Mężczyźni, którzy jako pierwsza para jednopłciowa w Polsce transkrybowali swój akt małżeństwa zawartego za granicą, odebrali dokument z warszawskiego USC. Transkrypcja została dokonana w najlepszy możliwy sposób – przekazał PAP adwokat Paweł Knut, pełnomocnik małżeństwa. Adwokat dwóch mężczyzn, z których jeden w rubryce „płeć” wpisał „kobieta”, przyznał, że jest początek „powolnej rewolucji”. W ocenie mec. Krzysztofa Wąsowskiego taka decyzja jest niezgodna z Konstytucją i tworzy nawet „świat absurdu prawnego”.
W rubryce mężczyzny wpis: „Kobieta”
Jakub Cupriak-Trojan i Mateusz Trojan pobrali się w 2018 r. w Berlinie. Wczoraj ich akt małżeństwa został – jako pierwszy akt małżeństwa jednopłciowego w Polsce – przeniesiony do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji. Stołeczny urząd stanu cywilnego zobowiązało do tego marcowe orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Reprezentujący małżeństwo adwokat Paweł Knut poinformował PAP, że tego samego dnia mężczyźni odebrali swój akt małżeństwa z USC. Oznacza to, że ich postępowanie zostało formalnie zakończone. Przyznał też, że w przypadku jednego z mężczyzn, w rubryce płeć wpisano „kobieta”.
Czwartek był dla moich klientów ważnym dniem. Obaj cieszą się, że transkrypcja została zrealizowana. Uważają też – a ja się z tą opinią zgadzam – że odbyło się to w najlepszy możliwy obecnie sposób. Dane jednego małżonka zostały wpisane w rubryce „mężczyzna”, a drugiego w rubryce „kobieta”. Dzięki temu akt będzie dla nich w pełni przydatnym dokumentem
– podkreślił.
Zapytany, czy w ocenie małżonków nie jest krzywdzące, że dane jednego z nich widnieją w dokumencie jako dane kobiety, odpowiedział:
Nie, moi klienci mają świadomość ograniczeń, jakie niosą za sobą wciąż obowiązujące wzory aktów stanu cywilnego. Wiedzą, że innej możliwości nie było. Kiedy wejdzie w życie rozporządzenie, które te wzory zmieni, złożą wniosek o sprostowanie danych w rejestrze stanu cywilnego, co pozwoli na wygenerowanie prawidłowego aktu.
Trzy formy małżeństwa
Rozporządzenie w sprawie wzorów aktów stanu cywilnego, przygotowane po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zobowiązał Polskę do uznawania związków małżeńskich zawartych przez osoby tej samej płci w innych państwach UE, zostało już podpisane przez wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, a jego kontrasygnatę w najbliższych dniach zapowiedział w czwartek szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.
Kiedy regulacja wejdzie w życie, mają obowiązywać trzy formy aktu małżeństwa uzależnione od tego, kto zawarł małżeństwo, tj. kobieta i mężczyzna, kobieta i kobieta lub mężczyzna i mężczyzna.
Transkrypcja mimo braku rozporządzenia
Mimo braku rozporządzenia stołeczny USC – zgodnie z zapewnieniami prezydenta Rafała Trzaskowskiego – będzie dokonywał transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych nie tylko po przeprowadzeniu postępowań sądowych. Zdaniem adwokata to także jest powód do radości.
Cieszy nas, że kolejne transkrypcje będą się odbywały bez zwłoki i że nie będzie konieczności przechodzenia przez procedurę sądową. To deklaracja rozwiązania systemowego, na które długo czekaliśmy. W ciągu ostatnich kilku tygodni zmieniało się podejście decydentów, ale ich ostateczna decyzja o transkrypcji wszystkich aktów bardzo nas cieszy
– powiedział Knut.
„Wyroki teoretyczne”
Dodał, że postępowanie, które przez kilka lat toczyło się przed sądami, może przypominać scenariusz filmu, którego bohaterowie postanowili sprzeciwić się państwu i zawalczyć o swoje prawa, a odebrany przez nich akt małżeństwa jest „namacalnym, materialnym efektem ich ciężkiej pracy” oraz dowodem na uznanie praw par jednopłciowych.
Wyroki sądowe, mam wrażenie, są trochę teoretyczne – trzeba tłumaczyć, co zawierają i jakie są ich skutki. A kiedy kładzie się na stole akt małżeństwa, każda osoba w tym kraju wie, o co chodzi, zna ten dokument. Wczorajsze zamknięcie sprawy Trojanów było bardzo mocne i potrzebne – dla nich i dla innych par nieheteronormatywnych, którym moi klienci przetarli szlak
— ocenił.
Zauważył, że w najbliższym czasie transkrypcje zostaną dokonane także w innych polskich miastach. Kolejnym krokiem dla małżeństw będzie ubieganie się o swoje prawa i obowiązki, m.in. o możliwość wspólnego rozliczania, zwolnienie z podatków od darowizn czy prawo do zasiłków.
„Stopniowa rewolucja”
To będzie taka stopniowa, powolna rewolucja, w którą będą zaangażowane różne instytucje i być może ponownie sądy – jeżeli te instytucje będą blokowały zmiany. Chyba że decydenci usiądą i powiedzą: „Wprowadźmy równość małżeńską za pomocą ustawy, załatwmy to systemowo, raz, a dobrze” – ale na to chyba na razie nie ma widoków – wytłumaczył, zauważając, że procedowany w Sejmie projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu odnosi się do zupełnie różnej od małżeństwa instytucji, będącej jedynie jego namiastką.
Zdaniem adwokata ustawa o statusie osoby najbliższej z jednej strony jest potrzebna, a z drugiej niewystarczająca – zwłaszcza dla tych par jednopłciowych, które dążą do małżeństwa.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w marcu br. w sprawie transkrypcji do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Sąd nakazał urzędowi stanu cywilnego dokonanie wpisu.
Wcześniej, w 2023 r., NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Dwa lata później – w listopadzie 2025 r. – Trybunał orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków.
Od marca NSA nakazał transkrypcję aktów małżeństwa w sumie siedmiu par jednopłciowych. Pełna realizacja wytycznych TSUE oraz wprowadzenie procedury transkrypcji wymaga zmian legislacyjnych.
Akt niezgodny z Konstytucją
W ocenie mec. Krzysztofa Wąsowskiego, który był gościem na antenie Telewizji wPolsce24, decyzja władz Warszawy stoi w sprzeczności z polską konstytucją i tworzy „świat absurdu prawnego”.
W naszej konstytucji bodajże art. 87 stawia sprawę bardzo jasno i mówi, że podstawowym i najważniejszym aktem prawnym w Polsce, od którego trzeba budować interpretację, jest konstytucja
— zaznaczył.
Dokonano aktu prawnego, jeżeli ta transkrypcja została rzeczywiście wprowadzona w akta stanu cywilnego, zgodnie z jakimiś regulacjami o charakterze prawno-międzynarodowym, ale na pewno niezgodnie z naszą konstytucją
— dodał mec. Krzysztof Wąsowski.
Czytaj także
SC/PAP/wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760365-kpina-z-konstytucji-dwoch-mezczyzn-z-dokumentem-o-malzenstwie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.