz-rzadu-co-z-jednoplciowymi-rozwodami
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.