„Polska jest gotowa przyjąć kolejnych amerykańskich żołnierzy…” - zadeklarował w porannym wpisie wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Wcześniej pojawiły się cytaty i nagrania z wypowiedzią prezydenta USA Donalda Trumpa, który nie wykluczył, że może przesunąć siły USA wycofywane z Niemiec właśnie do nas. Ciekawe, co na to Donald Tusk, który stwierdził, że „nie powinniśmy jako państwo podbierać” amerykańskich wojskowych?
Żołnierze USA z Niemiec do Polski?
Przypomnijmy, Prezydent Stanów Zjednoczonych został zapytany o polski postulat, by wycofani z Niemiec amerykańscy żołnierze trafili do Polski.
Polska by tego chciała
— przyznał podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem na swoje pole golfowe w Wirginii.
Mamy świetne relacje z Polską, ja mam świetne relacje z prezydentem (Nawrockim). Pamiętacie, poparłem go, a on wygrał mimo że był daleko z tyłu. Jest wielkim fighterem i świetnym gościem, bardzo go lubię, więc to możliwe
— dodał. Dopytywany, czy to zrobi, Trump odparł, że „może” to zrobić. Pytanie zadał korespondent Polskiego Radia w Białym Dom Marek Wałkuski.
Entuzjastyczny wpis szefa MON
Wkrótce po informacjach prasowych nt. słów Donalda Trumpa pojawił się poranny wpis szefa MON - wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Bardzo entuzjastyczny wpis!
Sojusz polsko-amerykański to fundament naszego bezpieczeństwa. Polska jest gotowa przyjąć kolejnych amerykańskich żołnierzy w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO i jeszcze lepszej ochrony Europy
— napisał prezes PSL.
Nie zgadza się z Tuskiem?
Pamiętamy jednak, co mówił premier Donald Tusk. Deklaracja Władysława Kosiniaka-Kamysza stoi więc w sprzeczności z tym, co opowiadał szef rządu!
Ten - podczas konferencji prasowej na pokładzie rządowego samolotu, gdy wracał z Armenii - ocenił, że plan wycofywania amerykańskich żołnierzy z niektórych państw europejskich, w tym z Niemiec, to „sprawa delikatna”.
Chyba nie powinniśmy jako państwo podbierać (…). Nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim
— doprecyzował premier.
Kosiniak-Kamysz mówi jak Nawrocki?
Bliżej więc ministrowi obrony narodowej do prezydenta? Karol Nawrocki podczas wizyty na Litwie zadeklarował bowiem, że jeżeli prezydent USA Donald Trump podejmie decyzję o „zmniejszeniu komponentów wojsk amerykańskich w Niemczech, to my w Polsce jesteśmy gotowi do tego, aby żołnierzy amerykańskich przyjąć”.
Mamy do tego gotową infrastrukturę
— dodał prezydent.
Podkreślił też, że jak największa obecność wojsk amerykańskich w Europie jest w interesie bezpieczeństwa zarówno państw bałtyckich, jak i Europy Środkowej czy Europy Wschodniej „niezależnie od poglądów”.
Myślę, że to jest zadanie dla prezydenta Polski w trosce o Polskę, ale też w trosce o całą Europę, aby przekonać prezydenta Donalda Trumpa, że gdy już taką decyzję co do komponentu w Niemczech podejmie, aby ci żołnierze zostali w Europie, czyli w Polsce albo w jednym z państw bałtyckich czy w innym regionie, to już decyzja pana prezydenta Donalda Trumpa. Ja do takich decyzji będę zachęcał, aby zostali w Europie
— oświadczył wówczas Nawrocki.
Tło sprawy
1 maja poinformowano, że szef Pentagonu Pete Hegseth zdecydował o wycofaniu ok. 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Ma to nastąpić w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy. Dzień później prezydent USA Donald Trump oświadczył, że zamierza zmniejszyć liczbę stacjonujących w Niemczech żołnierzy o więcej niż ogłoszone wcześniej 5 tysięcy.
kpc/X/PAP/wPolityce.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759875-kosiniak-kamysz-nie-zgadza-sie-z-tuskiem-polska-jest-gotowa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.