Prezydenckie pomysły zmiany konstytucji oraz referendum ws polityki klimatycznej UE to „próba przykrycia skandalu korupcyjnego, który się wiąże z Zondacrypto” - uważa Włodzimierz Czarzasty. Nie ma obecnie większości do zmiany konstytucji, a proponowane pytanie referendalne jest infantylne – dodał. Marszałek Sejmu komentował też sprawę wyjazdu Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych.
Na początku maja prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji, której zadaniem ma być wypracowanie projektu nowej konstytucji do 2030 r. Parę dni później prezydent skierował do Senatu wniosek ws. przeprowadzenia referendum dotyczącego unijnej polityki klimatycznej - referendum ogólnokrajowe może zostać zarządzone przez prezydenta za zgodą Senatu.
Ja osobiście traktuję sprawę związaną ze zgłoszeniem pomysłu zmian konstytucji oraz pomysłu referendalnego jako próbę przykrycia skandalu korupcyjnego, który się zwiąże z Zondacrypto
— powiedział marszałek Sejmu na konferencji prasowej.
Czarzasty przypomniał, że do zmiany konstytucji potrzebna jest kwalifikowana większość - 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, ale w praktyce chęć zmiany ustawy zasadniczej oznacza konieczność dysponowania 307 głosami. Marszałek zaznaczył, że obecnie „nie ma takiej możliwości”.
Według Czarzastego, do skutku nie dojdzie też prezydencka inicjatywa referendalna. Zgodnie z wnioskiem prezydenta referendum miałoby się odbyć 27 września 2026 r., a zaproponowane pytanie brzmi: „Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”
Referendum, w którym pytanie brzmi mniej więcej w ten sposób: „czy wolisz być młody, bogaty, piękny, czy stary, biedny i brzydki” jest po prostu infantylne. To jest rzecz, która po pierwsze moim zdaniem nie uzyska wsparcia. Bardzo bym się dziwił Senatowi. Po drugie, to „właściwie niczemu nie służy, nie mówiąc o tym, że to pytanie wydaje się niekonstytucyjne”
— powiedział marszałek Senatu.
Traktuję to jako grę, która niczemu nie służy poza dalszą polaryzacją Polek i Polaków i poza przykryciem rzeczy, które są niewygodne dla pana prezydenta, to znaczy potencjalnego udziału pana prezydenta w całej sytuacji związanej z upadkiem firmy Zondacrypto i oszukaniem tysięcy Polaków, którzy tracili swoje oszczędności bądź tracili majątek swojego życia
— powiedział Czarzasty.
Ekstradycja Ziobry
Włodzimierz Czarzasty odniósł się też do kwestii ewentualnej ekstradycji Zbigniewa Ziobro, który przebywa w Stanach Zjednoczonych.
Ja sobie nie wyobrażam, żeby do ekstradycji nie doszło, dlatego że USA są naszym przyjacielem. Przyjaciele w takich sytuacjach, że potencjalni bandyci i złodzieje przebywają na naszym terenie, zobowiązuje ta przyjaźń do odsyłania tych ludzi do właściwego kraju
— powiedział.
Jeżeli pan Ziobro podjął pracę, to przestał być posłem zawodowym i nie będzie pobierał żadnego wynagrodzenia
— dodał.
PAP/mly
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760099-ekstradycja-czarzasty-kontra-ziobro
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.