Posłowie PiS złożyli wczoraj w Sejmie projekt przewidujący zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów w Polsce. Dziś rzecznik partii Rafał Bochenek zamieścił wpis w mediach społecznościowych, w którym wyjaśnia powody złożenia projektu, który wywołał spore zaskoczenie wśród komentatorów i sympatyków partii Jarosława Kaczyńskiego. „Wobec nieudolności i zaniedbań tego rządu potrzeba bezpieczeństwa obywateli i ich oszczędności - stąd nasza ustawa” - napisał Bochenek.
Zaskakujący projekt PiS
Propozycja nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, pod którym podpisało się 17 posłów PiS, trafiła do Sejmu w poniedziałek, czyli w przeddzień rozpoczynającego się posiedzenia Sejmu, na którym zaplanowano pierwsze czytania kilku projektów dotyczących rynku kryptoaktywów - w tym złożonego po raz trzeci rządowego, prezydenckiego oraz tego, który w kwietniu złożyła grupa posłów PiS.
Złożony w poniedziałek projekt przewiduje zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów w Polsce.
Zgodnie z proponowanymi zapisami prowadzenie działalności w zakresie kryptoaktywów stanowi nieuczciwą praktykę rynkową niezależnie od spełnienia przesłanek ogólnych określonych w ustawie
— napisano w uzasadnieniu projektu. Do nieuczciwych praktyk rynkowych, zgodnie z propozycją posłów PiS zaliczałyby się emisja, oferta publiczna oraz dopuszczanie do obrotu kryptoaktywów lub inne usługi związane z kryptoaktywami.
Według projektu PiS przy uzasadnionym podejrzeniu prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów występowałby do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z żądaniem blokady rachunku kryptoaktywów lub rachunku pieniężnego, na którym są rejestrowane środki pieniężne powierzone przez klienta, służącego dokonywaniu rozliczeń. Natomiast przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi dostępu do internetu na żądanie prezesa UOKiK byłby zobowiązany do usunięcia domeny internetowej służącej do prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów.
Zgodnie z propozycją PiS, za prowadzenie działalności w zakresie kryptoaktywów groziłaby kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat, a w przypadku mienia o wielkiej wartości od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Rozwiązania zawarte w projekcie - zaznaczono w jego uzasadnieniu - mają charakter szczególny i służyć mają „zapewnieniu wysokiego poziomu ochrony konsumentów wobec działalności obarczonej szczególnie wysokim ryzykiem ekonomicznym i organizacyjnym”.
„Miesiącami zwlekali z reakcją…”
Po tym, jak projekt posłów PiS skrytykowano, wpis w mediach społecznościowych zamieścił rzecznik partii, który wyjaśnił przyczyny złożenia projektu.
Tusk jest fanem bursztynowo-złotych piramid finansowych (AmberGold), ale dzisiaj widzimy, jak dużych zaniedbań dopuścił jego rząd przez co tysiące polskich obywateli straciło oszczędności na tuskowej zondzie. Miesiącami zwlekali z reakcją na oszustwo i dzisiaj nie ma ani pieniędzy, ani osób odpowiedzialnych za przewał w #KryptoAferaTuska. Wobec nieudolności i zaniedbań tego rządu potrzeba bezpieczeństwa obywateli i ich oszczędności - stąd nasza ustawa
— napisał Bochenek.
kk/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/760073-rzecznik-pis-wyjasnia-skad-projekt-ws-kryptowalut
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.