„Jako ojciec trójki dzieci, w d…e mam ekonomię wojny i chciałbym by ten dron w mój dom nie walnął, bo pan Mentzen stwierdził, że mu się nie opłacało go zestrzelić” - napisał na platformie X były poseł Artur Dziambor odnosząc się do słów prezesa Nowej Nadziei, który skrytykował w ostatnich dniach szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Mentzen uderza w Kukułę
Jeden z liderów Konfederacji gen. Kukułę skrytykował po raz pierwszy podczas wiecu w Elblągu. Mentzen był na nim pytany m.in. o to, czy ministrowie obrony sprawdzają się w swojej roli.
Problem jest taki, że nasi wojskowi również nie bardzo sprawdzają się w tej roli. Mówię na przykład o panu Wiesławie Kukule, który w tym momencie od strony wojskowych odpowiada za nasze wojsko. Ten człowiek jest nienormalny, w sensie on nie ma kompetencji, żeby być kapralem, on nigdy niczym tak naprawdę nie dowodził
— mówił Mentzen. Dodał, że gen. Kukuła mówił na przykład o strzelaniu rakietami do „dronów ze sklejki”.
„Chciałem ostrzej powiedzieć”
Na polityka za te słowa spadła fala krytyki, ale ten nie przeprosił, ale powtórnie zaatakował Kukułę, tym razem w Pruszczu Gdańskim. Podczas spotkania mieszkańcami Pruszcza Gdańskiego Mentzen został zapytany, czy te słowa były w ogóle potrzebne i czy wycofałby się z tej krytyki.
Oczywiście, że to było bardzo potrzebne. Żałuję nawet, że nie powiedziałem ostrzej i że nie powiedziałem wcześniej
— powiedział.
(…) Chciałem ostrzej powiedzieć, ale niestety ugryzłem się w język
— dodał.
Lider Konfederacji argumentował, że jego ocena wynika m.in. z lektury tajnego raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego zdolności mobilizacyjnych i bojowych Sił Zbrojnych RP do realizacji zadań w trakcie wojny.
Po tym, jak przeczytałem ten raport, przeżyłem szok (…)
— powiedział Mentzen, przekonując, że od dwóch lat publicznie alarmuje o złym stanie armii.
„W d…e mam ekonomię wojny”
Od słów Mentzena odciął się inny z liderów Konfederacji - Krzysztof Bosak, który ocenił, że wypowiedź prezesa Nowej Nadziei nie tylko jest obraźliwa, ale jest niezgodna z prawdą. Słowa Mentzena skrytykował również jego były partyjny kolega - Artur Dziambor. Były poseł w swoim wpisie opublikowanym na platformie X przypomniał słowa jednej z dziennikarek, która w TVN24 przekonywała, że warto przyjąć 7 tys. uchodźców do Polski, nawet jeżeli będzie tam jeden zamachowiec, który zabije 10 Polaków, bo, jak argumentowała, i tak uratowałoby się życie 6990 osób.
W krytyce gen. Wiesława Kukuły, prezes Sławomir Mentzen wspomniał o „ekonomii wojny”, na której generał Kukuła, wiadomo, się nie zna. To ja wytłumaczę, parafrazując najgłupszą wypowiedź w historii głupich wypowiedzi o imigrantach:
„Analizując myślę sobie w ten sposób, że jedna rakieta ile kosztuje? 100 tys. dolarów. To załóżmy, że leci ten dron i jak już walnie to zabija 10 Polaków, a my nie wysłaliśmy tej rakiety, więc oszczędziliśmy 100 tys. dolarów!” - to jest ta ekonomia wojny.
Jako ojciec trójki dzieci, w d…e mam ekonomię wojny i chciałbym by ten dron w mój dom nie walnął, bo pan Mentzen stwierdził, że mu się nie opłacało go zestrzelić
— czytamy.
kk/X/PAP/wPolityce
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759688-byly-partyjny-kolega-mentzena-krytykuje-go-za-slowa-o-kukule
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.