„Najwyraźniej tym razem wspólny znajomy ani jego żona nie obdzwonili swych londyńskich kontaktów z prośbą, żeby dojechać faszystę, bo to będzie znaczące wsparcie dla przyjaciół walczących o demokrację i praworządność w polskim landzie. Piwko się opłaciło” - napisał Rafał Ziemkiewicz na portalu X, odnosząc się do zatrzymania Sławomira Mentzena na lotnisku w Londynie.
Prezes Nowej Nadziei i jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen został zatrzymany i był przez trzy godziny przetrzymywany przez Brytyjczyków na lotnisku w Londynie. Dlaczego?
Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem
— relacjonował na platformie X Sławomir Mentzen.
Ostatecznie polityk, który do Wielkiej Brytanii przyleciał w celach turystycznych, został wypuszczony.
Interwencja ws. Mentzena
Po stronie Sławomira Mentzena stanęło państwo polskie. Polityk podziękował za wsparcie zarówno ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych, jak i Kancelarii Prezydenta RP.
Bardzo dziękuję szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu i Pani konsul Agnieszce Fabryczewskiej za kontakt oraz obietnicę wysłania pytań i próśb o wyjaśnienia do brytyjskich instytucji
— napisał lider Nowej Nadziei w serwisie X.
Dziękuję też ministrom Marcinowi Przydaczowi i Adamowi Andruszkiewiczowi za zainteresowanie się sprawą i obietnicę właściwych działań ze strony Kancelarii Prezydenta
— wskazał.
Cieszy mnie to, że w takich sprawach nasze państwo czasem działa, i to niezależnie od różnic politycznych
— zaznaczył.
Zawsze stałem na stanowisku, że w Polsce możemy się kłócić, ale poza granicami powinniśmy jako Polacy się wspierać, nie atakując siebie nawzajem ani naszego państwa
— podkreślił polityk.
„Piwko się opłaciło”
Do sprawy odniósł się dziennikarz Rafał Ziemkiewicz. Przypomnijmy, że publicysta był w podobnej sytuacji, gdy w 2021 roku przyleciał z rodziną do Wielkiej Brytanii, aby odprowadzić córkę na studia. Pisarz został jednak zatrzymany na lotnisku Heathrow, gdzie spędził kilka godzin, po czym musiał opuścić Wielką Brytanię. W swoim wpisie Ziemkiewicz wbija szpilę politykowi przypominając o wspólnie wypitym przez Mentzena piwie z Radosławem Sikorskim i Rafałem Trzaskowskim.
Przykra przygoda Sławomira Mentzena na Heathrow do pewnego momentu przypomina moją: sami brytole nie wiedzą kogo zatrzymują, po co i dlaczego mają go „oznaczonego w systemie”. Ale pointa jest inna – Mentzen w końcu został wpuszczony na teren homokalifatu. Najwyraźniej tym razem wspólny znajomy ani jego żona nie obdzwonili swych londyńskich kontaktów z prośbą, żeby dojechać faszystę, bo to będzie znaczące wsparcie dla przyjaciół walczących o demokrację i praworządność w polskim landzie. Piwko się opłaciło
— napisał na portalu X.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759879-ziemkiewicz-wbija-szpile-mentzenowi-piwko-sie-oplacilo
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.