„To jest odpowiedź Stanów Zjednoczonych na taką konfrontacyjną, politykę Polski nieprzyjazną wobec USA” - powiedział na antenie Polsat NEWS Jacek Czaputowicz, były szef polskiej dyplomacji, odnosząc się do niedawnego zamieszania w związku z anulowaniem wysłania do Polski brygady amerykańskich wojsk.
Czytaj także
Były szef MSZ stwierdził, że Amerykanie „nie widzą swojego interesu w obronie Polski czy we wspieraniu”. Zdaniem Czaputowicza decyzje Waszyngtonu są odpowiedzią na postawę polskiego rządu z premierem Donaldem Tuskiem na czele.
To jest odpowiedź Stanów Zjednoczonych na taką konfrontacyjną, politykę Polski nieprzyjazną wobec USA. Nazbierało się ostatnio kilka takich punktów i należało się tego spodziewać
— powiedział Czaputowicz.
Wskazał on tutaj m.in. na wywiad Tuska udzielony dla „Financial Times”, w którym szef polskiego rządu podważał zaufanie do Stanów Zjednoczonych.
Ostatnie wypowiedzi premiera, że my nie będziemy podbierać żołnierzy amerykańskich; że nie wierzymy w NATO; że nie będziemy w planie pokojowym do spraw Gazy, że nie rozmieścimy rakiet Patriot w państwie arabskim
— wymieniał.
Po prostu Stany Zjednoczone nie widzą swojego interesu w obronie Polski, czy we wspieraniu Polski i my by to bardzo źle widzimy, bo my chcemy ich przekonać, że im się to opłaca, że my opłacamy koszty, że te bazy budujemy, że kupujemy broń, ale to jest dość obraźliwe
— dodał.
Czaputowicz wskazał, że Amerykanie nie potrzebują polskich pieniędzy, ale przekonania, że mogą na Polskę liczyć.
Stany Zjednoczone muszą wiedzieć, że mogą na nas liczyć i niestety ten rząd nie jest w stanie do tego przekonać przywództwa amerykańskiego
— ocenił Czaputowicz.
kk/Polsat NEWS
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760527-do-tego-doprowadzil-rzad-tuska-szokujace-slowa-czaputowicza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.