Premier Węgier Peter Magyar odwiedził dziś Polskę - to jego pierwsza wizyta zagraniczna w tej roli - gdzie spotkał się m.in. z prezydentem Karolem Nawrockim i premierem Donaldem Tuskiem. Wiceminister infrastruktury z KO Arkadiusz Marchewka pochwalił się na platformie X zdjęciem ze spotkania obu premierów, ale… dodał do niego opis bardzo niefortunny dla opcji rządzącej.
Węgry 2026, Polska 2027
— napisał krótko na platformie X Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury, dołączając do wpisu zdjęcie Donalda Tuska i Petera Magyara z towarzyszącymi im politykami, wśród nich jest sam Marchewka.
Najprawdopodobniej polityk KO nie do końca był świadomy, co przed chwilą zrobił. Przypomnijmy - w 2026 roku miały miejsce wybory parlamentarne na Węgrzech, w których to partia Fidesz Viktora Orbana po wielu latach rządzenia przegrała wybory z Tiszą Petera Magyara i ten przejął władzę. Z kolei w Polsce rządzi obecnie koalicja pod przewodnictwem Donalda Tuska - czy Marchewka chciałby, aby w Polsce stało się to, co na Węgrzech, czyli by opozycja w wyborach parlamentarnych w 2027 roku przejęła władzę?
Fala komentarzy
Wielu internautów uświadomiło Marchewke, co - najpewniej niechcący - zasugerował w swoim wpisie.
Byku, Ty rozumiesz co tu zasugerowałeś?
— zapytał Kazik, użytkownik X.
Tak, w 2027 pogonimy łamiący demokrację, prorosyjski reżim
— napisał Tomasz Gapiński, użytkownik X.
Dokładnie. Skoro oni dali radę obalić populistów mimo tej całej rządowej propagandy w mediach, to my też damy
— zaznaczył Łukasz Bonzel, użytkownik X.
Zgadzam się Panie Ministrze. Zmiana rządów w Polsce potrzebna. Zastanawiam się jednak skąd ta samokrytyka?
— zapytał Rafał Kubowicz, prezes oddziału Nowej Nadziei w Szczecinie.
Czyli w 2027! Zmiana premiera i rządu? Bardzo dobrze
— napisał Marek, użytkownik X.
tkwl/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760753-minister-z-ko-zyczy-tuskowi-przegranej-zobacz-co-napisal
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.