Służba Ochrony Państwa próbuje bronić się po emisji reportażu Samuela Pereiry na antenie Telewizji wPolsce24 „Zbrodnia i zaniechanie”. Dziennikarz zauważył, że w ten sposób służba sama potwierdziła część ustaleń.
Na antenie Telewizji wPolsce24 wyemitowany został szokujący reportaż Samuela Pereiry „Zbrodnia i zaniechanie”, w którym ujawniono nowe informacje na temat morderstwa dokonanego przez funkcjonariusza SOP w Ustce.
Reakcja SOP
Po emisji reportazu na antenie Telewizji wPolsce24 Służba Ochrony Państwa wydała oświadczenie.
Stanowczo sprzeciwiamy się wykorzystywaniu ludzkiej tragedii do budowania fałszywej narracji, godzącej w etos funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Reportaż Samuela Pereiry pt. „Zbrodnia i zaniechanie”, wyemitowany na antenie telewizji wPolsce24 oceniamy jako personalny atak na pełniącego obowiązki Komendanta SOP płk. SOP Tomasza Jackowicza, oparty na insynuacjach i nieuprawnionych sugestiach
— napisano.
Wszelkie czynności podejmowane wobec mjr. SOP Piotra K. były realizowane zgodnie z obowiązującymi procedurami wewnętrznymi formacji. Informujemy, że mjr SOP Piotr K. w dniu 6 października 2025 r. przeszedł badania lekarskie i uzyskał orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań do pełnienia służby w SOP na zajmowanym stanowisku
— przekazano.
W dniu 28 października 2025 r. mjr SOP Piotr K. zgłosił się do Wydziału Bezpieczeństwa Wewnętrznego (WBW) SOP, z informacją o podejrzeniu nieautoryzowanego wykorzystania jego danych osobowych oraz możliwości podszywania się pod niego w mediach społecznościowych. Podkreślamy, że jedynym powodem zgłoszenia się funkcjonariusza do przełożonych były jego obawy, że ktoś w sposób nieuprawniony sprawdza jego konta w mediach społecznościowych. Po spotkaniu, które odbyło się 29 października 2025 r., sporządzono notatkę z rozmowy
— zaznaczono.
Wskutek powstałej notatki ówczesny Z-ca Komendanta SOP płk SOP Tomasz Jackowicz nie wydał zgody dla mjr. SOP Piotra K. na wyjazd na placówkę zagraniczną i skierował go na profilaktyczne badanie psychologiczne. W toku konsultacji, które odbyły się 6 listopada 2025 r., lekarz prowadzący w SOP badania okresowe nie stwierdził żadnych nieprawidłowości w zachowaniu tego funkcjonariusza SOP
— podkreślono.
Mjr SOP Piotr K. 25 listopada 2025 r. ponownie wystąpił z wnioskiem o skierowanie go do ochrony placówki zagranicznej. Sprawa została pozytywnie zaopiniowana przez ówczesnego naczelnika komórki ds. Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Zastępcę Komendanta SOP, z wyłączeniem udziału płk. SOP Tomasza Jackowicza
— napisano.
Niezależnie od powyższego płk. SOP Tomasza Jackowicza polecił przełożonym mjr. SOP Piotra K. skierować funkcjonariusza na zaległy urlop wypoczynkowy. Podkreślamy, że wszystkie procedury w SOP zostały zachowane, co zostało formalnie udokumentowane
— wskazano.
Pytania i potwierdzenie
Na oświadczenie zareagował w mediach społecznościowych Samuel Pereira, który wcześniej skierował pytania do MSWiA, SOP i Prokuratury Krajowej.
Kto w SOP oraz MSWiA zapoznał się z notatką służbową sporządzoną 29 października 2025 r. dotyczącą funkcjonariusza Piotra K. i odnoszącą się do jego zachowania lub stanu psychicznego? Czy z treścią tej notatki zapoznali się minister spraw wewnętrznych i administracji Pan Marcin Kierwiński i pełniący obowiązki komendanta SOP Tomasz Jackowicz lub inne osoby z kierownictwa SOP bądź MSWiA? Jeśli tak, kto konkretnie i kiedy?
Czy po sporządzeniu tej notatki Piotr K. został skierowany na komisję lekarską, dodatkowe badania psychologiczne lub objęty innymi procedurami przewidzianymi dla funkcjonariuszy, wobec których pojawiają się wątpliwości dotyczące zdolności do służby? Jeśli takie działania nie zostały podjęte, kto podjął decyzję o ich niewdrażaniu i na jakiej podstawie?
Czy po tragedii w Ustce Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA otrzymało od SOP dokumentację dotyczącą czynności podjętych po sporządzeniu wspomnianej notatki służbowej? Jeśli tak, proszę wskazać, jakie dokumenty zostały przekazane
Czy po tragedii w Ustce Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA otrzymało od SOP dokumentację dotyczącą czynności podjętych po sporządzeniu wspomnianej notatki służbowej? Jeśli tak, proszę wskazać, jakie dokumenty zostały przekazane.
Czy po 27 stycznia 2026 r. SOP oraz MSWiA przekazały prokuraturze wszystkie informacje i dokumenty dotyczące wcześniejszych sygnałów związanych ze stanem lub zachowaniem Piotra K.? Jeśli nie, proszę wskazać, dlaczego takie informacje nie zostały przekazane śledczym na wcześniejszym etapie postępowania.
Czy po otrzymaniu dokumentacji dotyczącej sprawy Piotra K. w MSWiA lub SOP wszczęto jakiekolwiek postępowania wyjaśniające, kontrolne lub dyscyplinarne dotyczące ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez osoby odpowiedzialne za nadzór nad funkcjonariuszem? Jeśli tak, wobec kogo i w jakim zakresie?
Czy MSWiA udzieliło formalnej odpowiedzi na pismo grupy dyrektorów SOP ze stycznia 2026 r., dotyczące m. in. sytuacji w służbie, a jeśli tak — jaka była treść tej odpowiedzi oraz jakie działania podjęto wobec sygnatariuszy tego pisma?
— napisał.
Co potwierdza w swoim dzisiejszym oświadczeniu SOP:
doszło do spotkania Piotra K. i notatki z 29.10 wysłano go na konsultację na miejscu, zamiast na komisję lekarską (przepisy) pod koniec roku odblokowano wniosek o wyjazd na zagr. placówkę
O obecności przy PKN milczą
— zauważył.
Adrian Siwek/X/wPolsce24/wPolityce.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760124-sop-atakuje-po-emisji-reportazu-zbrodnia-i-zaniechanie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.