Niemiecki dziennik FAZ grzmi, że w Polsce nadal nie została przywrócona praworządność. Co z tego wynika zdaniem gazety? „Wypłata wstrzymanych środków unijnych była wprawdzie znakiem nowego początku dla nowego rządu, ale okazała się pochopna” - czytamy w omawianych fragmentach artykułu w dw.com. Opiniotwórczy niemiecki dziennik daje też Donaldowi Tuskowi dwa wyjścia, by pozbyć się opozycji: „samemu łamać prawo, albo próbować przywrócić porządek na legalnych zasadach”.
Łamać prawo w obronie praworządności
Przedstawiony przez niemieckiego komentatora Frankfurter Allgemeine Zeitung wybór zdaje się być, w oczach jego czytelników, z jednej strony usprawiedliwieniem dla decyzji Tuska. Z drugiej jednak sygnałem do jeszcze większego łamania prawa w imię obrony praworządności.
Autor Stefana Locke ubolewa bowiem, że premier Polski wybrał, jego zdaniem, drogę zgodną z prawem. Tę drogę nazywa „wyboistą i powolną”, sugerując, że jest ona zwyczajenie nieskuteczna.
Na dowód Locke przytocza innego autora Martina Adama.
PiS pozostawił po sobie zawiły labirynt naruszeń prawa i lojalnych prawników, z niespodziankami za każdym rogiem, które sprawiają, że szybki powrót do praworządności… staje się wyczerpującym biegiem z przeszkodami”
— czytamy.
Zły PiS chce niezależnego państwa
Niemiecka gazeta przedstawia PiS jako zawziętego i sprytnego wroga.
PiS przyciąga wyborców nie tylko świadczeniami socjalnymi, ale także obietnicą silnego, niezależnego państwa narodowego, które nigdy więcej nie będzie podlegało obcym wpływom
— pisze FAZ przytaczany przez dw.com.
Jednocześnie wszelkie obawy o niebezpieczny wpływ Brukseli i dominację niemiecką komentator nazywa absurdalnymi.
FAZ podkreśla też, że „kiedy prawicowi populiści dojdą do władzy i zyskają możliwość zmiany zasad podejmowania decyzji politycznych, bardzo trudno się ich pozbyć”.
W Polsce ta próba ‘na razie się nie powiodła’
— czytamy.
Gazeta wyciąga też wniosek z polskiej lekcji.
Bezcelowe jest podsycanie nastrojów populistów i dotrzymywanie im kroku w nadziei na odebranie im wyborców
— podkreśla niemiecki dziennik.
„Pochopna decyzja”
Wybór dla Tuska, sugerowany przez niemiecki organ, jest więc klarowny.
Zwłaszcza, że w domyśle pozostają inne środki unijne, na przykład SAFE, które zależą od Komisji Europejskiej. A ta może drugi raz nie podjąć, jak to nazywa niemiecki komentator, „pochopnej decyzji”.
Gazeta kończy swój wywód obrażaniem elektoratu PiS.
Przypadek Polski pokazuje, jak łatwo ludzie na wielu poziomach pochlebiają władzy, idą z prądem i przyłączają się do niej oraz że nawet w demokracji wystarczy zaledwie kilka kroków, by dojść do autokracji czy wręcz dyktatury
— podsumowuje.
SC/dw.com/FAZ
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760660-niemcy-ostrzegaja-tuska-srodki-ue-wyplacone-pochopnie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.