Europejski Trybunał Praw Człowieka kolejny raz próbuje uzurpować sobie prawo do decydowania o polskim prawie. Wydał on decyzję nakazującą „zaprzestanie utrudnień w objęciu i wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego”, którzy złożyli pseudo-ślubowania w Sejmie. Decyzja ta wywołała euforię premiera Donalda Tuska.
Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał we wtorek decyzję o zabezpieczeniu nakazującym Polsce zaprzestanie utrudnień w objęciu i wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm 13 marca br. - podał w środę na X europoseł Michał Wawrykiewicz (KO).
Decyzja nakazuje natychmiastowe dopuszczenie do orzekania czwórki sędziów TK: Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Anny Korwin-Piotrowskiej i Marcina Dziurdy. ETPCz zobowiązał Trybunał do niezwłocznego wykonania obowiązków wynikających z ustawy o statusie sędziego TK. Decyzja została podjęta w świetle wyroku ETPCz z 2021 roku w sprawie Xero Flor sp. z o.o. przeciwko Polsce oraz w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania TK.
Tusk się cieszy
Na sprawę zareagował w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.
Europejski Trybunał Praw Człowieka rozstrzygnął jednoznacznie sprawę wybranych przez sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Państwo ma obowiązek usunięcia wszelkich przeszkód uniemożliwiających im orzekanie. Dotarło?
— pisał.
Prawnicza uzurpacja
Głos zabrał także mecenas Bartosz Lewandowski.
Niezłe, ETPCz chce „pouczać” polskie władze w materii konstytucyjnej, choć sprawa ma być rozstrzygnięcia przez polski TK
— wskazał.
Po pierwsze ETPCz faktycznie ma możliwość wydania środków tymczasowych w ramach reguły 39 regulaminu Trybunału w Strasburgu. Nie Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r., ale Regulaminu właśnie. W praktyce orzeczniczej środki te stosuje się głównie w przypadku naruszenia fundamentalnych praw konwencyjnych jak np. zakaz tortur czy prawa do życia. W praktyce - na podstawie reguły 39 ETPCz - wstrzymywał np. deportację skazanych za przestępstwa terrorystyczne czy osób, które nielegalnie przekraczały granice państw europejskich, co oburzało rządy i opinię publiczną np. we Francji, Wielkiej Brytanii czy Włoszech. Doprowadziło to do sytuacji, że środki z reguły 39 wielokrotnie nie są wykonywane przez państwa - członków Rady Europy
— napisał.
Wielka Brytania w 2024 r. przyznała ustawowe prawo dotyczące decydowania o przestrzeganiu czy nieprzestrzeganiu środka tymczasowego ministrowi rządu Jego Królewskiej Mości. Francja, Włochy czy Grecja wielokrotnie lekceważyły środki tymczasowe, uznając prymat własnej Konstytucji, co oczywiście spotkało się z oburzeniem w Strasburgu
— zauważył.
W sprawie sędziów TK mamy do czynienia z prawniczą uzurpacją. Nie ma żadnej sprawy, która mogłaby mieć status sprawy konwencyjnej (wybrane przez Sejm osoby zadeklarowały ścieżkę przed sądem polskim, z której nie korzystają).TK ma samodzielnie rozstrzygnąć materię konstytucyjną oraz spór kompetencyjny zainicjowany przez Prezydenta RP. ETPCz w tym obszarze nie ma żadnych uprawnień. ETPCz nie ma żadnego uprawnienia do zmuszenia wybranego w demokratycznych wyborach przez Naród Prezydenta do takiego, a nie innego postępowania, podobnie jak Prezesa Trybunału
— podkreślił mec. Lewandowski.
W praktyce wiele państw europejskich środki tymczasowe z reguły 39 zwyczajnie pomija, bowiem taki środek nie zmienia w żaden sposób polskiego porządku prawnego!
— podsumował.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759649-etpc-domaga-sie-dopuszczenia-sedziow-tk-po-pseudo-slubowaniu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.