Decyzja prezydenta Donalda Trumpa dotycząca obecności wojsk amerykańskich w Polsce to dobra wiadomość dla Polski i USA - przyznał Donald Tusk po wielogodzinnym milczeniu od czasu decyzji prezydenta Stanów Zjednoczonych w sprawie wysłania amerykańskiego wojska do naszego kraju. Premier podziękował też „prezydentowi Nawrockiemu (…) i wszystkim zaangażowanym w tę sprawę”.
Minęło prawie 13 godzin
Dopiero po blisko 13 godzinach od przełomowej informacji, jaką prezydent Donald Trump podjął w sprawie wysłania pięciu tysięcy żołnierzy USA do Polski, głos w tej sprawie zabrał premier Polski.
Brak komentarza Tuska, który w mediach społecznościowych zwykle szybko reaguje na ważne zdarzenia, był zaskakujący.
Politycy opozycji wytykali mu jeszcze niedawne ataki premiera na prezydenta. Tusk pisał między innymi, że „Nawrocki w obecności liderów innych krajów na szczycie w Bukareszcie obrzuca błotem własne państwo”.
Panie Donaldzie, co Pan tak milczy? Polska może powitać nowych 5000 żołnierzy amerykańskich na naszej Ziemi, a Pan milczy? Przeprosiny wobec Prezydenta Nawrockiego nie przechodzą Panu przez klawiaturę? Bo kilka dni temu jakoś z łatwością Pan komentował sytuację wobec stacjonowania amerykańskich sił w Polsce atakując go fałszywie i niesprawiedliwie
— przypominał poseł PiS Sebastian Kaleta.
Tusk: Dziękuję prezydentowi Nawrockiemu
W końcu jednak Donald Tusk doszedł do siebie po wiadomości z Waszyngtonu i opublikował podziękowania na platformie X.
Decyzja prezydenta Donalda Trumpa dotycząca obecności wojsk amerykańskich w Polsce to dobra wiadomość dla Polski i USA. Wszystkim zaangażowanym w tę sprawę, prezydentowi Nawrockiemu, ministrom, kongresmenom i przyjaciołom Polski w USA dziękuję za skuteczność i jedność działania
— napisał Donald Tusk.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760906-tusk-upokorzony-przez-trumpa-po-12-godzinach-zabral-glos
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.