Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył dziś, że rząd na żadnym etapie nie został poinformowany o zmniejszeniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Przypomniał, że gwarancję utrzymania obecności amerykańskiej dał w 2025 r. prezydent USA Donald Trump. Deklaracja Wicepremiera ma związek z nagłym anulowaniem przez USA przerzucenia do Polski amerykańskiej brygady pancernej.
O wstrzymaniu wysłania do Polski 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii wraz ze sprzętem powiedział kilka dni temu w Kongresie USA dowódca amerykańskich sił lądowych (US Army) generał Christopher LaNeve.
Tymczasem kilka dni wcześniej kierownictwo MON, ministrowie Kosiniak-Kamysz i Cezary Tomczyk zapewniali, że nie ma mowy o żadnym ograniczaniu liczby wojsk amerykańskich w Polsce. Przekonywali, że zapowiedzi reedukacji liczby amerykańskich żołnierzy w Europie dotyczą Niemiec, a nie Polski. Kosiniak-Kamysz zapewniał, że jest w stałym kontakcie z prezydentem w tej materii.
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z szefem BBN Bartoszem Grodeckim oraz ministrem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem sztabu generalnego gen. Wiesławem Kukułą. Pojawiły się bowiem medialne informacje, że kierownictwo MON i sztab WP o planowanej przez USA decyzji zostali powiadomieni wcześniej.
W żadnym etapie nie zostaliśmy poinformowani o zmniejszeniu obecności wojsk amerykańskich czy zmniejszeniu zorganizowania wojsk amerykańskich
— powiedział dziś szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas briefingu prasowego.
Tłumaczenia Kosiniaka-Kamysza
Kosiniak-Kamysz dopytywany, czy jest gwarancja strony amerykańskiej, że mimo wstrzymania rotacji liczba amerykańskich wojsk żołnierzy w Polsce się nie zmniejszy, odparł, że „jest gwarancja prezydenta USA Donalda Trumpa”.
W takim tonie amerykański prezydent wypowiadał się podczas spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim we wrześniu ub.r. Zadeklarował wówczas, że amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce, a jeśli Polacy chcą, USA mogą rozmieścić ich więcej.
Jeżeli prezydent Trump wobec prezydenta Nawrockiego mówi: „utrzymuję obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce”, to jest polecenie dla wszystkich dowódców armii amerykańskiej (…) i trudno sobie wyobrazić, żeby postanowienie prezydenta Stanów Zjednoczonych nie było respektowane
— oświadczył szef MON.
Pytany, co w ostatnim czasie zawiodło w komunikacji z Waszyngtonem, odpowiedział, że „to pytanie warto skierować do strony amerykańskiej”.
Polska nie jest tutaj stroną informującą o tych wydarzeniach. (…) Jeżeli kongresmeni Partii Republikańskiej o wielu sytuacjach dowiedzieli się właśnie z mediów, a na przesłuchaniu później mogli dopiero dopytać, to najlepiej pokazuje o dynamice tego procesu
— dodał.
Czytaj także
koal/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760570-kosiniak-kamysz-robi-wielkie-oczy-ws-amerykanskich-wojsk
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.