„Rzeczpospolita” ujawniła, że Marian W., który uznawany jest za mózg afery Zondacrypto, ma współpracować z Ministerstwem Sprawiedliwości w ramach programu „Praca dla więźnia”. Jego spółka ma kontynuować swoją pracę także dzisiaj, kiedy na jaw wychodzące kolejne okoliczności związane z aferą.
„Rzeczpospolita” opisała „prawdziwą historię polskiego króla kryptowalut”
Zwykły chłopak z Piekar Śląskich w pięć lat stworzył finansowe imperium obracające miliardami. Za fasadą spektakularnego sukcesu toczyła się wojna grup przestępczych o przejęcie jego giełdy i majątku. „Polski król bitcoinów” zapłacił za to najwyższą cenę
— czytamy w „Rzeczpospolitej”.
W marcu 2022 r. Suszek znika. Po raz ostatni widziany jest w bazie paliwowej Mariana W., według prokuratury, szefa mafii paliwowej, który od dekady handluje lewym paliwem sprowadzanym z Niemiec oraz jednego z największych przestępców VAT-owskich w Polsce. Wraz z Suszkiem, jak podaje „Rz”, miał zniknąć klucz do portfela kryptowalut wartego obecnie ok. 330 mln euro.
Rodzina założyciela giełdy BitBay, znanej obecnie jako Zondacrypto, jest przekonana, że nie żyje. Jak czytamy w „Rz”, od czterech lat Suszek uważany jest jednak za osobę zaginioną, a nie zmarłą, co oznacza, że rodzina nie może przejąć gigantycznego spadku po nim. A ten topnieje.
Również dla śledczych najbardziej prawdopodobna hipoteza jest ta, że Suszek nie żyje. Nie wszyscy są tego zdania.
Analiza jego zachowania z ostatnich ośmiu miesięcy przed zaginięciem wskazuje, że było to zniknięcie intencjonalne, świadome i zaplanowane
— podkreśla w rozmowie z „Rz” Wojciech Koszczyński, prywatny detektyw wynajęty przez inwestorów kryptogiełdy.
Powiązania z MS Żurka
Dużo ważniejsze z politycznego punktu widzenia są jednak ustalenia „Rzeczpospolitej” dotyczące Mariana W., na co uwagę w mediach społecznościowych zwrócił dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak.
Szokujące są ustalenia Rzeczpospolitej w dzisiejszym tekście o Sylwestrze Suszku i aferze Zondacrypto
— zauważył.
Firma Mariana W., najbliższego współpracownika Przemysława Krala, który mieszkał z nim razem w Monako i nieformalnie rozdawał karty w Zondacrypto, współpracuje z MS w ramach programu „Praca dla więźnia”!
— wskazał.
Chciałoby się zapytać Waldemara Żurka, jak układa się współpraca z „Mankiem”? Prokuratura Regionalna w Katowicach, która dziś dostała do prowadzenia sprawę afery Zondacrypto, prowadzi też sprawę Mariana W., w której ma on zarzuty zbrodni VAT-owskiej, a mimo to dostał list żelazny i chodzi po wolności
— napisał.
To ja już zaczynam rozumieć, czemu ABW, Tusk i Żurek mydlą nam oczy jakąś mafią rosyjską… Bo chyba ktoś tu nie chce dostrzec MAFII POLSKIEJ!
— dodał.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760152-rozdawal-karty-w-aferze-zondacrypto-wspolpracuje-z-zurkiem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.