Eksperci prawni zwrócili uwagę, że Europejski Trybunał Praw Człowieka nie ma podstaw, aby wypowiadać się na temat sprawy sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego, którzy złożyli pseudoślubowanie przed Sejmem. „Po raz kolejny interpretuje swoje kompetencje w sposób skrajnie rozszerzający, wkraczając w materię, która nie została mu powierzona” - zauważyła sędzia Kamila Borszowska-Moszowska.
Europejski Trybunał Praw Człowieka kolejny raz próbuje uzurpować sobie prawo do decydowania o polskim prawie. Wydał on decyzję nakazującą „zaprzestanie utrudnień w objęciu i wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego”, którzy złożyli pseudo-ślubowania w Sejmie.
Czytaj także
Co ciekawe cała sprawa ma obecnie jedynie wymiar medialny.
Do Trybunału Konstytucyjnego nie wpłynęło żadne pismo ani informacja o postanowieniu zabezpieczającym Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wiedzę w tym zakresie Trybunał Konstytucyjny pozyskuje wyłącznie z doniesień medialnych oraz lakonicznej sentencji postanowienia, które ukazało się na stronie internetowej Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
— przekazała w rozmowie z portalem wPolityce.pl Weronika Ścibor, rzecznik Trybunału Konstytucyjnego.
Rozrzeszanie kompetencji
Sprawę w mediach społecznościowych komentują prawnicy.
Europejski Trybunał Praw Człowieka po raz kolejny interpretuje swoje kompetencje w sposób skrajnie rozszerzający, wkraczając w materię, która nie została mu powierzona ani przez Europejską Konwencję Praw Człowieka, ani przez państwa-strony Konwencji. Zgodnie z art. 1 EKPC, zadaniem państw jest zapewnienie praw i wolności określonych w Konwencji nie zaś podporządkowanie własnego ustroju ocenam międzynarodowego trybunału w sprawach organizacji organów konstytucyjnych
— oceniła sędzia Kamila Borszowska-Moszowska.
ETPC sam wskazywał, m.in. w sprawie Kleyn i inni przeciwko Niderlandom, że Konwencja nie narzuca państwom określonych modeli konstytucyjnych ani teoretycznych koncepcji organizacji władz publicznych. Tymczasem obecnie Trybunał de facto próbuje ingerować w wewnętrzny mechanizm obsadzania stanowisk w organie konstytucyjnym państwa, jakim jest Trybunał Konstytucyjny
— zauważyła.
Co szczególnie istotne osoby, których sprawa dotyczy, nie dopełniły przewidzianych prawem warunków objęcia urzędu, skoro nie złożyły ślubowania w trybie wymaganym przez ustawę, tj. wobec Prezydenta RP, lecz dokonały czynności pozbawionej skutku prawnego poprzez złożenie go wobec Marszałka Sejmu. Skoro więc nie spełniono warunków konstytutywnych dla objęcia urzędu, nie można mówić o naruszeniu prawa do wykonywania funkcji publicznej, ponieważ urząd nie został skutecznie objęty
— podkreśliła.
Na obecnym etapie można mówić co najwyżej o ekspektatywie nabycia uprawnień związanych z objęciem stanowiska, a nie o naruszeniu istniejącego prawa podmiotowego. ETPC próbuje więc chronić nie realnie wykonywane prawo, lecz hipotetyczne roszczenie do objęcia urzędu, którego przesłanki krajowe nie zostały jeszcze spełnione
— napisała sędzia.
Konwencja ma chronić prawa człowieka, a nie służyć do korygowania krajowego ustroju ani do zastępowania organów państwa w ocenie, czy i kiedy dana osoba skutecznie objęła urząd konstytucyjny. Rozszerzanie kompetencji ETPC na tego rodzaju kwestie stanowi niebezpieczne odejście od granic wyznaczonych przez samą Konwencję i prowadzi do podważania konstytucyjnej autonomii państw-stron
— podsumowała.
Jaki przepis?
Głos zabrał także prof. Ireneusz Kamiński, były sędzia ad hoc Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
Widzę informację mediów o zabezpieczeniu ETPC nakazującym dopuszczenie do orzekania czterech sędziów wybranych do TK
— napisał.
Na stronie ETPC nie ma żadnej informacji, a zachodzę w głowę, jaki przepis ETPC stanowić miałby umocowanie skargi (zarzutu). Nie widzę podstaw, by sprawę zakwalifikować jako dotyczącą rozstrzygnięcia o prawach lub obowiązkach o charakterze cywilnym, a tym samym zastosować przepis o rzetelnym postępowaniu sądowym (art. 6). Czyżby karkołomnie prawo do życia prywatnego, a więc przepis-guma (art. 8)? Poza tym zabezpieczenie co do zasady tylko w skargach dotyczących prawa do życia lub zakazu złego traktowania (art. 2 i 3)
— zauważył.
Adrian Siwek/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759653-etpc-zawlaszcza-sobie-kompetencje-prawnicy-o-decyzji-trybunalu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.