Spotkanie z Clooneyem ważniejsze dla Tuska niż Sejm
TYLKO U NAS. Spotkanie z George'em Clooneyem ważniejsze dla Tuska niż Sejm. "To są rzeczy zupełnie niepoważne"

"Wczoraj premier postanowił spotkać się z gwiazdą amerykańskiego kina, a wczoraj było posiedzenie Sejmu. Gdzie był pan premier? Nie było go w Sejmie, tylko pojechał sobie na konferencję, by spotkać się z gwiazdą amerykańskiego kina. To było dla niego ważniejsze" - powiedział rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w programie „Popek Stanisławski do Południa” na antenie Telewizji wPolsce24.
„Wczoraj premier postanowił spotkać się z gwiazdą amerykańskiego kina, a wczoraj było posiedzenie Sejmu. Gdzie był pan premier? Nie było go w Sejmie, tylko pojechał na konferencję, by spotkać się z gwiazdą amerykańskiego kina. To było dla niego ważniejsze” - powiedział rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w programie „Popek Stanisławski do Południa” na antenie Telewizji wPolsce24.
Rafał Leśkiewicz zwrócił uwagę na fakt, że „widać, że premier Donald Tusk nie potrafi sobie poradzić, z tym że prezydent Nawrocki jest liderem Europy Środkowo-Wschodniej oraz że ma znakomite stosunki ze Stanami Zjednoczonymi”.
