„Nie ma żadnych wiarygodnych dowodów na powiązanie rosyjskiej mafii z Zondacrypto - wynika z ustaleń Wirtualnej Polski […] Albo ABW wprowadziło w błąd premiera, albo premier wprowadził w błąd posłów w Sejmie i wszystkich Polaków, informując o rosyjskiej mafii w Zondacrypto. Pozwaliśmy Centrum Informacyjne Rządu, żeby dowiedzieć się więcej na temat notatki ABW” - czytamy we wpisie Szymona Jadczaka z WP na portalu X. Czyli zamiast wziąć odpowiedzialność za aferę, Donald Tusk woli - po staremu - przerzucać odpowiedzialność na drugą stronę boiska?
Donald Tusk od samego początku usiłuje skleić sprawę Zondacrypto z prawicą. Za swoim szefem idzie cały obóz koalicji 13 grudnia, który pokazuje kolejne przykłady na rzekome powiązania swoich przeciwników z tą sprawą. Jednym z koronnych argumentów „demokratów”, które napędzało narrację, było rzekome powiązania giełdy kryptowalut z Rosją. Tusk grzmiał, że Zondacrypto zostało utworzone przy pomocy rosyjskich pieniędzy, co w konsekwencji by oznaczało, że polska prawica jest… prorosyjska. Twierdził tak człowiek, którego środowisko przeprowadzało „reset” z Rosją, a sam Tusk mówił, że z Putinem będzie pilnować, aby nikt nie sypał piachu w tryby współpracy…
Czytaj także
Koalicja 13 grudnia chciała również wykorzystać aferę z Zondacrypto, w celu przeprowadzenia ustawy o kryptoaktywach. Rządowy projekt został zawetowany dwa razy, a ekipa Tuska nie była w stanie odrzucić weta w sejmowym głosowaniu.
Do sprawy odniosła się także głowa państwa.
Afera ZondaCrypto nie dotyka rozwiązań ustawowych, a opinia publiczna jest wprowadzona w błąd, natomiast najlepsze rozwiązania znajdują się w ustawie, która wyszła z Kancelarii Prezydenta i na podpisanie takiej ustawy czekam
— mówił prezydent Karol Nawrocki.
„Nie ma żadnych wiarygodnych dowodów”
Opinia publiczna wreszcie dostała potwierdzenie, że Tusk (nie zdziwiło to chyba nikogo), mówił nieprawdę ws. Zondacrypto. Dziennikarze Wirtualnej Polski przeprowadzili śledztwo, którego wynikami podzielili się w obszernym materiale na swoim portalu.
Informacje o rosyjskich powiązaniach kryptogiełdy Zondacrypto przyniósł śledczym z Prokuratury Krajowej Krzysztof K. - mężczyzna oskarżony o udział w grupie wyłudzającej VAT na interesach z Rosjanami i o przyjęcie 300 tys. zł za powoływanie się na wpływy. W swoim gabinecie przyjął go ostatnio naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej Marek Wełna
— czytamy na łamach Wirtualnej Polski.
Do sprawy odniósł się również Szymon Jadcza, współautor artykułu.
Nie ma żadnych wiarygodnych dowodów na powiązanie rosyjskiej mafii z Zondacrypto - wynika z ustaleń Wirtualnej Polski. Notatka ABW, której treść potem powtarzał premier i przychylne rządowi media, zawiera informacje kolportowane przez człowieka, który sam jest oskarżony o działanie w gangu współpracującym z Rosją. Prokuratura potraktowała poważnie wynurzenia Krzysztofa K., który wcześniej pomawiał o korupcję i układy z bandytami Marcina Kierwińskiego, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Tomasza Siemoniaka i Adama Bodnara. Albo ABW wprowadziło w błąd premiera, albo premier wprowadził w błąd posłów w Sejmie i wszystkich Polaków, informując o rosyjskiej mafii w Zondacrypto. Pozwaliśmy Centrum Informacyjne Rządu, żeby dowiedzieć się więcej na temat notatki ABW
— napisał na portalu X.
Czytaj także
- Tusk w Sejmie rozpaczliwie namawiał do odrzucenia weta ws. kryptowalut. „Chcę, aby (…) dotarła ponura prawda”. Po chwili przegrał
- Jaka afera tym razem do przykrycia? Tusk zajadle atakuje ws. Zondacrypto: „Były i aktualny prezydent i prawicowe partie opozycji”
- Manipulacja! Tusk oskarża PiS, Konfederację i prezydenta o „kryptoaferę” ws. Zondacrypto. „Mam bardzo ponure wiadomości”
xyz/wPolityce/WP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760235-tusk-sie-wscieknie-narracja-ws-zondacrypto-zmiazdzona
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.