Czy pakt senacki stworzony przez PiS i Konfederację mógłby skutecznie rywalizować z kandydatami Koalicji 13 grudnia w przyszłych wyborach? Jak pokazuje badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, tylko wspólny starty obu ugrupowań daje im szanse na równoprawną rywalizację z obecnie rządzącym obozem. Prezes OGB Łukasz Pawłowski przedstawił analizę wyborczej rywalizacji kandydatów w niektórych okręgach wyborczych. „Takie porozumienie to jest jedyna możliwość do tego, żeby wiele tych okręgów odbić” - mówi Pawłowski w zamieszczonym w sieci nagraniu.
Prawicowy Pakt Senacki, który mogłyby utworzyć Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja daje szansę na przełamanie przewagi obecnie rządzącego obozu w wielu kręgach wyborczych. Takiej szansy nie ma, jeśli oba ugrupowania wystartują oddzielnie.
Najnowsza prognoza do Senatu pokazuje dwa możliwe układy mandatów. W wariancie rywalizacji Paktu Senackiego z PiS przewaga pozostaje wyraźna 62 mandaty wobec 38. Przy założeniu wspólnego bloku PiS i Konfederacji różnica znacząco się zmniejsza: Pakt Senacki uzyskuje 53 mandaty, a Pakt Prawicowy 47. Więcej danych i pełną analizę znajdziesz w artykule
— informuje Ogólnopolska Grupa Badawcza po przeprowadzaniu szczegółowych analiz.
Zderzą się dwie duże grupy w wyborach do Senatu w 100 okręgach jednomandatowych. Mamy dla was specjalną prognozę. Mamy dla was dużo danych na naszych mapach i pokażemy wam też jak dużo mówi nam sytuacja z drugiej tury wyborów prezydenckich w podziale na mandaty do okręgu
— mówi szef OGB Łukasz Pawłowski.
Porozumienie daje szansę
OBG przedstawiła wyniki analiz dotyczących wspólnego startu PiS i Konfederacji w wyborach do Senatu w 2027 r. Czy Prawicowy Park Senacki jest w stanie wygrać te wybory? Czy potrzebny jest udział w nim Grzegorza Brauna? Na te pytania stara się odpowiedzieć szef Ogólnopolskiej Grupy Badawczej Łukasz Pawłowski.
Zacznijmy od prognozy do Senatu. W tej pierwszej wersji podstawowej 62 do 38, gdyby Pakt Senacki rywalizował znowu z Prawem i Sprawiedliwością to sytuacja jest absolutnie jasna i czysta. Znowu Pakt Senacki z dużą przewagą wygrałby wybory do Senatu, tak jak wygrał w 2023 roku, tak jak wygrał w 2019 roku
— ocenia Pawłowski.
Sytuacja zmienia się gdy analizujemy scenariusz paktu prawicowego i tu jest ważna uwaga, który w naszym założeniu zakłada Prawo i Sprawiedliwość i Konfederację nie bierze pod uwagę porozumienia z Grzegorzem Braunem. W takim sytuacji jest 53 do 47. Znowu dalej wygrywa pakt senacki, ale już minimalną różnicą, a jeszcze mniejszą różnicą, gdy przyjrzymy się w jakich okręgach, jaka różnica jest pomiędzy tymi kandydatami
— wyjaśnia szef OGB.
Czytaj także
Niewielkie różnice
OBG przedstawiło szczegółową analizę potencjalnych wyników w okręgach wyborczych w sytuacji, kiedy do gry wszedłby Prawicowy Pakt Senacki.
Na tym wykresie pokażemy wam te okręgi, w których różnica pomiędzy kandydatami w naszej prognozie jest poniżej pięciu punktów procentowych. Nazywamy te okręgi super niepewnymi, takimi, w których może się absolutnie wydarzyć wszystko. Wpływ na to mają także inni kandydaci, którzy wystartują w wyborach do Senatu. Kolorem zaznaczyliśmy te, w których dzisiaj w naszej prognozie wygrywa pakt prawicowy albo albo senacki. Na czerwono pakt prawicowy, na niebiesko-senacki. Przewaga tylko trzech mandatów, tylko te trzy okręgi, które wygrywa pakt prawicowy, już mamy do Senatu remis.
Mamy tu przestrzeń do tego też, żeby pakt prawicowy bez Grzegorza Brauna wygrał wybory do Senatu. Jak mała jest to różnica pomiędzy tymi okręgami? Pokażemy wam kilka przykładów i pokażemy wam jak działa pakt prawicowy, jak zmienia sytuację na polskiej scenie politycznej.
Najmniejsza różnica w naszej prognozie 51 okręg wyborczy i różnica tak naprawdę o 0,1 proc. Okręg 13 Włocławek tam odbyły się też przyspieszone wybory do Senatu, które też bardzo dużo mówią o polskiej polityce. Różnica poniżej jednego punktu procentowego. Mamy okręgi na Dolnym Śląsku pierwszy i szósty, i mamy Inowrocław. W tych okręgach tak naprawdę los zadecydowałby, kto by w tych okręgach wygrał. Przyjrzyjmy się im nieco bliżej
— podkreśla Łukasz Pawłowski.
Szczegółowa analiza okręgów wyborczych
To jest wynik wyborów w 2023 roku i skończyło się 66 do 34. Zobaczmy okręg 51. Tadeusz Różewicz wygrał ten okręg z byłym senatorem Jerzym Czerwińskim z Prawa i sprawiedliwości 46,8, ale wystarczy, że gdybyśmy zsumowali już wtedy w 2023 roku poparcie tych dwóch kandydatów, kandydata Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji, to mamy już wynik wyższy niż wynik paktu senackiego. Tak działa ten mechanizm. Zresztą uwzględniając go w naszej prognozie do Senatu kandydat paktu prawicowego wygrywa tutaj z kandydatem paktu senackiego. Ten mandat przejmuje prawica. Przejmuje prawica i jest bliżej do tego, żeby przejąć władzę w Senacie.
Podobnie jest w okręgu 13. Włocławek tutaj według naszej prognozy też wygrywa kandydat paktu prawicowego. Dlaczego? W wyborach parlamentarnych w 2023 roku wygrał tu kandydat paktu senackiego. A to jest nasza prognoza. Krzysztof Kukucki 46, który potem wystartował na prezydenta. Mieliśmy przyspieszone wybory przedterminowe do Senatu, które też idealnie pokazują jak ten mechanizm mógłby wyglądać. Gdyby zsumować i wystawić jednego wspólnego kandydata Prawa i Sprawiedliwości Konfederacji w tym okręgu, to ten kandydat według naszej prognozy i według takich pobieżnych analiz pokonałby kandydata paktu senackiego. W tym przypadku był to kandydat Lewicy. To oznacza, że takie porozumienie pomiędzy tymi dwoma kandydatami to jest jedyna możliwość do tego, żeby wiele tych okręgów odbić takich sytuacji w 2023 roku było bardzo dużo. Tak też było w przyspieszonych wyborach. Tutaj prawica mogła przetestować ten wspólny start i zobaczyć, czy te przyspieszone wybory mogliby do Senatu wygrać.
Dolny Śląsk między innymi okręg numer 1, Bolesławiec. Według naszej prognozy pakt prawicowy mógłby wygrać tutaj wybory do Senatu. Małą różnicą, tak jak zresztą w okręgu numer 6, tu jest przewaga akurat paktu senackiego, ale znowu zobaczcie jak małą różnicą ten kandydat paktu senackiego mógłby wygrać te wybory. Biorąc pod uwagę, że jeszcze w wyborach parlamentarnych, wyborach do Senatu w 2023 roku ta przewaga była bardzo duża. 48 proc. Kazimierz Ujazdowski wygrywał w tym okręgu.
Takich okręgów, gdzie ta różnica jest bardzo mała, jest więcej. Są to okręgi na przykład 2, czyli znowu Dolny Śląsk. Mamy okręgi w Wielkopolsce. Tam ta różnica naprawdę za każdym razem jest 1, 2 punkty procentowe. Tam wszystko mogłoby się wydarzyć.
— prezentował wyniki analiz OBG Pawłowski.
Porównanie z wynikami wyborów prezydenckich
Jak podkreślił szef Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, to Państwowa Komisja Wyborcza robi najdokładniejsze sondaże, jeśli chodzi o wyniki wyborów. Pracownia dokonała bardzo ciekawej analizy ewentualnych wyników wyborów, jeśli w każdym z okręgów rywalizowaliby ze sobą w wyborach do Senatu Nawrocki i Trzaskowski. Wyniki wręcz szokują!
Nałożyliśmy wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich. Karol Nawrocki kontra Rafał Trzaskowski na okręgi do Senatu, zakładając, że wszędzie w tych okręgach do Senatu jest dwóch kandydatów, dwóch kandydatów na prezydenta. Jeden i drugi absolutnie reprezentują swoje środowisko z jednej strony konserwatywne, a z drugiej strony liberalne.
Gdyby nałożyć te wyniki z drugiej tury wyborów prezydenckich na okręgi do Senatu, pakt prawicowy, prawica wygrałaby w 51 okręgach a w 49 wygrałby kandydat paktu senackiego.
Najmniejsze różnice pomiędzy tymi okręgami, pomiędzy tymi kandydatami znowu są o 1, 2 proc. Zresztą powtarzają się dokładnie te same okręgi. Pokazywaliśmy wam okręg numer 1, czyli na Dolnym Śląsku, okręg Bolesławiecki. Mówiliśmy np. o okręgu numer 10, to jest jest Inowrocław. Bardzo dużo tych okręgów pokrywa się, a ta niska różnica pokrywa się z tym, jak wyglądała ta sytuacja.
Na przykład w okręgu numer 10 minimalnie wygrywa kandydat paktu senackiego, mimo że to prawica ma 51 mandatów. Przyjrzyjmy się temu okręgowi numer 10. To jest Inowrocław i Ryszard Brejeza, były prezydent Inowrocławia, jest tutaj senatorem, ale jak zobaczymy naszą prognozę do Senatu, którą przygotowujemy na bazie naszych danych z „exitu”, to przewaga kandydata paktu senackiego, to tylko jeden punkt procentowy. Do czego paktowi prawicowemu potrzebny jest Grzegorz Braun? Właśnie w takich okręgach jak tutaj, gdzie jest minimalna różnica, pakt prawicowy, czyli pakt PiS-u i Konfederacji, ale wystarczy zobaczyć jaki był wynik w wyborach prezydenckich w pierwszej turze Grzegorza Brauna - 6 proc. Te 6 proc. przesuwa pakt prawicowy na zwycięskie pozycje w takim okręgu jak numer 10, czyli Inowrocław. A to oznacza, że pakt prawicowy może wystartować bez Grzegorza Brauna, może nawet zawalczyć o zwycięstwo. Karol Nawrocki wygrał w 51 okręgach. Pakt prawicowy dzisiaj w naszej prognozie ma 47 okręgów. Cała reszta tych okręgów, około 20, jest naprawdę bardzo, bardzo bliska. Decydującym głosem w tych wyborach może być właśnie Grzegorz Braun. Od tego czy Grzegorz Braun w takich okręgach, jak okręg numer 10 wystawi swojego kandydata, albo go nie wystawi, albo będzie wspólny kandydat prawicy, może zależeć wszystko, jak te wybory do Senatu się potoczą.
— ocenia Pawłowski.
Wyniki do Senatu pół na pół
Zgodnie z analizą OGB, PiS i Konfederacja startując razem do Senatu, mogą rywalizować na równi z paktem senackim obecnego obozu władzy.
Jakkolwiek to porozumienie na prawicy się nie skończy, to wyniki do Senatu - gdyby ten pakt prawicowy powstał, będą naprawdę pół na pół. Będzie ta różnica bardzo, bardzo mała
— podkreśla Pawłowski porównując wyniki wyborów do Senatu z 2023 r. z ewentualnym wynikiem głosowania, gdyby jedynymi reprezentantami swoich środowisk w kolejnych wyborach do Senatu byli tylko Nawrocki i Trzaskowski.
Zobaczcie jak wiele okręgów na zachodzie Polski zdobyło pakt prawicowy. A jak wygląda to w wyborach prezydenckich w drugiej turze? Jeśli weźmiemy Karola Nawrockiego jako przedstawiciela tej prawicy, dużo tych okręgów nagle zdobywa i to właśnie prawica zdobywa 51 okręgów. Do ostatniej chwili będzie się pewnie decydować, kto wybory do Senatu wygra, ale do tego po pierwsze potrzebny jest pakt prawicowy i wtedy ta równowaga pomiędzy tymi siłami jest bardzo wyrównana. Być może tym decydującym krokiem dla prawicy, jeśli chodzi o prawicowy pakt senacki będzie Grzegorz Braun i bez jego głosów różnica może być 52,48 dla paktu senackiego 51,49 albo jak pokazaliśmy w naszej prognozie 53 do 47, ale być może nie pozwoli to prawicy uzyskać większości do tego zwycięstwa
— wyjaśniał Łukasz Pawłowski, który przypomniał także głosowanie z 2019 r.
Co zrobi PiS i Konfederacja?
Politycy Prawa i Sprawiedliwości od dłuższego czasu podnoszą konieczność powołania Paktu Senackiego Prawicy. Niektórzy wskazują na konieczność jego utworzenia pod patronatem prezydenta Karola Nawrockiego.
Wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak na antenie Telewizji wPolsce24 przyznał, że popiera ideę prawicowego paktu senackiego. Z kolei Sławomir Mentzen po ubiegłorocznym spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim przekazał, że rozmawiał z nim m.in. o pakcie senackim Konfederacji z PiS. Według Mentzena prezydent miałby być gospodarzem paktu obu partii, ponieważ zależy mu na poprawie relacji po prawej stronie sceny politycznej. Niestety Mentzen prowadzi podwójną grę, oświadczył wczoraj, że żadnej koalicji z PiS nie będzie, podobnie jak z KO. Czy takie różnice zdań wewnątrz Konfederacji mogą doprowadzić do jej rozłamu?
Otwarte pozostaje także pytanie, jak zareagują wyborcy na oficjalne porzumienie PiS z Konfederacją ws. paku senackiego. Czy może to dać obu ugrupowaniom bonus sondażowy?
Czytaj także
Robert Knap
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759700-prawicowy-pakt-senacki-moze-przyniesc-przelom-mocna-analiza-ogb
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.