Adam Bodnar gratuluje prawnikom Clifford Chance wygranego przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka sporu z państwem polskim. Wykraczając poza swoje kompetencje, ETPCz uznał, że w kwestii powoływania sędziów prezydent RP nie może mieć ostatniego słowa. Przy okazji ujawnił on coś, co daje wiele do myślenia. „Bardzo dziękuję za podanie informacji. Świat jest taki malutki!” - odpowiedziała mu była przewodnicząca KRS sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Były minister Adam Bodnar ucieszył się dziś z tego, że Europejski Trybunał Praw Człowieka zakwestionował konstytucyjną prerogatywę prezydenta RP do powoływania sędziów. ETPCz uznał, że Polska naruszyła art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (mówiący o prawie do odwołania i sądu) w sprawie dotyczącej odmowy powołań na stanowiska sędziowskie. To rażące nadużycie uprawnień przez ETPCz, ponieważ Konwencja nie reguluje kwestii dotyczących dostępu do służby publicznej, a taką jest stanowisko sędziego. Nie wspominając już o tym, że Trybunał nie może ingerować w konstytucję.
Nie mniej dla Adama Bodnara decyzja ETPCz to przełom, wyrok ważniejszy niż polska konstytucja. Przy okazji ujawnił on coś, co daje wiele do myślenia.
Dawno, dawno temu prawnicy z kancelarii Clifford Chance oraz Salans - na prośbę Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka - podjęli się prowadzenia pro bono sprawy asesorów sądowych, którym Prezydent RP Lech Kaczyński odmówił powołania na stanowiska sędziowskie. Prezydent nie przedstawił uzasadnienia swojej decyzji. Sądy krajowe uniknęły wzięcia odpowiedzialności za rozstrzygnięcie, jak daleko sięgają kompetencje Prezydenta w kontekście ochrony praw jednostki. Po wielu latach Europejski Trybunał Praw Człowieka przyznał rację skarżącym i stwierdził naruszenie prawa do sądu.
Ich pełnomocnikiem był Marcin Ciemiński, ale doskonale pamiętam, że w sprawę zaangażowani byli także Bartosz Krużewski, Patrick Radzimierski oraz Agnieszka Wardak. Gratulacje oraz podziw dla skarżących: Aleksandry Sobczyńskiej, Adriana Klepacza i Rafała Brukiewicza za determinację. No i szacunek dla pełnomocników, że prowadzili sprawę przez wszystkie te lata, czekając wraz z klientami na strasburską sprawiedliwość.
PS. Link do Kwartalnika Praw Człowieka z 2013 r., w którym opisana została sprawa, piórem ówczesnej pełnomocniczki Programu Spraw Precedensowych HFPC Irminy Pacho
— ucieszył się w mediach społecznościowych były minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
Clifford Chance
Na radosny wpis Adama Bodnara zareagowała była przewodnicząca KRS sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. Zwróciła uwagę wymienioną w nim kancelarię prawną, która od grudnia 2023 roku jest w Polsce kojarzona z siłowym wejściem i przejęciem mediów publicznych. To Prokuratura do pewnego czasu prowadziła postępowanie ws. przygotowania przez prok. Ewę Wrzosek wniosków zabezpieczających, które miały ułatwić przejęcie mediów publicznych. Według informacji medialnych wnioski mogły powstać poza siedzibą prokuratury w kancelarii prawnej Clifford Chance.
Bardzo dziękuję za podanie informacji. Clifford Chance? To ta sama kancelaria, która obsługiwała przejęcie mediów publicznych. Świat jest taki malutki!
— napisała w mediach społecznościowych sędzia Dagmara Pawelczyk-Woicka.
W kwietniu 2025 r. Adam Bodnar i Tomasz Siemoniak powołali komisję, która miała „wyjaśniać mechanizmy represji wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz działaczy społecznych w latach 2015 -2023”. Kogo postawili na jej czele? Mec. Sylwię Gregorczyk-Abram z kancelarii Clifford Chance. Przedstawionym przez nią w marcu tego roku raporcie nie ma ani słowa o siłowym przejęciu mediów publicznych przez obecnie rządzących oraz wyrzucaniu ludzi z pracy z dnia na dzień.
koal/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760804-bodnar-wysypal-sie-na-x-pawelczyk-woicka-swiat-jest-malutki
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.