Wystarczyło mocne zdanie o tym, że projekt IRIS2 „nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji”, a Polska Agencja Kosmiczna próbuje zamknąć usta Sławoszowi Uznańskiemu-Wiśniewskiemu! W sieci pokazano pełną treść pisma, w którym postawiono absurdalne zarzuty wobec astronauty.
Chcą zamknąć usta astronaucie
Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej chce, by Sławosz Uznański-Wiśniewski… milczał. W piśmie do rządu domaga się bowiem zaprzestania publicznej aktywności astronauty. Wszystko przez jego krytyczne słowa pod adresem Agencji.
Uznański-Wiśniewski miał negatywnie ocenić zaangażowanie Agencji na rzecz europejskiego programu IRIS2. Powiedział on, że projekt „nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji”.
Pełna treść pisma
Najpierw o sprawie poinformowała stacja TVN24. Teraz poseł PiS dotarł do pełnej treści pisma, publikując ją w sieci.
Kosmos! 🚀 (…) I jest naprawdę grubo
— padło na wstępie wpisu, w którym zacytowano co mocniejsze fragmenty.
W piśmie z 19 maja zrelacjonowano hybrydowe specjalne posiedzenie Rady Polskiej Agencji Kosmicznej z 11 maja. I już w drugim akapicie padają zarzuty pod adresem Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego!
W czasie posiedzenia gość, Pan dr ind. Sławosz Uznański-Wiśniewski, zakwestionował zaangażowanie Polskiej Agencji Kosmicznej w realizację programu IRIS poprzez stwierdzenie, iż projekt „nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji”, co zostało zapisane w protokole. Wypowiedź ta ma charakter jednoznacznie polityczny i nie znajduje oparcia ani w założeniach programu, ani w obowiązujących ramach współpracy europejskiej w sektorze kosmicznym i bezpieczeństwa
— czytamy w dokumencie autorstwa prezes Polskiej Agencji Kosmicznej dr Marty Wachowicz.
Status zaproszonego gościa nie uprawnia de publicznego formułowania kategorycznych ocen politycznych dotyczących strategicznych programów realizowanych przez Agencję, w szczególności ocen podważających zasadność uczestnictwa Polski w programach zatwierdzonych przez Read Rzeczypospolitej Polskiej i instytucje Unii Europejskiej. W trakcie posiedzenia Pan Sławosz Uznański-Wiśniewski wygłosił szereg wypowiedzi ocennych dotyczących programu IRIS oraz zaangażowania Polskiej Agencji Kosmicznej w jego realizację. Wypowiedzi te są merytorycznie niepełne i jednostronne, a ponadto: 1) zostały wygłoszone publicznie na forum organu nadzorczego instytucji państwowej realizującej zadania strategiczne, przez osobę niebędącą członkiem tego organu, 2) dotyczyły programu, w którego realizację Polska Agencja Kosmiczna jest bezpośrednio zaangażowana, 3) miały charakter kategorycznej oceny politycznej wykraczającej poza ramy merytoryczne posiedzenia. 4) pominęły udokumentowane korzyści dla Polski wynikające z uczestnictwa w programie, 5) nie zostały poprzedzone żadną analizą odwołującą się de dokumentacji programu, decyzji Instytucji unijnych ani stanowiska Rządu Rzeczypospolitej Polskiej
— padają kolejne zarzuty.
Mało? Jak zauważył były wiceszef MSZ, który pokazał dokument teraz publicznie, pojawiło się także zdanie, iż „formułowanie tego rodzaju ocen to REALNE ZAGROŻENIE DLA INTERESÓW POLSKI” (sic!), a wypowiedź polskiego astronauty została też określona „osłabianiem poparcia dla budowy odporności technologicznej w warunkach ZAGROŻEŃ HYBRYDOWYCH”, a jej celem miała być „DESTABILIZACJA FUNKCJONOWANIA INSTYTUCJI PAŃSTWOWEJ”!
Oczekiwane jest również niezwłoczne podjęcie działań organizacyjnych i nadzorczych zapewniających, że Pan Sławosz Uznański-Wiśniewski nie będzie występował publicznie jako osoba kojarzona z działalnością Agencji ani wykorzystywał swojej pozycji lub dostępu do informacji związanych z działalnością jednostki do formułowania publicznych ocen dotyczących strategicznych kierunków działania państwa lub realizowanych projektów międzynarodowych. (…) Ochrona interesu publicznego, bezpieczeństwa państwa oraz wiarygodności instytucji uczestniczących w projektach międzynarodowych wymaga eliminowania sytuacji, w których osoby związane z działalnością jednostki podejmują działania godzące w autorytet państwa, podważające zaufanie do jego instytucji lub osłabiające pozycję Polski w relacjach międzynarodowych
— czytamy w ostatnich zdaniach pisma, w którym zażądano cenzury wobec Uznańskiego-Wiśniewskiego.
Czyżby tak mocno zabolały słowa naszego astronauty o tym, że projekt „nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji”?
Czytaj także
olnk/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760853-ludzie-tuska-knebluja-astronaute-ujawniono-pelna-tresc-pisma
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.