Wszystkie działania toruńskiego Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II były zgodne z prawem, a środki zostały wydane prawidłowo i legalnie. To wynik audytu Izby Administracji Skarbowej. „ Sprawdzono 100 proc. dokumentów, pełną dokumentację w zakresie realizacji inwestycji, czyli dotacji celowych. Nie stwierdzono żadnej nieprawidłowości. Potwierdzono, że Muzeum realizowało tę inwestycję, wydatkowało środki publiczne w 100 procentach prawidłowo” – powiedziała Lidia Kochanowicz-Mańk, dyrektor finansowy Fundacji „Lux Veritatis” we wczorajszych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.
Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu otrzymało w kwietniu sprawozdanie z audytu przeprowadzonego przez dyrektora Izby Administracji Skarbowej. Dokument dotyczy lat 2019-2023. Audyt objął swoim zakresem środki, które Muzeum otrzymało zarówno w ramach dotacji celowej, jak i w ramach dotacji podmiotowej.
„Każda złotówka wydana zgodnie z prawem”
Lidia Kochanowicz-Mańk, dyrektor finansowy Fundacji „Lux Veritatis” podkreśliła na antenie TV Trwam, że kwota dotacji celowej w zakresie wydatkowania środków publicznych wyniosła ok. 205 mln zł.
Audytujący – kontrolując muzeum pełne dwa lata – wydali pozytywną opinię, to znaczy stwierdzili, że w tym zakresie wszystkie środki publiczne, każda złotówka została wydana zgodnie z prawem, prawidłowo. (…) Audyt dotyczył „prawidłowości i zgodności z prawem gospodarowania środkami publicznymi w latach 2019-2023”. To jest bardzo ważne. Sprawdzono 100 proc. dokumentów, pełną dokumentację w zakresie realizacji inwestycji, czyli dotacji celowych. Nie stwierdzono żadnej nieprawidłowości. Potwierdzono, że Muzeum realizowało tę inwestycję, wydatkowało środki publiczne w 100 procentach prawidłowo
— powiedziała.
Sprawdzona została także kwestia dotacji podmiotowej (ok. 1,8 mln zł).
I tam stwierdzono, (…) że są pewne zastrzeżenia co do wydatkowania kwoty około 433 tys. zł. Ale są to zastrzeżenia nie co do tego, że środki zostały wydane nieprawidłowo, niezgodnie z celem, niezgodnie z statutem czy były fikcyjne. Tego nie stwierdzono. (…) To wszystko jest prawidłowo. Problem polega na tym, że kontrolujący uważają, iż wydatkowanie tych środków powinno być z innego funduszu, czyli nie z dotacji podmiotowej na działalność, tylko z dotacji celowej na inwestycje
— podkreśliła Kochanowicz-Mańk.
Dyrektor finansowa „Lux Veritatis” zaznaczyła, że na tym poziomie pojawił się „pewien spór” i Muzeum wniosło swoje zastrzeżenia.
Czytaj także
Czego dotyczą zastrzeżenia?
Organ kontrolujący wniósł także zastrzeżenia co do możliwości wydatkowania przez Muzeum koncertu symfonicznego, który odbył się w dacie otwarcia siedziby placówki.
Tutaj kontrolujący uważają, że takie wydarzenie kulturalne może się odbyć dopiero wtedy, kiedy będzie otwarta wystawa stała. Muzeum również złożyło swoje zastrzeżenia, bo według nas tak nie jest. Żaden przepis tego nie mówi, a wręcz odwrotnie – mówi się o tym, że muzeum powinno rozpocząć swoją działalność jak najszybciej i może to zrobić w momencie, kiedy ma nadany statut instytucji kultury
— zaznaczyła Lidia Kochanowicz-Mańk.
Tym niemniej, z audytu jasno wynika, że Muzeum „Pamięć i Tożsamość” zgodnie z prawem wydawało otrzymane środki.
Ten audyt potwierdził, że wszystkie działania Muzeum, wszystkie wydatkowane środki, które otrzymało Muzeum zostały wydane zgodnie z prawem, prawidłowo, legalnie i tutaj nie ma żadnych zarzutów. I jeszcze jedno: w tym audycie jasno jest napisane, że wszystkie te środki otrzymało Muzeum, państwowa instytucja kultury, a nie – tak jak to podaje się w mediach – że takie środki otrzymała Fundacja „Lux Veritatis”. Żadna złotówka z tych środków nie wpłynęła do fundacji. Wpłynęła wyłącznie do Muzeum
— wskazała dyrektor fundacji.
Kontrolę przeprowadziła także NIK
Pełnomocnik „Lux Veritatis”, mec. Karol Prawda, który również był wczoraj wieczorem gościem „Rozmów niedokończonych, przypomniał, że prace nad audytem zajęły dwa lata. Z lektury opracowanego dokumentu wynika, że wszelkie zarzuty dotyczące rzekomej defraudacji środków przez Muzeum okazały się nieprawdziwe.
W lutym 2024 roku pan minister kultury Sienkiewicz powiedział, że trzeba realizować przedwyborcze zobowiązania, których kierunek byłby taki, aby szukać możliwości, szukać powodów wzruszenia umowy, czyli zablokowania działalności Muzeum i zablokowania działalności instytucji. (…) Prace nad tym audytem zaczęły się w tym samym czasie. Osoby, które nad audytem pracowały, nie miały prostego zadania. Nawet jeżeli nie podlegały jakiemuś naciskowi personalnemu – ja tego nie sugeruję – to na pewno te osoby znajdowały się pod bardzo poważną presją opinii publicznej, mediów, tego całego hejtu, jaki był. (…) Dokładnie dwa lata później powstaje dokument, który wektory rozważań na temat, jak wydatkowano te pieniądze, odwraca. Od samego początku mówiono, że te pieniądze zostały sprzeniewierzone, a tymczasem audyt mówi wprost: wszystkie środki wydatkowane na urządzenie tej instytucji, na budowę, na wystawę stałą zostały wydatkowane zgodnie z prawem
— podkreślił prawnik.
Kontrolę w Ministerstwie Kultury w przedmiocie zawarcia umowy na utworzenie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” przeprowadziła również Najwyższa Izba Kontroli. Miało to miejsce w 2025 roku.
Ministerstwo i ci, którzy atakowali Muzeum od początku mówili: umowa jest nieważna. Jeżeli jest nieważna, to instytucja ma przestać działać. A NIK powiedział: nie, nie jest nieważna. Jeśli jest nieważny, to jeden zapis. Na początku mówiono: trzeba zwrócić całe dotacje, czyli ponad 200 mln złotych. Co powiedział NIK? Nie, jeśli mamy cokolwiek zwracać, to tylko środki wydatkowane na wystawę stałą, czyli znacznie mniej, ale nie dlatego – jak powiedział NIK – że doszło do jakiejś defraudacji, do nieprawidłowości, (…) tak jak to sugerowano, tylko po prostu dlatego, że NIK postawił taką tezę – z którą ja się nie zgadzam (…) – że wydatkowanie środków na wystawę stałą powinno odbyć się na podstawie kolejnej umowy zawartej przez założycieli, czyli przez Fundację i Ministerstwo
— tłumaczył pełnomocnik Fundacji „Lux Veritatis”.
Czytaj także
radiomaryja.pl/aja
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760270-audyt-w-muzeum-pamiec-i-tozsamosc-zmiazdzyl-klamliwa-narracje
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.