We wtorek kolegium KO, które jest jednym z organów decyzyjnych klubu parlamentarnego, zajmie się sprawą senatora Tomasza Lenza i zabiegu jego syna w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim. Jestem do pełnej dyspozycji władz klubu w celu wyjaśnienia tej sytuacji i przekazania mojego stanowiska - powiedział PAP Lenz. Dyrektor szpitala Mariusz Trojanowski, który jest jednocześnie działaczem lokalnych struktur KO, zdradził ostatnio na antenie Telewizji wPolsce24, że partia w ogóle nie zainteresowała się jego stanowiskiem w całej sprawie! „Słuchany jest tylko pan senator Lenz. Nie mam na to żadnego wpływu, natomiast bardzo gorzko połykam to, że wysłuchuje się jednej strony” - mówił w programie „Wierzbicki i Biedroń mówią jak jest”.
Lenz i zabieg syna
Na początku kwietnia br. Wirtualna Polska napisała, że 15 marca w aleksandrowskim szpitalu doszło do nieprawidłowości przy organizacji zabiegu medycznego u osoby z najbliższej rodziny senatora Lenza. Według WP, zabieg był wykonany poza standardową procedurą, bez kolejki, z udziałem ordynatora chirurgii i anestezjologa, którzy w tym czasie pełnili dyżur na różnych oddziałach.
Po publikacji, w szpitalu powołano komisję wewnętrzną do wyjaśnienia sprawy, a NFZ wszczął kontrolę. Jak przekazała rzeczniczka kujawsko-pomorskiego NFZ Barbara Nawrocka, kontrola ujawniła, że „szpital nie zapewnił należytej, całodobowej opieki lekarskiej w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej oraz w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w dniu 15 marca przez udzielenie w trakcie dyżuru lekarskiego przez jedynych lekarzy będących na dyżurach w tych oddziałach, świadczenia poza systemem świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych”.
NFZ nałożył na szpital karę 134 tys. zł. Placówka ma 14 dni na odwołanie się od tej decyzji.
Proszę pana, to, za co szpital dostał karę, zapewne dowiemy się z dokumentów Narodowego Funduszu Zdrowia. Nie sądzę, że dotyczy to tej sprawy i warto byłoby, żeby pan się tym zainteresował i dokładnie sprawdził, za co szpital dostał karę
— powiedział kilka dni temu Lenz dziennikarzowi Telewizji wPolsce24, najwyraźniej wciąż nie mając sobie nic do zarzucenia.
Sprawą zajmie się kolegium klubu KO
We wtorek sprawą senatora Lenza zajmie się kolegium klubu KO - przekazała PAP rzeczniczka klubu Dorota Łoboda. Dodała, że posiedzenie kolegium odbędzie bez udziału senatora.
Rzecznik dyscypliny i etyki klubu KO Tomasz Nowak powiedział, że w takich sytuacjach możliwe jest np. skierowanie wniosku do rzecznika dyscypliny całej partii. Zastrzegł, że nie będzie spekulował nt. ewentualnych decyzji przed ich podjęciem przez kolegium klubu.
Polityk do „pełnej dyspozycji władz”
Lenz zapewnił w rozmowie z PAP, że jest do „pełnej dyspozycji władz klubu Koalicji Obywatelskiej w celu wyjaśnienia sytuacji i przekazania swojego stanowiska”.
Jeżeli władze klubu podejmą wobec mnie decyzje, które będą dotyczyły mojego członkostwa w klubie parlamentarnym, to oczywiście się podporządkuję
— zadeklarował.
O tym, że kierownictwo klubu KO zajmie się sprawą Tomasza Lenza na specjalnym posiedzeniu w przyszłym tygodniu poinformował przedwczoraj portal wp.pl.
Lenz w wydanym 7 kwietnia oświadczeniu zapewnił, że zabieg u jego syna został wykonany „w warunkach szpitalnych przez lekarzy pełniących w tym dniu dyżur, z zachowaniem właściwych procedur medycznych”.
W kolejnym oświadczeniu, nagranym i umieszczonym w internecie, senator i jego żona powiedzieli, że „dokumentację z zabiegu 13-letniego dziecka posiadają rodzice i z tego, co już wiadomo, kontrolerzy z NFZ, a także Izba Lekarska w Toruniu”. Twierdzili, że dyrektor szpitala rozpowszechnia w mediach informacje, jakoby jej nie posiadał i w związku z tym zapowiedzieli, że skierują do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektora szpitala w Aleksandrowie Kujawskim. Takie zawiadomienie złożyli.
Dyrektor szpitala broni się!
Dyrektor szpitala w Aleksandrowie Kuj. Mariusz Trojanowski powiedział w środę PAP, że ustalenia wewnętrznej komisji szpitalnej są zbieżne z ustaleniami NFZ.
Pokazuje to, że wersja pana Lenza nie ma pokrycia w rzeczywistości. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem wystąpienia pokontrolnego NFZ podejmiemy decyzję, czy będziemy się odwoływali od kary
— wskazał dyrektor.
Dyrektor szpitala podawał wcześniej, że komisja wewnętrzna w trakcie prac „ujawniła dokument, który był przerabiany, dorabiany”, a dotyczy to książki wpisów lekarskich oddziału szpitala, gdzie na doklejonej stronie ręcznie odnotowano taki zabieg.
Trojanowski w TV wPolsce24: Słuchany jest tylko senator Lenz
Różnica między nami jest taka, że ja nie posiadam immunitetu, pan senator go posiada. Jeżeli zrezygnuje z immunitetu, spokojnie możemy prywatnie w odpowiednich organach te sprawy załatwiać
— powiedział podczas rozmowy na antenie Telewizji wPolsce24 Mariusz Trojanowski, dyrektor szpitala w Aleksandrowie Kujawskim, a jednocześnie działacz KO.
Zdradził również, że partia w ogóle nie zainteresowała się jego stanowiskiem w całej sprawie!
Mnie, w ramach struktur właśnie partyjnych, przy jakimkolwiek wyjaśnieniu tej sprawy wewnętrznie, żeby nie była ona publiczna na przykład, nikt nie pytał. Słuchany jest tylko pan senator Lenz. Nie mam na to żadnego wpływu, natomiast bardzo gorzko połykam to, że wysłuchuje się jednej strony
— zaznaczył.
Czytaj także
Postępowania prokuratorskie
Prokurator Regionalny w Gdańsku zdecydował 30 kwietnia o przekazaniu do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy dwóch postępowań dotyczących szpitala w Aleksandrowie Kujawskim, w tym sprawy zabiegu u nieletniego syna senatora Tomasza Lenza.
Postępowania zostały przekazane poza - właściwy dla miejsca zdarzenia - okręg włocławski, z wykluczeniem również okręgu toruńskiego. To dlatego, że dyrektor szpitala Mariusz Trojanowski jest działaczem lokalnych struktur Koalicji Obywatelskiej w powiecie aleksandrowskim, a senator Tomasz Lenz w wyborach parlamentarnych w 2023 r. został wybrany z list KO w okręgu nr 11, obejmującym miasto Toruń oraz powiaty: toruński i chełmiński.
We wrześniu ub.r. Trojanowski został zawieszony w prawach członka partii i stanął przed partyjnym sądem koleżeńskim za krytyczne wypowiedzi nt. podziału środków z KPO na szpitale.
Na koniec warto postawić pytanie, czy we władzach KO nie zadziała znów słynna „doktryna Neumanna”, czyli obrona swoich ludzi do końca…
olnk/PAP/wPolityce.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759873-wladze-ko-zajma-sie-sprawa-lenza-zadziala-doktryna-neumanna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.