Posłowie PiS zapowiedzieli złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby, które wywierają presję na prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego, by dopuścił czterech kandydatów na sędziów TK do orzekania. Przypomnijmy, że chodzi o osoby, które złożyły pseudoślubowanie przed marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, natomiast bez obecności prezydenta Karola Nawrockiego.
Od dwóch miesięcy trwa spór o powołanie sześciorga nowych sędziów Trybunału, których Sejm wybrał 13 marca br. Na zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego dwoje z wybranych przez Sejm kandydatów na sędziów złożyło ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, co oznacza, że od tego momentu są sędziami TK.
Pozostała czwórka kandyatów, nie czekając na decyzję prezydenta, złożyła pseudoślubowanie w Sali Kolumnowej Sejmu. Niezgodnie z prawdą wypowiedzieli wówczas formułę, że ślubują „wobec prezydenta”.
Prezes TK Bogdan Święczkowski wielokrotnie wskazywał, że cztery pozostałe osoby - Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska - nie objęły urzędów, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”. Markiewicz informował, że on i troje pozostałych sędziów, złożyli pismo do prezesa TK z wnioskiem o umożliwienie wykonywania im obowiązków służbowych.
„Nie są pełnoprawnymi sędziami”
Poseł Marcin Warchoł (PiS) podkreślił na dzisiejszej konferencji prasowej w Sejmie, że „koalicja rządząca na podstawie decyzji politycznej wmówiła grupce osób, że są pełnoprawnymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego”. Według niego, wywierana jest dziś „bezprawna presja, szantaż i groźby na prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego, żeby dopuścił tę grupkę osób do orzekania”. Jak dodał, wykorzystywany jest do tego Europejski Trybunał Praw Człowieka.
Wmanewrowywany jest ETPCz, który wydaje postanowienie o zabezpieczeniu, również wywierając presję na prezesa TK
— podkreślił poseł PiS.
W tym momencie musi wkroczyć prokuratura. Trzeba sprawdzić, kto w jakim celu, po co, na jakiej podstawie wywiera bezpodstawną presję, dopuszcza się szantażu, gróźb, grozi odpowiedzialnością karną, konsekwencjami przed Trybunałem Stanu prezydentowi, prezesowi Święczkowskiemu
— podkreślił Warchoł.
Dlatego składamy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez osoby, które grożą prezydentowi, prezesowi TK, wywierają presję, by dopuścić grupkę osób do orzekania, którzy nie są pełnoprawnymi sędziami TK. Gdyby prezes Święczkowski to zrobił, sam złamałby prawo, przekroczyłby uprawnienia
— argumentował Warchoł.
Zwrócił przy tym uwagę na kluczowy fakt - nie było ślubowania tej grupy kandydatów wobec prezydenta.
Ci sędziowie nie są pełnoprawnymi sędziami, którzy mogą sprawować swoje obowiązki
— dodał poseł PiS.
PAP/oprac. Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760330-niewazne-slubowanie-i-presja-na-prezesa-tk-wazny-ruch-pis
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.