W samo południe z Pl. Zamkowego w Warszawie pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków” wyruszył marsz zorganizowany przez NSZZ „Solidarność”. Wydarzenie odbywa się pod patronatem Telewizji wPolsce24, na miejscu czuwają nasi reporterzy, aby relacjonować dla Państwa przebieg zgromadzenia. Traktem Królewskim protestujący zmierzają w stronę Sejmu i Senatu, domagając się m.in. organizacji referendum ws. unijnej polityki klimatycznej.
Związkowcy wyruszą z Placu Zamkowego ulicami: Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Alejami Ujazdowskimi i Matejki. Po drodze zatrzymają się przed Pałacem Prezydenckim. Do parlamentu powinni dotrzeć około godziny 15.00.
Uczestnicy trzymają biało-czerwone flagi oraz wznoszą okrzyki: „precz z Zielonym Ładem”.
Czytaj także
„Polacy mówią dość polityce rządu Tuska”
W marszu uczestniczą m.in. politycy i dziennikarze. W wydarzeniu bierze udział np. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na urząd premiera RP.
Idziemy razem dla Polski i Polaków z Solidarnością. Polacy mówią dość polityce rządu Donalda Tuska. Tysiące obywateli pokazują dziś wielką siłę i jedność! Jesteśmy z Wami!
— podkreślił na platformie X.
Potężny protest Solidarności❗️ Takiej mobilizacji dawno nie było! Tysiące ludzi pokazują swoją siłę i jedność — tego Donald Tusk boi się najbardziej
— napisał europoseł Maciej Wąsik.
Tu jest Polska! 🇵🇱🇵🇱🇵🇱 Wielki Marsz Solidarności właśnie wyruszył!
— napisała na X europoseł Jadwiga Wiśniewska.
Pozdrowienia od marszu #RazemDlaPolskiiPolaków dla władz Warszawy, które ogłosiły, że na demonstracji jest tylko 5 tys osób
— pisze Paweł Rybicki.
Warszawa teraz!
— relacjonuje Tomasz Duklanowski.
Dla dzieci, wnuków, prawnuków
Oprócz reporterów, na miejscu możemy zobaczyć znane twarze publicystyczne naszej stacji - np. Marka Pyzę i Dorotę Łosiewicz.
Wszyscy podchodzą i chcą pogonić Tuska, pogonić zły rząd. Ale jednocześnie panuje tu taka atmosfera Święta Demokracji - ludzie mogą tu przyjść i wyrazić swój sprzeciw. Ale mnóstwo ludzi podchodzi też po prostu do nas, bo znają naszą telewizję, dziękują za naszą pracę, wsparcie, robią sobie z nami zdjęcia. I to jest supermiłe
— powiedziała Julii Borkowskiej redaktor Dorota Łosiewicz.
Tu się spotyka bardzo zaangażowanych ludzi, którzy mają serce wypełnione Polską. I to naprawdę widać. Ludzie przyjechali tutaj z całej Polski. Co rusz nadchodzą kolejne fale ludzi
— wskazał z kolei Marek Pyza, który przypomniał również, że dziś mamy 125. rocznicę „wychłostania przez niemieckiego nauczyciela czternaściorga dzieci w szkole we Wrześni” w związku z ich protestem przeciwko germanizacji.
Ta analogia, może i daleka, ale gdzieś się dzisiaj pojawia. Te konteksty naszych zachodnich sąsiadów i polityki prowadzonej pod ich dyktando, a nie według polskiego interesu, jest tutaj bardzo wyczuwalna
— powiedział publicysta.
Redaktor Pyza, podobnie jak Dorota Łosiewicz, zauważył, że protestujący prezentują pozytywne nastawienie i chcą dowieść, że nie przyjechali tutaj, aby robić „burdy”. Chcą jedynie powiedzieć premierowi Donaldowi Tuskowi, dlaczego uważają, że jego polityka jest zła.
Uczestnicy mówią nam również, że robią to dla swoich dzieci i wnuków. Jedna z pań powiedziała mi, że ma już prawnuki i chce, aby jej prawnuki mogły żyć w bezpiecznej Polsce
— podkreśliła redaktor Łosiewicz.
W marszu, wraz z żoną, bierze udział także inny nasz publicysta, redaktor Goran Andrijanić.
Non possumus!
— napisał na portalu X.
„Kolejny rozbiór Polski na naszych oczach się dokonuje”
W miejscu zbiórki na zgromadzonych czekała ciepła herbata od Telewizji wPolsce24. Uczestnicy mogli też skosztować pysznych jabłek od polskich rolników.
Jesteśmy przeciwko Zielonemu Ładowi, proste. Trzeba to ruszyć w końcu
— powiedział naszej reporterce na Pl. Zamkowym jeden z uczestników protestu.
Pytany, co powiedziałby premierowi Tuskowi, gdyby szef rządu stanął przed nim w tym momencie, odparł:
Niech weźmie się w końcu do roboty i za swoje obietnice. 100 konkretów – gdzie one są? Ze 20 zostało spełnionych, o ile dobrze liczę.
Rząd mamy daremny. Przyszliśmy tu w obronie górnictwa, hutnictwa, rolnictwa
— powiedział Julii Borkowskiej inny z uczestników.
Niestety, kolejny rozbiór Polski na naszych oczach się dokonuje. To jest przykład
— mówiła o rządzie Tuska jedna z pań w rozmowie z reporterem Telewizji wPolsce24 Rafałem Jarząbkiem.
Myślę, że wszyscy patrioci są tutaj dzisiaj na Placu. Niech żyje Polska!
— podkreśliła uczestniczka protestu.
Co sprowadza Polaków na dzisiejszy marsz?
Tusk nas sprowadza. Bezprawie Tuska
— powiedział naszemu reporterowi uczestnik zgromadzenia.
Do Niemiec nas sprzedaje. Zadłużenie Polski miliard dwieście dziennie, 90 czy 70 mld teraz przez te 4 miesiące
— mówią mężczyźni uczestniczący w marszu.
Piotr Duda: Idziemy po referendum!
Suweren, czyli obywatele mają prawo wypowiedzieć się w sprawach, które ich dotyczą; idziemy po referendum - mówił podczas manifestacji w Warszawie szef Solidarności Piotr Duda. Związkowcy domagają się m.in. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.
Przed Pałacem Prezydenckim ze związkowcami spotkał się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.
Jestem tutaj dzisiaj w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego, żeby powiedzieć państwu: dziękuję, dziękuję, i jeszcze raz dziękuję
— powiedział Szefernaker.
Podkreślił, że między innymi dzięki determinacji związkowców z „S” Karol Nawrocki został prezydentem.
Jesteście spadkobiercami tego wszystkiego, co udało się Solidarności przez te ponad 45 lat. Udało się wiele, doprowadziliście do zmian w Polsce, dzisiaj trzeba doprowadzić do zmiany w Europie i także do zmiany w Polsce. Bez was tego się nie uda
— powiedział Szefernaker.
Szef Solidarności Piotr Duda zaznaczył, że manifestacja jest także wyrazem wsparcia dla prezydenta. Przypomniał, że Karol Nawrocki złożył do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, co było efektem umowy programowej, którą zawarł jeszcze jako kandydat na prezydenta z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”.
Szczęść Boże, Polsko. Obudziłaś się, moja ukochana Ojczyzno. Wreszcie jesteśmy razem!
— powitał zgromadzonych Piotr Duda.
Dzisiaj widzimy, że ktoś próbuje nam ukraść nasz kraj i my na to pozwolić nie możemy!
— podkreślił.
To wydarzenie dzisiejsze jest poparte wielką solidarnością z prezydentem Karolem Nawrockim - człowiekiem, który dotrzymuje słowa
— powiedział Duda, podkreślając, że suweren, czyli obywatele mają prawo wypowiedzieć w sprawach, które ich dotyczą.
I dodał: „idziemy po referendum”.
Przewodniczący „Solidarności” zwrócił uwagę, że w manifestacji bierze udział bardzo dużo osób.
Panie Tusk, liczy pan już? (…) Niech pan liczy, a jeżeli nie ma pan czasu liczyć, to niech pan weźmie swoje liczydło, pana Domańskiego i niech liczy, bo wiem, że się na pewno nie doliczy, bo jest nas setki tysięcy
— podkreślił Piotr Duda.
Referendum oraz inne postulaty protestujących
NSZZ „Solidarność” domaga się przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Wniosek do Senatu w tej sprawie złożył prezydent Karol Nawrocki. Wydarzenie ma na celu wyrażenie poparcia dla tej inicjatywy, a także przedstawienie postulatów Solidarności dotyczących spraw społecznych i pracowniczych.
Wniosek o przeprowadzenie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, jaki złożył do Senatu Karol Nawrocki, to - jak podkreślił w specjalnym filmie opublikowanym w mediach społecznościowych - efekt umowy programowej, którą zawarł jeszcze jako kandydat na prezydenta z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”.
Solidarność domaga się także: zahamowania zwolnień grupowych, zaprzestania wypowiadania układów zbiorowych pracy i wygaszania praw pracowniczych, prowadzenia sprawdzonej gospodarki leśnej (w tym zabezpieczenia dostaw dla branży drzewnej), odpowiedzialnej polityki dotyczącej służby zdrowia, kompleksowej reformy edukacji i nauki, wstrzymania chaotycznych zmian w oświacie, niezwłocznej i realnej waloryzacji płac w sektorze finansów publicznych, przywrócenia i przyśpieszenia kluczowych inwestycji strategicznych (CPK, elektrownie atomowe, sieci naftowe i gazowe, port w Świnoujściu, żeglowność Odry) oraz ochrony polskiego rolnictwa przed skutkami umowy UE-Mercosur i UE-Ukraina.
Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że ulice, którymi przejdą protestujący będą zamknięte, a komunikacja miejska pojedzie objazdami.
wPolsce24/PAP/X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760717-tlumy-na-marszu-razem-dla-polski-i-polakow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.