Migranci będą mieli ułatwioną drogę przy staraniu się o pobyt w Polsce? MSWiA zamierza znowelizować ustawę o cudzoziemcach. Mowa o tak zwanej „milczącej zgodzie”, która przy braku odpowiedzi wojewody na dany wniosek (w ciągu 60 dni) ma zostać automatycznie rozpatrzona na korzyść składającego.
Rząd planuje zmiany w prawie migracyjnym (na oficjalnych stronach pojawiła się propozycja). MSWiA zamierza znowelizować ustawę o cudzoziemcach. Pomysł resortu przewiduje, iż ludzie z „najbardziej rozwiniętych państw trzecich”, będą mieć możliwość wykorzystania tzw. milczącej zgody w przypadku legalizacji pobytu czasowego (gdy wojewoda nie odpowie na wniosek cudzoziemca w ciągu 60 dni, to automatycznie zostanie on). Ponadto MSWiA zawarło w projekcie ograniczenia oraz „bezpieczniki”.
To rząd będzie decydować o tym, które kraje zostaną zaliczone do „najbardziej rozwiniętych”. Pod ocenę poddane zostanie ryzyko związane z migracją oraz „współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa”. Jak wskazano, objęte zostaną nią tylko te kraje, które korzystają z ruchu bezwizowego na terenie UE. „Milcząca zgoda” nie będzie respektowana, jeżeli cudzoziemiec będzie znajdować się w SIS (System Informacyjny Schengen) czy będzie figurować w wykazie migrantów, którzy są w Polsce niepożądani.
Kolejnym z „bezpieczników” ma być wykorzystanie informacji, które zostaną ujawnione w trakcie postępowania przed wojewodą. Sprawa nie zostanie pozytywnie rozpatrzona, jeśli urzędnicy rozpoznają „zagrożenie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego”.
Czytaj także
„Pojawiają się sygnały”
Michał Wysłocki, senior manager w zespole imigracyjnym EY Polska, powiedział w rozmowie z portalem Money.pl, że „projekt wprowadzenia milczącego załatwienia wybranych spraw pobytowych cudzoziemców należy ocenić jako rozwiązanie co do zasady pozytywne, ale kierowane do bardzo wąskiej grupy cudzoziemców i pośrednio ich pracodawców”.
Ekspert dodał, iż rządowa regulacja posiada pewne problemy, które są związane z koniecznością pojawienia się w urzędzie. Zaznaczył, że cudzoziemcy składają wnioski przez Internet, ale do potwierdzenia potrzebują zaświadczenia z urzędu.
Pojawiają się sygnały, że zaświadczenia będą wystawiane dopiero po osobistej wizycie w urzędzie. Na taką wizytę w niektórych urzędach można czekać miesiącami. Jeżeli ten element nie zostanie doprecyzowany, milcząca zgoda po 60 dniach może w praktyce okazać się znacznie mniej użyteczna niż zakłada projektodawca
— wyjaśnił w rozmowie z money.pl.
Czytaj także
xyz/money.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760210-rzad-tuska-otwiera-drzwi-imigrantom-czego-jeszcze-zada-biznes
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.